DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nowotwór tarczycy - poorly differentiated thyroid carcinoma
Autor Wiadomość
Aziu 



Dołączyła: 11 Sty 2012
Posty: 3
Skąd: podlaskie

 #1  Wysłany: 2012-01-16, 14:35  Nowotwór tarczycy - poorly differentiated thyroid carcinoma


W kwietniu 2011 wyczułam guzka w okolicy tarczycy,
już pod koniec maja byłam po operacji - cała tarczyca została usunięta (pozostawiono węzły chłonne).

Histopatologia: guz śr. 3 cm ciągnący się od strony bieguna dolnego (jak w tytule)
W utkaniu nowotworowym stwierdza się mikroinwazję naczyń krwionośnych.
Min. margines tkanki normotypowej 0,075 mm.
drugi szklisty guzek - Struma nodosa.
rak tarczycy pT3NO

Pod koniec sierpnia rozpoczęłam radioterapię (radykalnie: IMRT w warunkach X 6 MV)
skierowaną na lożę po usuniętej tarczycy i węzły chłonne szyi obustronnie i węzły śródpiersia.
Na początku listopada przeszłam leczenie jodem - dawka lecznicza 131-I o aktywności 2,22GBq

Bardzo proszę osoby, które mają podobne dolegliwości o możliwie wiele informacji na temat tego typu raka.
(Po tym co wyczytałam w internecie, do tej pory włosy stoją mi dęba)
I druga prośba - po radioterapii (już prawie 4 miesiące) mam silnie zaburzony smak.
Do tej pory nie wróciło poczucie słonego, a słodki i kwaśny nie są pełne.
Czy znacie Państwo jakieś sposoby na przyspieszenie regeneracji kubków smakowych?
Poszukuję również skutecznego preparatu na poprawę działania ślinianek również mocno uszkodzonych. Te wypróbowane do tej pory nie są zbyt skuteczne.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że moja choroba nie należy do najłagodniejszych, dlatego każde słowo wsparcia przyswoję z wdzięcznością.

Mam zaledwie (aż) 57 lat i wiele planów na przyszłość i wiele marzeń.
Ze swojej strony oferuję również wsparcie i pomoc w przechodzeniu przez tę trudną drogę.
Pozdrawiam wszystkich walczących z przeciwnościami i czekam na odpowiedź.



2012-01-18, 15:56: Przeszłam serię 30 naświetlań, co oczywiście spowodowało duże uszkodzenie skóry.
_________________
IU
 
kmis757 



Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 2270
Skąd: Nowa Ruda
Pomógł: 332 razy

 #2  Wysłany: 2012-01-17, 21:05  


Aziu,
Jak piszesz przeszłaś naświetlanie okolicy głowy i szyi. Teraz przed Tobą długie leczenie i oby jak najmniej ale leczenie skutków ubocznych, które niestety są już teraz i mogą się jeszcze ujawnić inne, czego Tobie nie życzę. Pamiętaj na co zachorowałaś. Im szybciej się z tym oswoisz i zaakceptujesz tym lepiej dla Ciebie, Twego samopoczucia i leczenia.
" I druga prośba - po radioterapii (już prawie 4 miesiące) mam silnie zaburzony smak. Do tej pory nie wróciło poczucie słonego, a słodki i kwaśny nie są pełne. Czy znacie Państwo jakieś sposoby na przyspieszenie regeneracji kubków smakowych? Poszukuję również skutecznego preparatu na poprawę działania ślinianek również mocno uszkodzonych. Te wypróbowane do tej pory nie są zbyt skuteczne....".

. Nie ma cudownych środków na przyśpieszenie tego stanu. U każdej osoby stan spalenia i regeneracji ślinianek jest inny. Wszystko zależy od predyspozycji osobistej, ilości i mocy lamp. To samo tyczy się smaku. Ja jestem 7-em m-y po lampach i do tej pory nie czuje smaku i mam brak śliny. Napisz proszę ile lamp w sumie miałaś? Co stosujesz i dokładnie z czym masz problemy ( suchość w dzień czy i w nocy itp.). Pisz i pytaj. Pozdrawiam serdecznie. :)
_________________
Przeszłość została napisana, lecz możemy się z niej uczyć i zmieniać przyszłość
 
Nika2 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 25 Lut 2011
Posty: 1428
Skąd: Wielkopolska
Pomogła: 206 razy

 #3  Wysłany: 2012-01-17, 21:17  


Aziu,
Witam na Forum,
Aziu napisał/a:
Ze swojej strony oferuję również wsparcie i pomoc w przechodzeniu przez tę trudną drogę. Pozdrawiam wszystkich walczących z przeciwnościami i czekam na odpowiedź.

Trzymam mocno kciuki :uhm!: za leczenie.
na wsparcie zawsze od nas możesz :cmok: liczyć
Pozdrawiam :tull: ::thnx::
_________________
Życie jest piękne i warto Żyć
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 4663
Skąd: Beskid
Pomógł: 1080 razy

 #4  Wysłany: 2012-01-18, 09:08  


Witaj Aziu :)

Jeśli chodzi o poprawę pracy ślinianek - spróbuj tabletek SST - kwasy owocowe w nich zawarte chemicznie pobudzają ślinianki do pracy. Żucie gumy pobudza je natomiast mechanicznie. Najlepszym wypróbowanym przeze mnie środkiem ślinozastępczym jest biotene oralbalance gel - pomaga na noc. Oczywiście musisz być stale nawodniona - pij często. Jeśli chodzi o powrót smaku - z czasem będzie coraz lepiej. Niekiedy przyczyną braku smaku są nie tylko skutki radioterapii, ale i grzybica, którą chyba każdy z nas, naświetlanych w rejonie jamy ustnej doświadczył. Na grzybicę według mnie najlepsza jest nystatyna w zawiesinie do płukania.
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
 
