DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zapalenie płuc a guz u 3 latka...
Autor Wiadomość
1K8 



Dołączyła: 02 Lis 2011
Posty: 36
Skąd: wroclaw
Pomogła: 2 razy

 #16  Wysłany: 2012-11-26, 17:47  


każde dzieciątko jest biedne, gdy ciężko choruje....bądźmy dobrych myśli, to musi się dobrze skończyc. :?ale?:
_________________
Tatko 17-12-2011 godz 8.44 Tatusiu, opiekuj się Nami....
 
Eveline 


Dołączyła: 06 Wrz 2011
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #17  Wysłany: 2012-11-26, 18:22  


Dziękuję w imieniu swoim i rodziców za słowa wsparcia i proszę o modlitwę...
_________________
Mamusia 08.12.2011 [*], tak bardzo tęsknię...
----------------------------------------------------------
http://www.forum-onkologi...eveline&start=0
 
majkelek 
MODERATOR


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 1701
Pomógł: 1119 razy


 #18  Wysłany: 2012-11-27, 06:14  


Witam serdecznie Eveline.
Gdzie jak gdzie, ale tutaj na wsparcie i\lub modlitwę możesz liczyć (z mojej strony masz jak w banku).
Z tego co udało mi się odczytać z zamieszczonych przez Ciebie zdjęć, to lekarze podejrzewają potworniaka, który ma straszną nazwę, ale sam w sobie jest w większości przypadków łagodny. Jednocześnie, jak wspomniałaś, prowadzona jest diagnostyka różnicowa (biopsja szpiku i wątroby), z czego się trzeba raczej cieszyć, bo oznacza to tyle, że lekarze traktują pacjenta poważnie i nie chcą stawiać diagnozy wnioskując z niepełnego obrazu choroby. Myślę, że trzeba starać się spokojnie czekać na wynik biopsji i jeśli wówczas przypuszczenia o potworniaku się potwierdzą, to zapewne wystarczy go usunąć chirurgicznie i odpowiednio monitorować sytuację w latach następnych.
Życzę dużo siły, spokoju i wiary!
 
młoda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 376
Skąd: Kraków
Pomogła: 47 razy

 #19  Wysłany: 2012-11-27, 07:29  


nigdy nie spotkałam się z takim przypadkiem, żeby takie maleństwo znalazło się w takiej sytuacji. Aż ciężko sobie to uświadomić. Ale maluch będzie walczył, a lekarze i rodzina zrobią wszystko żeby mu pomóc. Bądźmy dobrej myśli bo co jak co ale musi się to skończyć szczęśliwie. Trzymamy kciuki!!
 
Eveline 


Dołączyła: 06 Wrz 2011
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #20  Wysłany: 2012-11-27, 07:56  


:uuu: jestem dobrej myśli i ciągle wierzę ale to czekanie jest najgorsze...nie muszę chyba pisać o tym co rodzice przeżywają... :( koszmar! A tak jak w stopce .." Ciągle mam nadzieję że...- że chyba wiesz co robisz Boże"

[ Dodano: 2012-11-27, 09:18 ]
Nurtuje mnie jeszcze jedno. Wyniki krwi małego są wręcz idealne czy to jest dobry znak?
_________________
Mamusia 08.12.2011 [*], tak bardzo tęsknię...
----------------------------------------------------------
http://www.forum-onkologi...eveline&start=0
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #21  Wysłany: 2012-11-27, 10:41  


Eveline spokojnie czekamy na wynik. :)
Z tego co udało mi się odczytać z zamieszczonych przez Ciebie zdjęć, to lekarze podejrzewają potworniaka - tak jak napisał majkelek. Potworniak w/g dostępnych źródeł rzadko przemienia się w postać złośliwą - ku pokrzepieniu :heart:
Dopiero teraz dotarłam do Twoich załączników i mocno je powiększyłam.

Cytat:
Nurtuje mnie jeszcze jedno. Wyniki krwi małego są wręcz idealne czy to jest dobry znak?

Badani krwi, które nie dają 100% pewność o istnieniu lub braku nowotworu. Badaniem wykluczającym lub potwierdzającym to schorzenie jest przede wszystkim ocena obrazowa a następnie histologiczna co do samego charakteru guza...
:) :uhm!:
_________________
Aegrotus sacra est...
 
Eveline 


Dołączyła: 06 Wrz 2011
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #22  Wysłany: 2012-11-27, 11:33  


Dziękuję, modlę się o zdrowie dla niego-nic więcej zrobić nie mogę. :-(
_________________
Mamusia 08.12.2011 [*], tak bardzo tęsknię...
----------------------------------------------------------
http://www.forum-onkologi...eveline&start=0
 
Eveline 


Dołączyła: 06 Wrz 2011
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #23  Wysłany: 2012-11-30, 12:41  


Kochani oto wynik: potworniak dojrzały, niereagujący na chemię, niezłośliwy! :) ))))))))))))
_________________
Mamusia 08.12.2011 [*], tak bardzo tęsknię...
----------------------------------------------------------
http://www.forum-onkologi...eveline&start=0
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #24  Wysłany: 2012-11-30, 14:19  


Eveline, łał....podzielamy tę radość .... :-D :tull:

:heart:
_________________
Aegrotus sacra est...
 
Eveline 


Dołączyła: 06 Wrz 2011
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #25  Wysłany: 2012-12-01, 21:36  


We wtorek operacja, pomódlcie się proszę o małego, niech wszystko się odbędzie bez komplikacji....potem już tylko ku lepszemu. :-D
_________________
Mamusia 08.12.2011 [*], tak bardzo tęsknię...
----------------------------------------------------------
http://www.forum-onkologi...eveline&start=0
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #26  Wysłany: 2012-12-01, 23:00  


Eveline napisał/a:
We wtorek operacja, pomódlcie się proszę o małego, niech wszystko się odbędzie bez komplikacji....potem już tylko ku lepszemu. :-D

Obiecuję i życzę maluszkowi szybkiego powrotu do zdrowia.... [usmiech]

:uhm!:
_________________
Aegrotus sacra est...
 
female 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 03 Lis 2011
Posty: 404
Skąd: z gór
Pomogła: 98 razy

 #27  Wysłany: 2012-12-01, 23:32  


Jolana napisał/a:
Eveline napisał/a:
We wtorek operacja, pomódlcie się proszę o małego, niech wszystko się odbędzie bez komplikacji....potem już tylko ku lepszemu. :-D

Obiecuję i życzę maluszkowi szybkiego powrotu do zdrowia.... [usmiech]

:uhm!:

:okok"
_________________
--
Bernadeta

...nadzieja ma skrzydła, przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów, która nigdy nie ustaje, a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury...
Mama 08.01.2012r [*]
Tato 13.08.2013r [*]
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #28  Wysłany: 2012-12-01, 23:50  


Dlaczego to boli za każdym razem, gdy dowiadujemy się o nowym chorym... szczególnie gdy b dotyczy to tak maleńkiego dziecka...
Mam nadzieję, że Maluszek wróci do pełni sił i zdrowia i nigdy nie będzie tego pamiętał, czego z całego serca życzę, jemu jak i rodzicom
_________________
romek
 
 
kasiakuc 


Dołączyła: 01 Gru 2012
Posty: 10

 #29  Wysłany: 2012-12-03, 00:11  


Bardzo smutna historia, chwała Bogu, że tak dobrze się zakończyła i dzieciątko po operacji wróci do pełni zdrowia. Pozdrowienia dla dzieciaczka i rodziców, niech maluszek wraca szybko do sił i zabaw.
 
Eveline 


Dołączyła: 06 Wrz 2011
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #30  Wysłany: 2012-12-03, 08:59  


Dziękuję wszystkim z całego serca...oczywiście przekażę pozdrowienia i życzenia powrotu do zdrowia... jeszcze tylko jutro...i będzie dobrze... -nerwy.
_________________
Mamusia 08.12.2011 [*], tak bardzo tęsknię...
----------------------------------------------------------
http://www.forum-onkologi...eveline&start=0
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group