DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
szukam nadziei
Autor Wiadomość
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #256  Wysłany: 2019-01-08, 12:55  


Byłam jeszcze raz na usg węzłów prywatnie i Pani wnikliwie oglądała i mówiła że nie wygląda to źle. Zaraz wkleje wynik. A w co lekarka stwierdziła żeby strasznie nie panikować po to po drugiej stronie niż czerniak. Termin biopsji mam na 18 styczeń a po wynik ide 4 lutego. Musze jakoś doczekać to tego czasu.

[ Dodano: 2019-01-08, 13:15 ]
Wynik usg



20190108_125934.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2389 raz(y) 1,43 MB

 
lady_carrot 



Dołączyła: 30 Gru 2016
Posty: 303
Skąd: Łódź
Pomogła: 21 razy

 #257  Wysłany: 2019-01-09, 19:57  


marcelina007,
W którymś z ostatnich wpisów zapytałaś czy ktoś był w takiej sytuacji, że po usg była wskazana biopsja i nic nie wykazała. Ja tak miałam prawie 2 lata temu. Na pierwszej kontroli po wycięciu wartowników radiolog stwierdził, że jeden węzeł jest mocno wyczuwalny, nie przesuwa się, jest twardy i napisała na wyniku, że podejrzewa meta. Byłam przerażona, zadzwoniłam od razu do mojego onkologa i kilka dni później miałam biopsję cienkoigłową. Wynik wyszedł dobry, tzn mój węzeł został określony jako zapalny.
Wiem jak się stresujesz, sama byłam przerażona i już miałam czarne scenariusze przed oczami, ale poczekaj na biopsję, bo może być tak że nic wielkiego się nie dzieje :) Mnie minęły teraz w grudniu dwa lata od operacji i do tej pory czysto i chce się żyć :) stres jest zawsze przed badaniem, ale to raczej nieuniknione.
Trzymam mocno kciuki żeby było dobrze! Buziaki :)
 
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #258  Wysłany: 2019-01-10, 22:43  


No faktycznie odświeżyłam sobie twoją historię. Też przeszłaś stresu. Mnie martwi tylko to że od 4 lat miałam już kilkanaście badań węzłów i do tej pory wszystko było ok. A policykliczny kształt raczej nie świadczy o węźle spowodowanym infekcją. No nic nie zrobie, musze czekać. Ale dzięki zawsze to większa nadzieja :)
 
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #259  Wysłany: 2019-01-18, 21:18  


Wiatam, pojechałam dziś na biopsje do CO ale mi jej nie wykonano. Długo oglądali potem z kimś konsultowali i stwierdzili że do obserwacji. Że to trochę wygląda jak pozapalne. No szkoda, była bym spokojniejsza.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9692
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1734 razy


 #260  Wysłany: 2019-01-20, 20:46  


marcelina007 napisał/a:
No szkoda, była bym spokojniejsza.

Oczywiście, że szkoda, na pewno wynik by dał pewność a tak wciąż obserwacja i myślenie a to nie pomaga. Nie dało się uprzeć żeby jednak biopsję wykonali jak już Im czas zajęłaś?

pozdrawiam
 
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #261  Wysłany: 2019-01-20, 21:39  


No nie było dyskutowania z nimi. Termin miałam i skierowanie. Ale stwierdzili ze to jak pozapalny wygląda i ze wygląda dokładnie tak samo jak na poprzednim badaniu. Zapytam lekarza jak będe na wizycie. Wnętrze węzła jest prawidłowe tylko jakby był nie równy trochę, moze wiedzieli że biopsja nic nie wniesie. Pewno trzeba by było go pobrać w całości i przebadać w wielu przekrojach.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9692
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1734 razy


 #262  Wysłany: 2019-01-21, 20:33  


marcelina007 napisał/a:
i ze wygląda dokładnie tak samo jak na poprzednim badaniu.

To akurat dobrze wróży.
marcelina007 napisał/a:
moze wiedzieli że biopsja nic nie wniesie.

