1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak płuc - prośba o pomoc
Autor Wiadomość
Yelstin 


Dołączył: 07 Lis 2010
Posty: 2
Skąd: Wrocław

 #1  Wysłany: 2010-11-07, 22:21  Rak płuc - prośba o pomoc


Witam,

zwracam się z prośbą o pomoc, mianowicie chodzi mi o pomoc w zinterpretowaniu opisu RTG klatki piersiowej. Mój teść choruje na niedrobnokomórkowego raka płuca od 1,5 roku, jest już po 2 cyklach chemii oraz po operacji wycięcia jednego płata płuca. Szczegółowo: operacja po pierwszym cyklu chemii była w październiku 2009, kilka miesięcy była fajnie, teść się dobrze czuł (jak na człowieka w wieku 62 lat po operacji i chemii) i w czerwcu dowiedzieliśmy się że wyrósł guz prawdopodobnie w tym samym miejscu, dostał po tym drugi cykl chemii, ostatnio miał badania, ogólnie morfologia jest ok, jedynie OB bardzo wysokie bo 68/111. Zaniepokoił nas opis z RTG i w zasadzie to co powiedzieli lekarze w szpitalu gdzie dostał 2-gi cykl chemii, powiedzieli że mamy przygotować się na najgorsze i że teściowi pozostało kilka miesięcy życia, rodzina się załamała :(, teściowa jednak z wynikami poszła do lekarki prowadzącej w poprzednim szpitaku gdzie miał pierwszy cykl chemii i operacje i lekarka była bardzo zdziwiona tym co powiedzieli ponieważ wg niej z opisu nie wynika to co powiedzili tamci lekarze. Stąd bardzo proszę o pomoc w interpretacji:

"stan po leboktomii górnej lewej z powodu ca oraz po chemioterapii. Cechy niewielkiej retrakcji lewej połowy klp, przepona po tej stronie wyżej ustawiona, w zrostach. Płaszczyznowe przyścienne zgrubienie opłucnej płuca lewego. W dolnym lewym polu płucnym zmiany włókniste dochodzące do wnęki. Cienie wnękowe szersze, prawdopodobnie wnękowe. W środkowo-dolnym prawym polu płucnym zgęszczenie smugowate, pasmowe - prawdopodobnie w dolnym polu płucnym fragmentami zlewające się - zmian śródmiąższowych ? w różnicowaniu lymphangiosis ca. Łuk aorty wydłużony z blaszkami miażdżycowymi. Sylwetka serca powiększona w całości z przewagą lewej komory. Zmiany spondylotyczne kręgosłupa piersiowego, dokładna ocena struktury kostnej trzonów dolnych kręgów piersiowych wymaga roszczerzenia dgn - TK/scyntografii."

Teść nie dostał skierowania na TK!!! bo podobno trzeba poczekać aż dojdzie do siebie po chemii. Ogólnie czuje się słaby, ma krwioplucie, duszności (ma koncentrator tlenu w domu). Nie wiemy co robić ponieważ szpital w zasadzie nie skierował go na jakieś dalsze leczenie, powiedzieli że to na tyle. W tym szpitalu co był leczony dokumenty poszły jeszcze do radiologa celem opinii czy można przeprowadzić radioterapię, czekamy na odpowiedź.

Będę wdzięczny za podpowiedź gdzie można się jeszcze udać, do jakiego specjalisty i co oznacza ten opis bo całkowicie go nie rozumiemy.

Pozdrawiam
Marcin
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 7458
Pomogła: 3498 razy

 #2  Wysłany: 2010-11-09, 09:50  


Witaj Yelstin.

