1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak trzustki/żołądka
Autor Wiadomość
Ania00 


Dołączyła: 25 Paź 2017
Posty: 8

 #1  Wysłany: 2017-10-25, 05:32  Rak trzustki/żołądka


Czy to już wyrok? Proszę o interpretację wyników badan TK mojej mamy 69lat.W styczniu 2017r. przebyte ostre zapalenie trzustki,od tego czasu delikatny ucisk w nadbrzuszu i odbijanie,czasami ból. Nie ma innych objawów,nie chudnie,nie wymiotuje,nie ma biegunek.Usg w marcu 2017r. nie wykazało żadnych zmian,poza poszerzonym do 5mm przewodem Wirsunga oraz licznymi zwapnieniami pozapalnymi w trzustce.Wcześniej podejrzenie refluksu żołądkowo-przełykowego i wrzodów żołądka jednak nie diagnozowana w tym kierunku.



received_1767952273228541.jpeg
Pobierz Plik ściągnięto 2752 raz(y) 129,5 KB

 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #2  Wysłany: 2017-10-25, 07:52  


Ania00,
Witaj na forum.

Ania00 napisał/a:
Czy to już wyrok

Tak nie należy podchodzić do tematu raka, póki jest możliwość leczenia to pacjent jest leczony, rak nie jest wyrokiem, jest poważną chorobą.

Wynik TK jest podejrzany o proces nowotworowy. Na pograniczu głowy i trzonu trzustki jest zmiana, która budzi podejrzenie nowotworowe.
Należy również sprawdzić żołądek, zrobić koniecznie gastroskopię bo ściany żołądka są pogrubiałe a to też może budzić podejrzenie zmian nowotworowych.

I żołądek i trzustka wymagają dalszej diagnostyki.

pozdrawiam
 
Ania00 


Dołączyła: 25 Paź 2017
Posty: 8

 #3  Wysłany: 2017-10-25, 08:00  


Dziękuję za odpowiedź wiem,że to głupie pytanie,ale szukamy nadziei dla mamy i dla siebie również. Czy jest możliwość,że to może być coś zupełnie innego niż nowotwór,czy sa zmiany,które moga sugerować taki obraz,a nie być tym... najgorszym...a jeżeli tak to jakie zmiany moga dawać taki obraz.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #4  Wysłany: 2017-10-25, 08:10  


Ania00,
Nie da się tego powiedzieć na 100 % tak to jest rak, tak to nie jest rak. Jest podejrzenie zmiany rozrostowej, taki obraz widzi radiolog po obejrzeniu zdjęć z badań, po tym jak dana zmian pochłania znacznik (kontrast), jak jest w rzeczywistości może tylko określić badanie histopatologiczne.

Musi mama koniecznie zrobić szybko gastroskopię i jeśli coś tam lekarz niepokojącego znajdzie to zostanie pobrany materiał do badań hist.pat. i tutaj będzie sprawa wyjaśniona. Druga sprawa trzeba zrobić biopsję i pobrać materiał z trzustki i też przebadać. Bez tych badań to tylko gdybanie. Pewnie bywają zmiany łagodne, nie każdy nowotwór jest złośliwy ale tutaj mamy sugestie zmiany rozrostowej więc trzeba się liczyć z tym najgorszym scenariuszem, przykro mi.

Czy byliście z tym wynikiem u lekarza?, czy już jakieś kroki są poczynione?.
Mama powinna dostać kartę DILO (wypisze lekarz rodzinny), to przyśpieszy diagnostykę. Czekać nie można, bo jeśli są to zmiany złośliwe trzeba szybko działać.

pozdrawiam
 
Ania00 


Dołączyła: 25 Paź 2017
Posty: 8

 #5  Wysłany: 2017-10-25, 08:37  


Tak,mamy skierowanie na badanie endoskopowe.
 
karalajna 


Dołączyła: 20 Sie 2016
Posty: 110
Skąd: Łódź
Pomogła: 9 razy

 #6  Wysłany: 2017-10-25, 16:54  


Są na forum osoby, których bliscy byli diagnozowani pod kątem raka trzustki, także po wynikach tomografii komputerowej trzustki i wszyscy byli przekonani że to nowotwór, a ostatecznie zmiany okazały się zmianami pozapalnymi. Tak więc zawsze jest nadzieja.
_________________
Mamuś- rak przewodów żółciowych, trzy tygodnie walki od diagnozy
Mamuś- kocham Cię
 
Ania00 


Dołączyła: 25 Paź 2017
Posty: 8

 #7  Wysłany: 2017-12-22, 19:47  


Witam jesteśmy po gastroskopii i eus czekamy na wyniki z biopsji proszę o interpretację wyników i informacje jakie są rokowania.