Jak najbardziej mogła nic nie dać.
marcelina007 napisał/a:
Pewno trzeba by było go pobrać w całości i przebadać w wielu przekrojach.

Dokładnie tak, sama już znasz się na tym bardzo dobrze, bo tutaj dział czernaików to ogromna, pełna wiedzy i doświadczenia grupa ludzi z ogromną wiedza i rzeczywiście pobranie węzła to najlepsza opcja.
Jeśli nic się z nim nie będzie działo to pewnie jakś pozapalny, została na razie obserwacja ale bądźmy dobrej myśli, czego Ci życze.

pozdrawiam
 
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #263  Wysłany: 2019-01-22, 19:14  


No tak, forum i lata po czerniaku czynią człowieka specjalistą w tej dziedzinie :) no nic mi nie zostało jak czekać.
 
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #264  Wysłany: 2019-04-30, 21:34  


Witam. Jestem po usg tego podejrzanego węzła. I wygląda to tak że wygląda tak samo jak w grudniu. Co wy na to? Jeśli by to było nic złego to by zmalał ?! A jak złego to urósł? Nie wiem co o tym myśleć.
 
1990 


Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 29

 #265  Wysłany: 2019-05-01, 07:32  😊


Hej, mi tez wyszły powiekszone wezly. Jeden 12*4. Pozniej 9*5,9*3, to sa na szyi i w pachwinie 10*3

[ Dodano: 2019-05-01, 08:15 ]
I tez nic z tym nie robia. A od grudnia do maja to cale 4 miesiace taki wezel chyba sie zmienia, rosnie jesli jest zajety przez czerniak.
_________________
1990
 
arawis 



Dołączyła: 05 Lis 2015
Posty: 652
Pomogła: 61 razy

 #266  Wysłany: 2019-05-01, 08:40  


marcelina007, niekoniecznie zmaleje. Węzły pozapalne pozostają w swojej objętości. Gorzej jak zacznie rosnąć, ale to też jeszcze nic nie jest przesądzone. Ja mam węzły podżuchwowe do 23 mm, ale z zachowaną zatoką tłuszczową i pod pachą 11*5. Stany zapalne, choroby, wszystko na to wpływa. Na forum dowiedziałam się, ze niektóre węzły tak jakby włóknieją i pozostają w swoim stanie. Nie stresuj się :)

[ Dodano: 2019-05-01, 08:47 ]
Ja tak mam od 3 lat, ten właśnie powiększony węzeł pod pachą z którym nic się nie dzieje. Po prostu jest. Zrób USG za 3 miesiące, jeśli wciąż nic się nie będzie dziać, tzn. że jakiś pozapalny albo właśnie zwókniały.
 
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #267  Wysłany: 2019-05-01, 11:57  


To czekanie najgorsze. 15 maja mam wizyte u lekarza to zapytam czy może by zrobili tą biopsję. Ehhh na wrzesień minie 5 lat , może dotrwam jakoś :)
 
marcelina007 


Dołączyła: 25 Paź 2014
Posty: 340
Pomogła: 26 razy

 #268  Wysłany: 2019-09-11, 08:03  


Witam. Dawno mnie tu nie było ale nie mogłam wejść na forum.

Otóż wczoraj mineło mi to magiczne 5 lat od wycinki :)
Zagadka z podejrzanym węzłem jeszcze nie rozwiązana bo przegapiłam badania usg (może to znak że już powoli zapominam o chorobie)

[ Dodano: 2019-09-11, 08:06 ]
Międzyczasie jeszcze miałam wycinane znamie które było dziwne ale miałam go od urodzenia - wynik dobry lentigo simplex.
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3190
Skąd: warszawa
Pomogła: 1748 razy

 #269  Wysłany: 2019-09-11, 19:06  


:brav:
_________________
sprzątnięta
 
fifi007 


Dołączyła: 21 Lis 2015
Posty: 516
Pomogła: 28 razy

 #270  Wysłany: 2019-09-11, 21:03  


|happy|
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group