1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
T3N0M0
Autor Wiadomość
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #1  Wysłany: 2013-05-21, 22:56  T3N0M0


Komentarze nie związane bezpośrednio z historią choroby znajdują się => w tym wątku <=

Witam serdecznie od jakiegoś czasu śledzę z wielką uwagą forum...

U mojej mamy (64 lata, paląca z przerwą 13 letnią) stwierdzono w 3 segmencie płuca prawego 2 guzy.

Wynik TK kl. piersiowej z kontrastem i bez kontrastu
Płuco prawe - w segmencie 3 dwie położone obok siebie zmiany spikularne o wym, 20x22 mm i 12x10 mm, łączą się ze sobą oraz z pogrubiałą opłucną - obraz przemawia za ne, w segmencie 6 dwa dyskretne zagęszczenia - zmiany pozapalne?
Pojedynczy węzeł chłonny przytchawiczny 10 mm.
Płuco lewe - pogrubienie opłucnej w szczycie, płuco bez zmian ogniskowych. Serce niepowiększone. Struktury kostne bez patologicznej przebudowy.

Badanie FUSION PET (PET/CT) po podaniu 350 MBq {18F} 2-FDG przy poziomie glukozy we krwi 82 mg%
-TWARZOCZASZKA I SZYJA - nierównomierny, rozlany wzrost metabolizmu w mięśniach pochyłych szyi prawych - SUV do 3.2. Poza tym obraz PET w normie.
- KLATKA PIERSIOWA - w szczycie prawego płuca zmiana ok. 10 mm i SUV 1.8, a nieco poniżej 19 mm i SUV 7.1. Drobny węzeł chłonny wnęki prawego płuca (przy odejściu oskrzela do płata górnego) śr. 5 mm i SUV 2.1. Poza tym obraz PET w normie. W CT bez powiększonych węzłów chłonnych.
-JAMA BRZUSZNA I MIEDNICA - obraz PET w normie. W CT bez powiększonych węzłów chłonnych zaotrzewnowych, krezkowych i pachwinowych.
- UKŁ. KOSTNY - obraz PET w zakresie objętym badaniem bez zmian ogniskowych.
WNIOSKI - Poziom metabolizmu większego z guzków prawego płuca sugeruje proces nowotworowy. Obraz PET pozostałych opisanych zmian niespecyficzny dla nowotworu.

BRONCHOSKOPIA
Aparat wprowadzony przez usta po miejscowym znieczuleniu 2% xylocainną. Krtań i nagłośnia prawidłowe, struny głosowe prawidłowe, ruchome. Tchawica w linii pośrodkowej ciała o prawidłowej błonie śluzowej. Ostroga główna ostra, ruchoma oddechowo. Drzewo oskrzelowe drożne po obu stronach, o prawidłowej błonie śluzowej. Do badania pobrano popłuczyny - komórek nowotworowych nie stwierdzono.

Torakotomia prawostronna, lobektomia górna prawa z limfadenektomią śródpiersia.

HISTOPATOLOGIA
Adenocarcinoma pulmonis, pT3 N0, Grade 2.
Dwa guzy z utkaniem raka odpowiednio o średnicy 2,5 i 1,5 cm zlokalizowane w odległości 4 cm od siebie usunięte zostały w całości, w materiale tkankowym o wymiarach 12x8x5 cm. Minimalny margines zdrowych tkanek (od linii odcięcia chirurgicznego)szerokości 1,5 cm.

I teraz coś czego kompletnie nie rozumiem (przepisuje dokładnie ze spacjami tak jak jest)

Materiał: Narząd wycinek
Miejsce pobrania:
I - węzeł chłonny 3a
II - węzeł 4R
III nr 10
IV - płat górny płuca prawego bez guza
V - węzły nr 7
VI - węzły nr 8.