Aziu 



Dołączyła: 11 Sty 2012
Posty: 3
Skąd: podlaskie

 #5  Wysłany: 2012-01-18, 15:56  


Dziękuję, za odpowiedzi.
Kmis757 Przeszłam serię 30 naświetlań, co oczywiście spowodowało duże uszkodzenie skóry. Teraz już jest dobrze(są przebarwienia i opuchnięcia, ale tym się nie przejmuję). W trakcie radioterapii korzystałam z silnych leków opiatowych i chyba tylko dzięki nim przetrwałam ten okres. Odstawiłam je właściwie od razu po skończeniu leczenia.
Nie pociesza mnie to, (jak piszesz)że regeneracja trwa tak długo, ale cóż... a tak lubiłam dobre jedzenie. Napisz mi jak sobie z takim stanem psychicznym radzić, może masz jakiś czarodziejski sposób. Ja wiem, że za mało jem, co przekłada się na spadek wagi. Ale wszystko jest takie mało smaczne... brr...
Mam nieodparte wrażenie, że suchość w buzi (i w dzień i w nocy niestety) jest większa obecnie, niż tuż po leczeniu. Obecnie od 2 dni sprawdzam działanie "xerodent" orange - dostałam próbkę od znajomej z Niemiec. Trochę działa chyba. Lekarka radiolog sugerowała "profylin" ale podobno jest wycofany i nigdzie w hurtowniach go już nie ma. Spróbuję rady Gazdy, dzięki. Do tej pory udało mi się uciec przed grzybicą i wolałabym aby tak pozostało.
Nika2 dziękuję za wsparcie.
Trzymajcie za mnie kciuki, żeby to coś "niewyraźnego" w płucu było błahostką. Ale o tym wiedzieć będę dopiero 1 lutego, do tego czasu staram się myśleć pozytywnie.
Nie do końca jeszcze "rozgryzłam" sposób poruszania się po forum, więc za wszystkie niedociągnięcia z góry przepraszam
pozdrawiam :)
_________________
IU
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 4663
Skąd: Beskid
Pomógł: 1080 razy

 #6  Wysłany: 2012-01-18, 16:14  


Jesteś wśród "swoich", więc staraj się przede wszystkim czuć tutaj swobodnie...
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
 
kmis757 



Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 2270
Skąd: Nowa Ruda
Pomógł: 332 razy

 #7  Wysłany: 2012-01-20, 21:05  


Aziu napisał/a:
Trzymajcie za mnie kciuki, żeby to coś "niewyraźnego" w płucu było błahostką. Ale o tym wiedzieć będę dopiero 1 lutego, do tego czasu staram się myśleć pozytywnie.

I to jest godne pochwały :)
"a tak lubiłam dobre jedzenie...". Ja też zwłaszcza że w domu gotowałem i robię to nadal, choć z pamięci i osobno dla siebie. A to co jem to nadal wielkie siano...
Pozdrawiam serdecznie :-D

[ Dodano: 2012-01-20, 21:23 ]
Ja też bardzo lubiłem smacznie zjeść, zwłaszcza że gotowałem w domu. Robię to zresztą nadal ale z pamięci a dla siebie oddzielnie. Zresztą wszystko nadal to jedno siano. Im szybciej sobie to uzmysłowisz i z tym pogodzisz, że na poprawę musisz czekać cierpliwie i być może bardzo długo, tym lepiej dla Twojego samopoczucia. Ja po siedmiu miesiącach z utraconych 22 kg odrobiłem dopiero 9 kg. Nieraz były już dołki ale między innymi temu Forum wszystko szybko mija. Pisz więc co ci doskwiera, zawsze znajdziesz tu zrozumienie. :)
_________________
Przeszłość została napisana, lecz możemy się z niej uczyć i zmieniać przyszłość
 
Aziu 



Dołączyła: 11 Sty 2012
Posty: 3
Skąd: podlaskie

 #8  Wysłany: 2012-01-21, 09:11  


Napisz jak wstawiasz cytat, bo na razie nie umiem :(
Kmis, oj nie pozostawiasz złudzeń, ale to dobrze. Przynajmniej wiem na czym stoję, a raczej leżę :) Też gotuję w domu i teraz tylko na pamięć. Ale rodzina chwali, więc to gotowanie musi być nadal dobre. Dziś wypróbuję "buttered chicken" zobaczymy co wyjdzie. W każdym razie w domu pięknie czosnkiem imbirem i kardamonem pachnie. Czy również masz z lekka upośledzone odczuwanie zapachów? Na perfumach to najbardziej odczuwam, bo do końca nie wiem, czy za mało, czy zbyt dużo na siebie wylałam. A tu pytać głupio.
To waga Ci spadła faktycznie znacznie, ja tylko 14 kg straciłam, ale jeszcze nie odrobiłam nic, raczej dalej zjazd w dół odczuwam.
Chyba tylko niektóre owoce (naturalne cukry) typu mandarynki, pomarańcze, banany i jabłka mają podobny do siebie smak. Reszta sianko, a co poniektóre produkty ohyda!!! Mięso i wędliny są chyba najgorsze (kiedyś moje ulubione), teraz niechętnie jem. Trochę smaku ma kurczak i katuję nim moją rodzinę. Czy Ty podobne odczucia masz?
pozdrawiam i miłego leniuchowania
_________________
IU
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group