1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
tessa - komentarze
Autor Wiadomość
Bonaj 


Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 467
Pomógł: 53 razy

 #46  Wysłany: 2015-12-06, 10:04  


Zachęcam Cię do wstrzymania się od głosu ;)
Zaprowadź może Tatę do lekarza i niech porozmawia z lekarzem i sam podejmie decyzję.

Ty możesz ewentualnie powiedzieć co Ty byś zrobiła na jego miejscu, ale też powiedz Tacie, ze to musi być jego decyzja.

bo np. namówisz go na chemię. Będzie się źle czuł i powie, ale mnie załatwiłaś namawiając na chemię. Jak się wtedy będziesz czuła?
A jeśli wydarzy się coś poważnego to jak się będziesz czuła?

Wiele razy czytałem na forum, że ktoś żałował, że namawiał chorego na chemię.

Jeśli Tato jest świadomy i może podejmować decyzję to pozostaw ją Jemu.
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. – (Aureliusz Augustyn z Hippony)
 
Terlewa 


Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 645
Skąd: Warszawa
Pomogła: 87 razy

 #47  Wysłany: 2015-12-06, 10:45  


Decyzję o podaniu chemii mój Mąż musiał sam podjąć w czasie rozmowy z lekarzem, na czas decyzji ja byłam proszona o zaczekanie na korytarzu.
Serdecznie pozdrawiam
_________________
Teresa
Mąż odszedł 19.09.2011 DRP
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #48  Wysłany: 2015-12-06, 11:13  


tessa,
To jak zwykle trudny wybór. Dostanie chemię coś będzie nie tak, dużo skutków ubocznych już mamy wyrzuty sumienia czy dobrze zrobiliśmy. Nie weźmie chemii znowu wyrzuty sumienia, a może by pomogła. Myślę, że najlepiej będzie jak porozmawiacie szczerze z lekarzem, Ty i tata. Niech lekarz przedstawi plusy i minusy podania chemii i tato mając taką wiedzę niech podejmie decyzję.

Nie wiem w jakim stanie jest Twój tata ale trzeba rozważyć czy lepiej dokładać nowych dolegliwości na trochę dłużej czy zadbać o leczenie objawowe ale w spokoju, w domu, bez dodatkowych atrakcji kosztem może krótszego życia ale wcale niekoniecznie.

Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów.
 
gosiat 


Dołączyła: 12 Gru 2014
Posty: 161
Pomogła: 17 razy

 #49  Wysłany: 2015-12-15, 22:09  


Nikt Ci nie powie ile tacie zostało czasu na obecnym etapie, bo tego po prostu nikt nie wie. Mój tatuś z dnia na dzień jak się chodzi, jak się odkręca wodę, jak ma się golić. Czasami były trzy podejścia do połknięcia leków i kłócił się że połknął a trzymał je w ręku a są chwilę było normalnie. Cieszcie się tym co jest, weźcie tatę na to naświetlanie, może ból kręgosłupa się zmniejszy, załatwcie HD i cieszcie czasem który macie i tym co jest teraz. Powodzenia.
_________________
Tatuś walczył 3 tygodnie - diagnoza DRP z przerzutami do kręgosłupa i wątroby 05.12.2014r. - 26.12.2014r. (*)
 
tessa 



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 244
Skąd: Bielsk Podlaski
Pomogła: 20 razy

 #50  Wysłany: 2015-12-29, 16:23  


Właśnie wyszłam od onkologa. Gdy Tata poszedł do pokoju zabiegowego na wlew, powiedziała do mnie- Już go długo nie poleczymy... Jakie to wszystko smutne i ciężkie.
_________________
Agnieszka
 
 
Marcin J 


Dołączył: 01 Gru 2015
Posty: 665
Skąd: Trojmiasto
Pomógł: 91 razy

 #51  Wysłany: 2016-01-14, 14:35  


Witaj,

Wiem co przezywasz ide przez to samo i serce sie kraje jak widze co ta bestia z nim robi!!!

Trudne chwile przed nami, ja w tej chwili modle sie aby go tylko nie bolalo... jak by tak mial cierpiec to wole niech go Bog zabierze.

U nas pielegniarka z HD powiedziala ze z doswiadczenia wie ze to juz dlugo nie potrwa, ale zapewnila ze maja takie lekarstwa w takich dawkach ze nie pozwolom mu cierpiec.