IMG_20171214_164600.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1740 raz(y) 862,88 KB

IMG_20171222_192330.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1750 raz(y) 1,44 MB

IMG_20171222_192528.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1809 raz(y) 1,98 MB

 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #8  Wysłany: 2018-01-02, 18:18  


Pierwszy wynik mówi o przewlekłym zapaleniu żołądka, nieaktywny.
Co do drugiego wyniku, to trzeba patrzeć na wnioski, mamy poszerzenie przewodu trzustkowego, na razie nie wiemy z jakiego powodu, jest mowa o możliwości operacji.
Wyniki biochemiczne dobre.
Ania00 napisał/a:
czekamy na wyniki z biopsji

Teraz najważniejszy jest wynik biopsji i może uda się, że da odpowiedź jak trafili lekarze w dobre miejsce.

pozdrawiam
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4822
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1241 razy


 #9  Wysłany: 2018-01-03, 11:16  


Ania00,
We wnioskach z EUS jest póki co informacja o stwierdzeniu IPMN mixed-type. To nie są zmiany stricte nowotworowe, ale mają niestety pewien potencjał zezłośliwienia. Biopsja może, ale nie musi, dać odpowiedź co do ostatecznego ich charakteru.
Możesz przejrzeć ten artykuł:
https://www.ncbi.nlm.nih....es/PMC4769611/#!po=70.0000
 
Ania00 


Dołączyła: 25 Paź 2017
Posty: 8

 #10  Wysłany: 2018-01-04, 01:29  


No właśnie, Marzena wiemy,co jest przyczyną:wg EUS IPMN typu mieszanego, natomiast...badania biochemiczne zawartości tej zmiany są nietypowe dla tego typu nowotworu.W płynie torbieli nowotworowych znajduje się podwyższona wartość amylazy, ale nie do tego stopnia (z tego co dowiedziałam się od lekarzy z którymi konsultowalysmy wyniki)- tak wysokie stężenie amylazy charakterystyczne jest dla zmian zapalnych, a nie nowotworowych. Poza tym nowotwór ten cechuje właśnie podwyższony poziom CEA w płynie zmiany- tu marker jest w normie.Mam jeszcze wynik z gastorskopii żołądka,ale tam poza nadżerka nie ma niepokojących zmian.Mama poza tym,że przeszla OZT w styczniu i poza bólem żołądka (czasami po jedzeniu)czuje się dobrze(lekarze twierdzą, że zmiana na trzustce nie powinna ja boleć). Po wynikach z tomografu i odpowiedzi na forum sugerująca jednak nowotwór złośliwy przeszła na radykalną diete na której schudła kilka kg. Po EUS stwierdziła, że skoro to nowotwór to już jej nic nie zaszkodzi i zaczęła jeść w miarę normalnie, przy czym przybrała zgubione wcześniej kilogramy. Najgorsze jest, że nie bardzo chce się leczyć bo jak to stwierdziła :"operacja przedłuży jej życie o 5miesiecy". Dla niej nowotwór trzustki to juz wyrok,dlatego upoważnila mnie i jej wyniki z lekarzami konsultuje sama. Nigdy w naszej rodzinie nikt nie chorował na nowotwór,jest to pierwszy przypadek dlatego reaguje tak, a nie inaczej.Dziękuję Missy.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #11  Wysłany: 2018-01-04, 15:12  


Ania00 napisał/a:
Dla niej nowotwór trzustki to juz wyrok,

Ale o ile dobrze przeczytałam wątek to nowotwór jest to na pewno, bo jest jakaś zmiana ale jeszcze nikt nie stwierdził, że to na pewno złośliwy, czyli rak trzustki, czy tak?
Ania00 napisał/a:
Najgorsze jest, że nie bardzo chce się leczyć bo jak to stwierdziła :"operacja przedłuży jej życie o 5miesiecy".

Tego nie można stwierdzić ile przedłuży, czy przedłuży a przede wszystkim co to jest. A jak nie rak to wycięcie da mamie wreszcie jakiś komfort życia bez bólu.
Ania00 napisał/a:
Nigdy w naszej rodzinie nikt nie chorował na nowotwór,jest to pierwszy przypadek dlatego reaguje tak, a nie inaczej.

Kochana reaguj sobie jak Ci wygodnie ;) zależy o jakim nowotworze mówimy, domyślam się, że masz na myśli nowotwór złośliwy czyli raka, niestety ale kiedyś ten pierwszy raz u każdego może się zdarzyć ale u Was jeszcze ostatecznej diagnozy nie ma, że to na pewno rak.

pozdrawiam serdecznie.
 
Ania00 


Dołączyła: 25 Paź 2017
Posty: 8

 #12  Wysłany: 2018-01-18, 16:35  


Mamy wyniki biopsji 4x rozmazy tkanek pobranych z trzustki,proszę o pomoc w interpretacji:
Leżące ogniskowo pasma śluzowego nabłonka walcowatego bez dysplazji oraz ścięte masy białkowe (obraz cytologiczny nie wyklucza jego żołądkowego pochodzenia).
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4822
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1241 razy


 #13  Wysłany: 2018-01-18, 17:13  


Rozumiem to tak, że pobrany materiał nie jest jednoznacznie określony jako pochodzący z trzustki. Biopsję wykonuje się poprzez ścianę żołądka i jest teoretycznie możliwe „zassanie” materiału tkankowego z tego narządu.
 
Ania00 


Dołączyła: 25 Paź 2017
Posty: 8

 #14  Wysłany: 2018-01-18, 17:49  


Czyli nadal nic nie wiemy.Co z tym robić dalej??
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4822
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1241 razy


 #15  Wysłany: 2018-01-18, 18:09  


Aniu, o postępowaniu musi zadecydować lekarz - wykonuje się biopsje skrawkowe przezskórne, poprzez laparoskopię. Nie wiem co byłoby wlaściwe u Mamy.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group