Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Chłoniak śródpiersia??? - kobieta 34 lata
Autor Wiadomość
pojke2 


Dołączył: 10 Wrz 2016
Posty: 44
Skąd: Gdańsk

 #1  Wysłany: 2016-09-10, 15:50  Chłoniak śródpiersia??? - kobieta 34 lata


Dzień dobry....

Jestem tutaj całkiem nowy, pewnie co jakiś czas się tutaj takie osoby pojawiają. Moja żona w piątek odebrała badanie RTG, w którym radiolog napisał - guzowata masa nad aortą serca. Lekarz ogólny po tym wyniku zalecił nam konsultację w KOR Gumedu. Po dwugodzinnym oczekiwaniu żona została wysłana na oddział pulmonologiczny. Przyjęli ją na oddział.

Lekarze na podstawie RTG, podwyższonego OB do 70 o CRP do 101 przekazali mojej żonę informację, że mamy tutaj do czynienia z Chłoniakiem Hodkinga, ale jeszcze muszą wykonać bronchoskopie, TK, szereg badań krwi, które mają potwierdzić tę wstępną diagnozę.

Lekarze uspakajają, że rokowania są bardzo dobre, bowiem żaden inny z węzłów chłonnych nie jest powiększony, ponadto objawy dotyczą tylko kaszlu i nocnych potów. Póki co gorączki nie ma.

Czekamy do poniedziałku. Czy są rzeczy, na które powinienem zwrócić uwagę? Strasznie sie martwię o żonę, taka diagnoza jest dla nas jakby uderzył piorun z jasnego nieba.

Liczę na wasze wsparcie i pewnie będę pisał w tym wątku dalej, jeśli to wam nie przeszkadza. Pozdrawiam.
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #2  Wysłany: 2016-09-10, 19:19  


Nie ma możliwości stwierdzenia bez badania histopatologicznego, co to jest. Stwierdzenie, że jest to chłoniak Hodgkina będzie możliwe dopiero po pobraniu wycinka z guza, odpowiednim przygotowaniu i obejrzeniu pod mikroskopem przez lekarza patomorfologa. Musi to być, niestety, pobrane przez torakochirurga, ponieważ tylko na takiej podstawie (a nie żadnej innej!) można postawić trafne rozpoznanie. Bronchoskopia w mojej ocenie jest zbędna. Przyczyny mogą być różne - jeśli nad aortą, najprawdopodobniej jest to zmiana o charakterze chłoniaka. Wiek i typowe umiejscowienie jedynie w śródpiersiu, a także brak zmian węzłowych poza tym, przemawiałby raczej za chłoniakiem pierwotnym śródpiersia PMBCL. Tak, czy tak, pełną diagnozę będziemy mieli dopiero, kiedy Żona trafi w ręce chirurga od klatki piersiowej i będzie pobrany wycinek :) .

Witamy Cię serdecznie, mimo niesprzyjających okoliczności, na naszym forum i trzymamy za Was kciuki. Niestety, te choroby spadają zawsze jak grom z jasnego nieba :)
 
pojke2 


Dołączył: 10 Wrz 2016
Posty: 44
Skąd: Gdańsk

 #3  Wysłany: 2016-09-10, 21:53  


Jesteście tutaj wspaniali. Sam choruję na autoimmunologiczną chorobę - mieszaną chorobę tkanki łącznej (MCTD). Ledwo udało mi się wyciszyć mój system odpornościowy, to teraz żona się rozchorowała. Ale jak to się mówi: "ludziom najbardziej walecznym zarzuca się najcięższą zbroję do dźwigania".

Na pewno będę podbijał wątek, więc do przeczytania. :D
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #4  Wysłany: 2016-09-10, 22:26  


Jeśli czegoś nie rozumiesz/chciałbyś coś wiedzieć, postaramy się Wam pomóc.
 
KasiaKasiaKasia 



Dołączyła: 30 Cze 2014
Posty: 421
Pomogła: 28 razy

 #5  Wysłany: 2016-09-10, 23:13  


Pojke2
"ludziom najbardziej walecznym zarzuca się najcięższą zbroję do dźwigania"
Dobrze mówi, POLAĆ MU!

