Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
rak płaskonabłonkowy
Autor Wiadomość
ela-1 


Dołączyła: 25 Cze 2018
Posty: 3

 #1  Wysłany: 2018-06-28, 14:08  rak płaskonabłonkowy


Witam
Przez dwa lata leczyłam zmianę skórna dermatologicznie - rok grzybica, rok wg następnej diagnozy łuszczyca bez efektu.
W końcu wybrałam się do onkologa , który stwierdził, ze należy usunąć zmianę , bo miejsce nieciekawe ( pachwina), ale jego zdaniem to nic groźnego.
Wypis ze szpitala- radykalne usunięcie zmiany z plastyką typu z.
Wynik hist.pat w załączeniu.
Kontrolę mam 16.06
Czy radykalne usunięcie kończy temat?
Czy marginesy nie są za małe ?



wynik.png
Pobierz Plik ściągnięto 614 raz(y) 312,68 KB

 
eternitye 



Dołączyła: 23 Mar 2018
Posty: 29

 #2  Wysłany: 2018-06-29, 12:53  


Cześć Ela - konsultowałaś to z onkologiem? Ja nie orientuję się w temacie raka płaskonabłonkowego, i nie chce przypadkowych linków internetowych wklejać. Wydaje się, że marginesy są dosyć małe, ale to pewnie też zależy od umiejscowienia zmiany i możliwości wycięcia. Koniecznie do skonsultowania z chirurgiem onkologiem, moim zdaniem, który rzetelnie wytłumaczy co i jak (i jak należy postępować dalej) Pozdrawiam :)
_________________
Wątek historii choroby: http://www.forum-onkologi...zla-vt16400.htm
Wątek kciukowy: http://www.forum-onkologi...rze-vt16584.htm
 
ela-1 


Dołączyła: 25 Cze 2018
Posty: 3

 #3  Wysłany: 2018-06-29, 13:41  


Dziękuje serdecznie za odpowiedź.
Właśnie 16.06 mam wizytę kontrolną u chirurga onkologa.
Zmianę usuwał mi chirurg onkolog, bo po tych wszystkich wizytach u dermatologów i braku diagnozy sama się do niego wybrałam , chociaż kolejni dermatolodzy twierdzili , że nie ma potrzeby , bo to zmiana nowotworowa na pewno nie jest - w planach były jakieś specjalistyczne badania mykologiczne albo bakteriologiczne.
Po prostu byłam zszokowana jak poszłam do niego z wynikiem, bo to było prawie bezpośrednio po odebraniu a on ustalił wizytę kontrolną za miesiąc jak się blizna zagoi i wszystko co mi powiedział to to, że jest zaskoczony, bo zmiana nie wyglądała na nowotworową. A ja jak w amoku po prostu wyszłam.
Teraz już ochłonęłam.
Chciałabym się przygotować i wiedzieć o co go pytać, jak pójdę na tę wizytę kontrolną.
Po prostu niepokoją mnie te małe marginesy i dlatego napisałam, bo stopień zaawansowania Tis to chyba początkowy , jak sprawdziłam w internecie.
I jakiejś schizy dostałam, bo oglądam się cała, czy gdzieś jeszcze czegoś podobnego nie mam.
 
eternitye 



Dołączyła: 23 Mar 2018
Posty: 29

 #4  Wysłany: 2018-06-29, 13:54  


Z dermatologami jest tak różnie... ja z moim czerniakiem byłam u dermatolog jakieś 8 miesięcy przed faktycznym wycięciem i mówiła że "do kontroli"..

Byłam znowu u niej (nie skojarzyłam że to ona - zapisywałam się przez stronkę do naszej przychodni co mam pakiet z pracy) z innymi niepokojącymi zmianami, i ona jakimś bepantenem to potraktowała i ze to jest "nic" - poszłam i wyciełam i tak i okazało się ze prawdopodobnie to jest rak podstawnokomórkowy.

Masakra, ze człowiek tak na prawdę SAM musi się pilnowac, leczyć.. ale nie daj się zschizować do końca. Też patrze na WSZYSTKO na swoim ciele, i się zastanawiam, ale moje podejście jest takie, ze wyszukałam niby najlepszego specialistę od skóry w moim mieście, który również jest onkologiem. Muszę zaufać, ze on wykryje , co trzeba - a resztą nie będę się przejmować. Więc też Ci radzę znaleźć takiego jednego specjalistę, któremu będziesz mogła zaufać. Lepiej jest coś "robić" - konstruktywnie (kontrolę/badania dermatoskopem co pól roku) anizeli oglądanie się codziennie i schizowanie nad każdą zmianką..

Rozumiem że kontrola to 16.07 ? W sensie lipca? Bo napisałaś 16.06 a to by wskazywało, ze już była :) To za dwa tygodnie - to nie tak duzo czasu. Postaraj się wytrzymać, i napewno onkolog na wszystkie pytania Ci odpowie :)
_________________
Wątek historii choroby: http://www.forum-onkologi...zla-vt16400.htm
Wątek kciukowy: http://www.forum-onkologi...rze-vt16584.htm
 
ela-1 


Dołączyła: 25 Cze 2018
Posty: 3

 #5  Wysłany: 2018-06-29, 14:09  


Jasne, że 16.07. Wszystko przez ten mętlik w głowie. Dobrze , że mam masę pracy i brak czasu na roztrząsanie.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group