Rozpoznanie: (patomorfologicznego: histopatologiczne)
I - Lymphonodulitis chronica reactiva. Zbadano 1 węzeł chłonny.
II - Lymphonodulitis chronica reactiva. Zbadano 1 węzeł chłonny.
III - Lymphonodulitis chronica reactiva. Zbadano 2 węzły chłonne.
IV - Lymphonodulitis chronica reactiva. Zbadano 3 węzły chłonne okołooskrzelowe.
Materiał tkankowy o wymiarach: 16x10x6 cm.
W wycinkach z okolicy linii odcięcia chirurgicznego oskrzeli i naczyń oraz okolicy loży po wyciętym guzie utkania raka nie stwierdza się.
V - Lymphonodulitis chronica reactiva. Zbadano 2 węzły chłonne.
VI - Lymphonodulitis chronica reactiva. Zbadano 1 węzeł chłonny.


Moje pytanie:
- co może być przyczyną tego, że wszystkie wycięte węzły to reaktywnie zapalne węzły chłonne?
- w dalszych zaleceniach Mama ma kontrolę TK za 6 miesięcy. Czy jest to wystarczające? czy nie należałoby włączyć uzupełniającej chemioterapii?


Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam serdecznie.
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #2  Wysłany: 2013-05-21, 23:04  


A mogłabyś zeskanować wynik histpat i wrzucić tu skan? Ewent. zrobić zdjęcie?
_________________
 
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #3  Wysłany: 2013-05-21, 23:50  


Wyniki histopatologiczne.

[ Dodano: 2013-05-22, 09:17 ]
Witam ponownie.

Mam jeszcze jedno pytanie... czy na podstawie wyników histopatologicznych (nr wyciętych węzłów chlonnych) można stwierdzić, że węzeł chłonny wnęki prawego płuca (przy odejściu oskrzela do płata górnego) śr. 5 mm i SUV 2.1 (z badania PET) również został wyciety czy też nie można tego stwierdzić?

Pozdrawim serdecznie.





111.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 4366 raz(y) 333,06 KB

2222.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 4588 raz(y) 570,29 KB

 
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #4  Wysłany: 2013-05-23, 15:31  


Dzisiaj byłam na rozmowie z onkologiem pracującym na chemioterapii.

Lekarz był trochę zdziwiony, że po operacji nie było konsultacji onkologicznej z pacjentem w stopniu IIb i cechą T3...

W przyszłym tygodniu mamy spotkać się na konsultacji (już z Mamą) w poradni i nadać bieg całej sprawie. Lekarz powiedział, że prawdopodobnie będzie zastosowany schemat z ciplastyną i winorelbiną.

Była też sprawdzana obecność mutacji w genie EGFR w eksonach 19 i 21 i nowotwór jej nie posiadał (nie zostało to jednak odnotowane w wynikach badań, które otrzymaliśmy...dlaczego :?: ).

Mam również pytanie czy istnieją jeszcze jakieś inne terapie celowane (i jakie badania należałoby wykonać), które mogłyby zostać ewentualnie zastosowane w pooperacyjnym chemicznym leczeniu uzupełniającym.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ewentualne sugestie...jestem jak dziecko we mgle...
 
majkelek 
MODERATOR


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 1701
Pomógł: 1119 razy


 #5  Wysłany: 2013-05-23, 20:52  


Witam serdecznie!

1. Brak zalecenia do konsultacji onkologicznej po zabiegu chirurgicznym w przypadku stadium II niedrobnokomórkowego raka płuca (NSCLC) jest, według wszelkich znanych mi doniesień oraz zaleceń, błędem.
"In recent years, substantial evidence has accumulated to support adjuvant chemotherapy in Stage II and III non–small cell lung cancer (NSCLC). A recent meta-analysis of large clinical trials of cisplatin-based adjuvant chemotherapy for resected NSCLC showed that the 5-year survival benefit in favor of chemotherapy was 5.3% (hazard ratio for death, 0.89; 95% confidence interval, 0.82–0.96; P = 0.005). "
źródło: http://www.atsjournals.or...ts.200807-068LC
Szczęśliwie znalazł się dość szybko przytomny lekarz, który zwrócił na to uwagę.

2. Powyższe jest szczególnie istotne w świetle badania ANITA w którym zaobserwowano, że wśród pacjentów z rakiem gruczołowym rokowanie jest nieco gorsze (w porównaniu z tymi z nie-gruczolakorakiem) w przypadku braku chemioterapii, zaś po zastosowaniu chemioterapii pooperacyjnej tendencja ta nie występuje:
"Efficacy of vinorelbine-cisplatin in adjuvant setting is independent from histology. The poor outcome of adenocarcinoma found in the observation arm was reversed by the positive impact of chemotherapy, possibly due to a higher chemosensitivity of this subtype."
źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21371774

3. Niestety obecny stan wiedzy (o ile mi wiadomo) nie pozwala na jednoznaczną ocenę jaki schemat chemioterapii byłby w tym przypadku optymalny - wiadomo jest tylko tyle, że winien być oparty na cisplatynie (w szczególności może to być PN, który jest "dobrze przebadany"). Również niestety, kwestią przyszłości jest umieszczenie w rekomendacjach testów na ekspresję ERCC1 w NSCLC, która to ekspresja jest skorelowana z odpowiedzią na leczenie cisplatyną:
"A benefit from cisplatin-based adjuvant chemotherapy was associated with the absence of ERCC1 (test for interaction, P=0.009). Adjuvant chemotherapy, as compared with observation, significantly prolonged survival among patients with ERCC1-negative tumors (adjusted hazard ratio for death, 0.65; 95% confidence interval [CI], 0.50 to 0.86; P=0.002) but not among patients with ERCC1-positive tumors (adjusted hazard ratio for death, 1.14; 95% CI, 0.84 to 1.55; P=0.40)."
źródło: http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa060570

4. W przypadku braku mutacji EGFR nie ma co mówić o terapii celowanej (TKI), gdyż "nie ma w co celować". Natomiast w raku gruczołowym zaobserwowano lepszą odpowiedź w przypadku zastosowania pemetrexedu (nie jako chemioterapii adjuwantowej lecz w zaawansowanych stadium choroby) http://theoncologist.alph...t/14/3/253.long

5. Jeśli chodzi o pemetrexed w I lub II linii leczenia w zaawansowanym NSCLC, to jest on w Polsce dostępny w programie lekowym, co jest istotną informacją w przypadku wystapienia konieczności dalszego leczenia.

6. Pemetrexed jako element chemioterapii adjuwantowej był w II fazie badań klinicznych:
-- tutaj z karboplatyną w fazie II był bardzo dobrze tolerowany i równie skuteczny jak inne schematy
-- tutaj z cisplatyną w fazie II miał znacznie mniejszą toksyczność od PN oraz w krótkim czasie bardzo dobrą skuteczność (jednak okres obserwacji był zbyt krótki by pokusić się o całościową ocenę skuteczności).

7. Jeśli nie występują przeciwwskazania do zastosowania chemioterapii (np w postaci schorzeń współistniejących), to obecne postępowanie wydaje się być dobre.

Pozdrawiam serdecznie!
 
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #6  Wysłany: 2013-05-24, 00:39  


Majkelek,
dziękuję bardzo za tak obszerną i popartą merytorycznymi artykułami wypowiedź...tyle czasu Pan poświęcił... jestem niezmiernie wdzięczna.

Okropna jest ta statystyka...mieć a nie mieć te 5% więcej szansy na wyleczenie to wg. mnie jest bardzo dużo i mimo ryzyka jakie niesie ze sobą takie leczenie to ja bym się jemu mimo wszystko poddała.


Nie mam bladego pojęcia jak powiedzieć Mamie, że powinna poddać się jednak leczeniu chemicznemu. Tak jak już pisałam Mama została wypisana ze szpitala z informacją, że teraz tylko wystarczy kontrola TK co 6 miesięcy.

Wiem, że terapię należy rozpocząć 6-8 tygodni od zakończenia operacji a Mama ma jeszcze szwy po drenach bo miała przedłużony drenaż ze względu na utrzymującą się odmę po zabiegu (dzisiaj mija 18 dzień). Jest jeszcze cała obolała, wspomaga się ketonalem, psycha też trochę siadła.

Strasznie trudne to wszytko...