Pozdrawiam Was bardzo Serdecznie
 
tessa 



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 244
Skąd: Bielsk Podlaski
Pomogła: 20 razy

 #52  Wysłany: 2016-01-15, 07:34  


Dziękuję Karina za słowa otuchy. Kiedy patrzyłam na Tatę tydzień temu, byłam przekonana, że niedługo mnie opuści. Dziś w ogóle nie wygląda na chorego. Pamiętam jednak, że nowotwór płuc to podstępny przeciwnik. Czai się, żeby zaatakować ze zdwojoną siłą . Oby jak najpóźniej.
_________________
Agnieszka
 
 
Marcin J 


Dołączył: 01 Gru 2015
Posty: 665
Skąd: Trojmiasto
Pomógł: 91 razy

 #53  Wysłany: 2016-01-15, 13:44  


Hura,

Czytajac tego typu wpisy zaczyna wracac do mnie nadzieja ze moze choc na chwile sie polepszy, ze uda nam sie wyrwac rakowi kilka miesiecy, chociarz do wielkanocy....

Pozdrawiam i zycze tylko takiej dobrej formy Tacie i Tobie.
 
lilalou 



Dołączyła: 27 Gru 2015
Posty: 179
Skąd: Łódź
Pomogła: 15 razy

 #54  Wysłany: 2016-01-19, 22:03  


Ja zauważyłam wiele takich sytuacji na tym forum, że wydaje się że już niby koniec, a nagle okazuje się, że chory wraca do niezłej formy, że jeszcze można spędzić kilka miłych chwil.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #55  Wysłany: 2016-01-20, 20:20  


tessa napisał/a:
Tata jest na razie naprawdę w dobrym stanie...............Oby jak najdłużej utrzymał się
taki stan


Oj życzymy z całego serca. Bądź jednak czujna bo sama wiesz, że stan może w każdej chwili się zmienić.
tessa napisał/a:
Tata jest już pod opieką hospicjum domowego

I bardzo dobrze, z nimi łatwiej przejść tą chorobę.

pozdrawiam
 
Olaja 



Dołączyła: 14 Lis 2015
Posty: 120
Pomogła: 7 razy

 #56  Wysłany: 2016-01-21, 09:52  


tessa napisał/a:
Tata jest na razie naprawdę w dobrym stanie, aż trudno uwierzyć, że w ogóle jest chory. Ma apetyt, coraz więcej sam robi w domu: gotuje, znów chętnie ogląda telewizor, spaceruje po domu. Oby jak najdłużej utrzymał się taki stan. Daj Panie Boże...

Trzymam kciuki za Tatę twojego :)
_itsme_
_________________
Mamo, tęsknię...
 
tessa 



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 244
Skąd: Bielsk Podlaski
Pomogła: 20 razy

 #57  Wysłany: 2016-01-24, 17:59  


Płaczę nad historią Marcina J i jego teścia. Wiem, że u nas też dobrze nie będzie. Ostatnio Tata jest taki przygnębiony, płacze, źle śpi. Fizycznie nie czuje się gorzej, nie dusi go, ani nie boli- a jednaj jak się na niego patrzy, to ma się wrażenie, że gaśnie. Piszę, że nie boli- poza oczami. Tata ma jaskrę i narzeka ostatnio na bardzo silne pieczenie oczu. Tak mi go szkoda....
_________________
Agnieszka
 
 
Karina Święch 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 16 Lut 2015
Posty: 334
Skąd: Kraków
Pomogła: 83 razy

 #58  Wysłany: 2016-01-24, 18:34  


Chyba każdego poruszyła historia MarcinaJ, zwłaszcza że był to dla niego tylko teść. Będąc w niebie będzie spokojny o los swojej córki i dumny że oddał ją w dobre ręce. Napisałam "tylko teść"ale często jest to osoba która zastępuje ojca zwłaszcza jak się mieszka pod jednym dachem. Mój mąż i szwagier też bardzo byli związani z moim tatą. Jest jeszcze Bonaj, który też cudownie opiekował się swoją mamą i jeszcze. ...można by wymieniać.
Dla ciebie tessa dużo, dużo, dużo siły zarówno fizycznej jak i psychicznej, a dla Twojego taty jak najmniej bólu i cierpienia, pozdrawiam.
_________________
Zbyt szybko się to potoczyło 08.12.14 -18.02.15
 
tessa 



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 244
Skąd: Bielsk Podlaski
Pomogła: 20 razy

 #59  Wysłany: 2016-01-25, 19:03  


Przyjdzie mi chyba założyć kolejny, nowy wątek. Dziś się dowiedzieliśmy, że moja Teściowa ma przerzuty do otrzewnej (pierwotny rak piersi), jakie to wszystko smutne...
_________________
Agnieszka
 
 
Bonaj 


Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 467
Pomógł: 53 razy

 #60  Wysłany: 2016-01-25, 20:20  


Cytat:


Masakra.
Zadbaj o siebie, bo się wykończysz.
Już prowadzisz Tatę.
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. – (Aureliusz Augustyn z Hippony)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group