Wiesz Agni, myślę, choć dla Was żadne to pocieszenie, że nagła śmierć lepsza niż cierpienie.
Nie boję się, że mama umrze, choć wiem, że umrze na raka płuc, być może nie doczekawszy 3-cich urodzin swojego wnuka, tak wyczekanego. Boję się cierpienia bezlistosnego. Boję się tej drogi, wiem co na końcu, ale nie wiem jaka będzie...
Żyj jak najpiękniej z pamięcią o Tacie w sercu...
_________________ Niemożliwość jest opinią. Możliwość jest stanem ducha.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum