Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak żołądka prośba o interpretacje TK
Autor Wiadomość
licealna91 


Dołączyła: 30 Gru 2014
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #1  Wysłany: 2014-12-31, 20:26  Rak żołądka prośba o interpretacje TK


Witam. Moja Mama 20 listopada miała wykonaną Gastroskopie, ponieważ od dłuższego czasu bolał ją mocno żołądek szczególnie po posiłku i ból zaczął ją budzić w nocy, była osłabiona, wielu produktów unikała.

Wykonano gastroskopię a o to wynik:
Przełyk bez zmian. Linia Z prawidłowa. Wpust, sklepienie żołądka prawidłowe. Błona śluzowa trzonu i antrum zaczerwieniona. Na pograniczu trzonu i antrum na ścianie przedniej owrzodzenie o lekko uniesionych brzegach z dnem pokrytym włóknikiem. Wrzód średnicy około 15mm. Odźwiernik kształtny, drożny. Opuszka dwunastnicy i część pozaopuszkowa bez zmian.
Wykonano test H.Pylori- dodatni.
Pobrano wycinki do badania hist.pat.

Wynik hist-pat.
Z nadesłanych wycinkach z brzegów owrzodzenia żołądka stwierdzono nacieki niskozróżnicowanego raka gruczołowego.

Wyniki RTG klatki piersiowej nic nie wykazało.

Poniżej w załączniku dodałam zdjęcie wyniku Tomografi jamy brzusznej.

Proszę o interpretację wyników TK czy tam są przeżuty?? Jakie są rokowania?? Bardzi sie martwię o moją mamę. Na 19stycznia ma się zgłosić di Centrum Onkologii w Bydgoszczy na całkowitą resekcję żołądka.
I jeszcze mam pytanie. Skoro to pilne to dlaczego dopiero na 19 stycznia mogą mamę przyjąć, ktoś nam pidpiwiedział by po Nowym Roku poprostu sie spakować i jechać do tego Centrum i że powinni mamę przyjąć odrazu.


IMG_20141230_143244.jpg
Wyniki TK
Pobierz Plik ściągnięto 1084 raz(y) 423,36 KB

 
Wiktoria2004 


Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 91
Pomogła: 6 razy

 #2  Wysłany: 2014-12-31, 21:14  


Czyli nie skierowali na PET jak proponowali na wyniku tk?

[ Dodano: 2014-12-31, 21:22 ]
Niskozróżnicowany rak jest bardzo złośliwy. Nie wiem czemu nie wykonano PET, żeby zobaczyć stopień zaawansowany choroby. Z drugiej strony czas w takim rodzaju raka jest bardzo ważny. Najpierw resekcja żołądka a potem ewentualnie chemia lub radioterapia. Ale ja nie jestem lekarzem więc trudno mnie to osądzać:) Trzymam kciuki.
 
licealna91 


Dołączyła: 30 Gru 2014
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #3  Wysłany: 2014-12-31, 22:18  


Wynik TK dostała mama dopiero wczoraj a robione TK miała 18 grudnia. Wczoraj też byłyśmy u Onkologa spijrzał na ten wynik i nic nie powiedział:( tylko dał skierowanie do Centrum Onkologii. Widocznie mają tam sięmamą zająć i pewnie zrobią PET i Kolonoskopie by sprawdzić czy ta ściana odbytnicy jest pogrubiała czy nie bo w wyniku tomografii lekarz nie był pewny czy ta ściana jest napewno pogrubiała. Niestety ale lekarze na MFZ zlewają wszystko a prywatnie Nas nie stać.

[ Dodano: 2014-12-31, 22:20 ]
Za jakiekolwiek błędy literowe przepraszam:) Piszę z telefonu.
 
Wiktoria2004 


Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 91
Pomogła: 6 razy

 #4  Wysłany: 2014-12-31, 23:50  


Ale ten termin na 19 to na operację? Czy do poradni.
?
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #5  Wysłany: 2015-01-01, 10:43  


Wynik hist-pat. wykrył m.in. nacieki raka gruczołowego o typie histologicznym niskozróżnicowanym. Natomiast w TK brak wyraźnych zmian patologicznych w obrębie żołądka. Nic nie uległo wzmocnieniu po podaniu kontrastu. Brak jakby potwierdzenia cech procesu rozrostowego w tej lokalizacji. Bardziej wiarygodne i dokładniejsze będzie badanie - PET.
Zawsze jednak najwyższą wartość diagnostyczną struktury tkanki ma badanie pobranego wycinka.

Za pomocą TK wykryto obecność guzków w nadnerczach o cechach gruczolaka. Są to niezłośliwe nowotwory wywodzące się z tkanki gruczołowej.

Ze względu na pogrubiałą ścianę odbytnicy radiolog zasugerował wykonanie kolonoskopii.

To jest moje zdanie na temat tego wyniku...
_________________
Aegrotus sacra est...
 
licealna91 


Dołączyła: 30 Gru 2014
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #6  Wysłany: 2015-01-01, 12:30  


Na 19tego ma do poradni. Ma skierowanie pilne więc napewno ją tam zostawią, porobią badania i podadzą termin operacji. Czy poprostu się spakować i szybciej mame tam zawieźć? Zbyt długo to wszystko trwa pare osób doradzało by jechać szybciej i nie będą robić problemu.

No właśnie dziwne, że TK nic nie wykazało w żołądku. Może powtórzyć gastroskopie i jescze raz pobrać wycinki do badania histo-pat?
My się nie znamy dlatego tu piszę.
 
fijałka 


Dołączyła: 23 Lis 2014
Posty: 119
Pomogła: 4 razy

 #7  Wysłany: 2015-01-01, 12:40  


Poradnia to nie szpital, w poradni nie zostawiają, tylko dają skierowanie do szpitala, na badania.

Skąd taki odległy termin?
Tu się liczy każdy dzień
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #8  Wysłany: 2015-01-01, 12:41  


W chwili obecnej należy zaczekać na wyniki zaplanowanych badań (PET i kolonoskopię). Potem w razie wątpliwości lekarze zdecydują co dalej... Nie wiem czy tak można wszędzie - spakować się i przyjechać... ;) Pewnie obowiązuje jakaś kolejka, są planowani pacjenci i wobec tej sytuacji Mamusi nie przejmą poza kolejką, a narażona będzie na niepotrzebny stres. Poza kolejką na ogół przyjmuje się pacjentów w trybie pilnym, kiedy nagle zaczyna coś się dziać i to wymaga natychmiastowej interwencji...

To nie jest zbyt odległy termin. Sytuacja onkologiczna w ciągu trzech tygodni naprawdę radykalnie się nie zmieni....
_________________
Aegrotus sacra est...
 
licealna91 


Dołączyła: 30 Gru 2014
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #9  Wysłany: 2015-01-01, 13:53  


Może ja źle napisałam.
We wtorek mama od Onkologa skierowanie do Centrum Onkologii w Bydgoszczy jako Pilne i pisze też że na chirurgie na operacje powód rak żołądka.

po wyjściu od onkologa dzwoniłam do tego centrum i pani prosiła o przeczytanie skierowania i podanie kodu choroby czyli ze rak zoladka mowiłam że na pilne. Pani podała termin na 19 stycznia mówiąc by mama wzieła ksero badań i spakowała potrzebne rzeczy na pobyt w szpitalu. czyli że tam już zostanie. pierw będzie konsultacja z jakims lekarzem.
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #10  Wysłany: 2015-01-01, 13:53  


Jolana ma rację. Termin nie jest odległy i nie wydaje mi się, żeby lekarze "wszystko zlewali" ;) Niestety są uzależnieni od płatnika, czyli od NFZ właśnie i muszą zachowywać pewne wymagane przez płatnika procedury - to chyba zrozumiałe?

Prawdopodobnie podczas wizyty w poradni Mama dostanie skierowanie na dalsze badania. Prawdopodobnie nie będą one wykonywane podczas hospitalizacji, tylko w pracowniach - PET, czy endoskopii.
Po uzyskaniu wyników lekarze podejmą dalsze decyzje co do przebiegu leczenia.

Odradzałabym postępowanie typu "spakować się i przyjechać". Nic ono nie da, ponieważ pacjentów takich, jak Twoja Mama są setki, a może tysiące. Gdyby każdy spakował się i przyjechał, to zapanowałby chaos uniemożliwiający leczenie kogokolwiek.
Z opisu na razie wygląda, że nowotwór Twojej Mamy jest bardzo złośliwy (G3), ale w początkowej fazie. Nie widać na razie rozsiewu.

Czas, który pozostał do wizyty postarajcie się wykorzystać na wzmocnienie sił Mamy - czeka ją poważna operacja, być może poprzedzona chemioterapią. Rozumiem, że Mama ma problemy z jedzeniem, ale dobrze by było, żeby jednak spróbowała zachować siły. Można odżywianie wspomóc preparatami odżywczymi typu Nutridrink, Nutrison Powder.

Trzymajcie się :flower:

[ Dodano: 2015-01-01, 13:58 ]
Pisałyśmy jednocześnie :)
W takim razie informacja na temat poradni i badań w pracowni jest nieaktualna. Badania zostaną wykonane prawdopodobnie po operacji.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
licealna91 


Dołączyła: 30 Gru 2014
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #11  Wysłany: 2015-01-02, 16:25  


Mama stara się przybrać na wadze choć nie jest łatwo. Przez dwa tygodnie przybrała ledwo 2kg. Jedyne co jej żołądek przyjmuje to gotowaną rybe z warzywami, banany i gotowane jajka, ale bez żółtka. Po miesie często zwraca żółcią. Spróbujemy kupić te nutridrinki. Ciężko patrzeć na cierpienie mamy. Bez silnych tabletek przeciwbólowyh nie daje rady, brzuch ma bardzo wzdęty. Nie mogę zrozumieć dlaczego moja mama. Zawsze unikała jedzenia w barach typu fast food, zawsze na mnie krzyczala gdy widziała jak jem chipsy mowiac że to zzło. Alkoholu nie pila, czasem okazyjnie za zdrowie solenizanta jeden drink. Ale za to dużo pali papierosów od 18 roku teraz ma 52 lata. Czy powodem tego złośliwego raka może być ta bakteria Helicobacter Pylori??

Jeszcze takie pytanie odnośnie wyniku TK.
Ten węzeł chłonny w okolicy przyodbytniczej to coś poważnego?
 
fijałka 


Dołączyła: 23 Lis 2014
Posty: 119
Pomogła: 4 razy

 #12  Wysłany: 2015-01-02, 17:01  


Węzeł chlonny to nic złego, chodzi tu o jego wielkość.

Też od niedawna zmagam się z tym paskudztwem, tzn. Moj brat. Mój brat ma 31 lat. Nigdy nie pił, nie palił, nie jadł smieci, a jednak zachorował. Tak ma być i tyle.

Musicie być silni. To ciężka choroba, ale zawsze jest nadzieja. MUSI BYĆ DOBRZE.
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #13  Wysłany: 2015-01-02, 21:25  


Tak, stwierdza się korelację między paleniem papierosów a rakiem żołądka.

Węzeł chłonny przyodbytniczy jest najprawdopodobniej powiększony z powodu przerzutu :-(
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
Megan_D 


Dołączyła: 15 Gru 2014
Posty: 66
Pomogła: 10 razy

 #14  Wysłany: 2015-01-03, 21:30  


Witam.
Nie wiem, czy przyda się moja wzmianka, ale może...
Tata jak zachorował na raka żołądka (przed diagnozą i długo po operacji) nie mógł wręcz patrzeć na mięso i kiełbasę. Sam zapach wywoływał u niego odruch wymiotny. Może jak Mama nie chce nic z mięsa to spróbować zastąpić czymś innym np. pieczarkami (zastępstwo mięsa jeżeli chodzi o skład mikroelementów i witamin), albo podpytać dietetyka co ,,zastąpi'' chociaż na tą chwilę mięso...
Powodzenia!
 
licealna91 


Dołączyła: 30 Gru 2014
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #15  Wysłany: 2015-01-05, 17:44  


Bardzo Wam dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group