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że chemioterapia w raku płuca stosowana samodzielnie nie prowadzi do wyleczenia, a jedynie spełnia rolę leczenia paliatywnego - tzn. może powodować przejściową remisję, bądź opóźnić dalszą progresję nowotworu. Jeśli zatem stwierdzono wznowę i zastosowano chemioterapię paliatywną to oznacza, że niestety z całą pewnością w klatce piersiowej nadal toczy się aktywny proces nowotworowy.
RTG nie jest wystarczająco czułym badaniem by dokładnie określić zasięg zmian - niemniej jednak można wnioskować o zajęciu -o charakterze przerzutowym- węzłów chłonnych obydwu wnęk płucnych (szerokie, węzłowe wnęki) oraz o naciekaniu przez raka miąższu prawego płuca ('zlewające się' zmiany śródmiąższowe) lub masywnym zajęciem naczyń chłonnych tego płuca (lymphangitis carcinomatosa).
W pozostałym miąższu płuca lewego (dolny płat) zwłóknienia (nieodwracalne zmiany, być może pozapalne) oraz wydaje się, że zajęcie przez raka opłucnej.
Powiększenie serca wynika zapewne z niewydolności oddechowej i/lub z obecności płynu w osierdziu - może to wzmagać duszność i być przyczyną kłopotów z krążeniem.

Całość obrazu RTG w każdym razie tłumaczy problemy z oddychaniem i uczucie duszności.

Nadmienia się również o niejednoznacznych zmianach w kręgosłupie piersiowym, których przyczynę można wyjaśnić jedynie dokładniejszym badaniem (TK lub scyntygrafią kośćca) - mogą być to zmiany zwyrodnieniowe bądź przerzuty raka płuca.

Wydaje się, że proces nowotworowy uległ rozsiewowi i zajęte są oba płuca oraz, znacząco, układ chłonny. W tej sytuacji trudno będzie wybrać obszar do naświetlania, nawet paliatywnego..
Radioterapia paliatywna byłaby za to wskazana, gdyby występowały dolegliwości ze strony zmian w kręgosłupie i został potwierdzony ich nowotworowy charakter.

Bardzo mi przykro to pisać, ale wstępnie wygląda na to, że owa niekorzystna prognoza lekarzy jest właściwa.
Czy tata odczuwa silną duszność czy umiarkowaną? Czy odczuwa ból w okolicach kręgosłupa lub w innym miejscu? Jeśli tak - to czy jest leczony przeciwbólowo?
pozdrawiam ciepło.
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
Yelstin 


Dołączył: 07 Lis 2010
Posty: 2
Skąd: Wrocław

 #3  Wysłany: 2010-11-09, 20:07  


Dziękuję bardzo za tak wyczrepującą odpowiedź, szkoda tylko że ze smutnym zakończeniem ale to niczyja wina.
Dziś teściu dostał całe szczeście skierowanie na TK i ma mieć je zaraz po długim weekendzie, po tym będzie konsultacja z radiologiem. Także jesteśmy mimo wszystko dobrej myśli.
Przez te ostatnie 2 - 3 dni czuł się nawet dobrze, nawet zdecydował się dwa razy na spacer :) , a bardzo się ich boi bo później musi wejść na 3 piętro w poniemieckiej kamienicy, ja mam lekką zadyszkę więc wcale mu się nie dziwię.
Ogólnie od czasu do czasu ma dość silną duszność i wymaga posiedzenia przy koncetratorze, dość często jednak ma duszności umiarkowane, szczególnie rano.
Bólów w kręgosłupie nie ma, natomiast coraz częściej zauważyliśmy że boli go w klatce piersiowej, wystarcza narazie ketonal, ma dostać go w plasterkach (czy będzie tak samo skuteczny?).
Jak już będziemy mieć opis z TK to oczywiście go tu zamieszczę.
Pozdrawiam wszystkich gorąco.
 
pieer45 



Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 55
Pomógł: 2 razy

 #4  Wysłany: 2010-11-09, 21:03  


Ja też jestem chory na tego gnojka.
Rak puca lewego z przerzutem do nadnercza lewego.
Ja bym wam radził uderzyć do jakiejś Kliniki Onkologicznej i przede-wszystkim bardzo wspierajcie teścia.
To na-pewno w tej chorobie mu pomorze i myślcie zawsze pozytywnie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group