Sorry za wywody.
 
smutasek1983 



Dołączyła: 12 Cze 2012
Posty: 257
Pomogła: 59 razy

 #7  Wysłany: 2013-05-24, 09:21  


Czerwonykapturek,mój Tata miał operację wycięcia płata klewego płuca-rak płaskonabłonkowy, stopień złościwości GC bez przerzutów , T2a No MO i tacie nie zalecili chemii uzupełniającej po operac ji,Jednak skonsutlował tę decyzję z 3 onkologami i dostał tę chmię uzupełniającą.Dziś myślę że to była dobra decyzja.

[ Dodano: 2013-05-24, 09:22 ]
Nam także powiedzieli że wysraczy TK co pół roku,jednak dla pewności skonsultowalismy to w Centrum Onkologi w Gliwicach i Tata dostał chemię uzuopełniającą
 
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #8  Wysłany: 2013-05-24, 09:53  


Smutasek, dzięki za odpowiedź. Jesteś kolejną osobą, kóra utwierdza mnie w tym, że jest to właściwy kierunek działania.

Przeczytałam cały Twój wątek...cieszę się bardzo, że u Was jest wszystko ok.

Pozdrawiam serdecznie
 
Katarzynka36 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2253
Skąd: Poznań
Pomogła: 393 razy

 #9  Wysłany: 2013-05-24, 17:33  


Czerwony Kapturku,
Mój Tata tez miał II stopień zaawansowania (IIa, ale miał cechę N1) i onkolog zalecił w II stopniu chemiie uzupełniającą po operacji.

pozdrawiam
_________________
Katarzynka36
 
 
Maciek76 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 19 Lip 2012
Posty: 434
Skąd: S-c
Pomógł: 69 razy

 #10  Wysłany: 2013-05-24, 19:13  


Gdzieś w którymś wątku Magda DSS bardzo szczególowo opisała kiedy stosuje sie uzupełniającą chemioterapię.Bardzo przepraszam ,ale za dużo ich jest do przejrzenia :cry:

Na pewno w stadium IIa i IIb stosuje się uzupełniającą chemioterapię.Powinna się ona rozpocząc 4-6 tygodni po operacjii.Z tego co pamiętam zwiększa ona szanse na przeżycie powyżej 5 lat od 5% do 10 %.
W stadium I nie stosuje się uzupełnijącej chemioterapii ale jak pokazuje przykład Smutaska ,ilu lekarzy tyle opinii.

Pozdrawiam
_________________
Carcinoma planoepitheiliale akeratodes g2
 
 
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #11  Wysłany: 2013-05-25, 08:59  


Proszę powiedzcie mi czym można wzmocnić organizm przed chemią (oprócz racjonalnego, zdrowego odżywiania). Czy wskazane jest jeszcze dodatkowo suplementowanie się np. Nutridrinkami, witaminami (jeśli tak to jakimi)?

Wiele jest informacji jak odżywiać się podczas chemii, czego unikać a ja nie natknęłam się jeszcze na info. o tym co robić przed.

Pozdrawiam
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #12  Wysłany: 2013-05-25, 13:27  


czerwonykapturek, niech tata je to na co ma ochotę i nie czytaj za dużo. Tak jak piszesz normalne zdrowe odżywianie :)
Co do witamin to raczej ich unikajcie, tak Nam każdy onkolog mówił.
Witaminy są w naturalnych produktach i to jest teraz odpowiednie dla taty.
Nutridrinki, na obecną chwilę też są nie potrzebne.

pozdrawiam
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #13  Wysłany: 2013-05-25, 22:09  


Mama.

Muszę niestety poznać te "cholerę", jak z nią walczyć, jak sie chronić, na co uważać... więc czytam, czytam, czytam. Czy ktoś z Was (Waszych bliskich) brał udział w badaniach klinicznych dotyczących leczenia?


Ela, dziękuje za odpowiedź.
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #14  Wysłany: 2013-05-26, 12:08  


czerwonykapturek, jeszcze jest ważne, aby tata unikał osób z wirusami, bakteriami, bo będzie miał osłabioną odporność.

pozdrawiam
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
czerwonykapturek 



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 43
Pomogła: 5 razy

 #15  Wysłany: 2013-05-28, 20:18  


Witam, jak wyglada schemat leczenia PN (4cykle)?

1 dzien cisplatyna,
8 dzien winorelbina,
21 cisplatyna i co potem, czy to jest ten 1 cykl?

Pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group