Pozdrawiam Kasia
_________________
Co Cie nie zabije to Cie wk....zdenerwuje... :)
 
pojke2 


Dołączył: 10 Wrz 2016
Posty: 44
Skąd: Gdańsk

 #6  Wysłany: 2016-09-11, 08:29  


KasiaKasiaKasia,
:mrgreen: :mrgreen: z tym polewaniem to poczekajcie jednak do końca choroby :lol:

A tak na poważnie, jakie są rokowania jeśli potwierdzi się to o czym mówi MisiekW, czyli chłoniakiem pierwotnym śródpiersia PMBCL?
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #7  Wysłany: 2016-09-11, 08:41  


Bardzo dobre, przy odpowiednim leczeniu ponad 90% chorych z tego wychodzi ;)
 
pojke2 


Dołączył: 10 Wrz 2016
Posty: 44
Skąd: Gdańsk

 #8  Wysłany: 2016-09-11, 08:47  


MisiekW, lekarz pulmonologi, który diagnozuje obecnie moją żonę powiedział jej, że lekarze z hematologii w GUM-edzie, tylko czekają na takich pacjentów. W mgnieniu oka uzdrawiają ich, jednak będę was to o wszystko pytał. Jesteście w tych trudnych chwilach świetnym forum, o czym pisałem wcześniej.

Spokojnej niedzieli.

[ Dodano: 2016-09-11, 12:49 ]
To mam jeszcze jedno pytanie co do ewentualnej biopsji.
1. Czy wymaga ona znieczulenia ogólnego?
2. Jak odbywa się wycięcie tzn. czy wycina się niewielki fragment, czy całość?
 
prolegomena 


Dołączyła: 31 Sie 2015
Posty: 75
Pomogła: 18 razy

 #9  Wysłany: 2016-09-11, 13:47  


Ad 1. Tak.
Ad 2. Wycina się odpowiedniej wielkości fragment guza, tak żeby lekarz patomorfolog mógł zaplanować wszystkie niezbędne barwienia i badania. Nie ma potrzeby resekcji całego guza. Biopsja jest wykonywana w celach diagnostycznych, nie terapeutycznych.
 
Mąż 


Dołączył: 22 Lip 2016
Posty: 38
Pomógł: 2 razy

 #10  Wysłany: 2016-09-11, 19:58  


merytorycznie do tematu nie wniosę nic...
Jednak jestem, a właściwie jesteśmy w podobnej sytuacji. zona 35 lat, diagnoza chłoniak inny typ, nieistotnie - można przeczytać w naszym temacie.
Życzymy siły i cierpliwości do "walki z systemem" - forumowicze a w szczególności MisiekW naprawdę służą fachową pomocą, chociaż czasem mogą się czuć znużeni serią pytań ;)
 
pojke2 


Dołączył: 10 Wrz 2016
Posty: 44
Skąd: Gdańsk

 #11  Wysłany: 2016-09-12, 16:55  


Kochani troche się dzisiaj zdziwiłem, bo żonie kazano do probówki oddać kał. Dla mnie to troche zaskakująca decyzja. Co wy na to ;)
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #12  Wysłany: 2016-09-12, 20:10  


Badanie kału w kierunku krwi utajonej albo w kierunku pasożytów jest normalną procedurą ;) Taką dodatkową.
 
pojke2 


Dołączył: 10 Wrz 2016
Posty: 44
Skąd: Gdańsk

 #13  Wysłany: 2016-09-13, 08:32  


Ruszamy z kolejnymi badaniami, USG brzucha, echo serca, bronchoskopia. Dzisiaj lekarz podjął też decyzję o ściągnięciu wody z lewego płuca. Zalegała on już tam w trakcie robienia RTG w miniony czwartek. Czy to jakiś objaw chłoniaka, czy też może jakaś niedoleczona infekcja?

Przypomnę tylko, że pierwszy lekarz (prywatny) stwierdził że kaszel jest wynikiem astmy. Zapisał leki, po których żona poczuła się gorzej, zagorączkowała. Może to było przyczyną wody.
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #14  Wysłany: 2016-09-13, 08:45  


Oprócz 'ogólnych objawów chłoniaka', są jeszcze objawy wynikające z miejscowe jego naciekania. Prawdopodobnie naciekanie nowotworu (chłoniaka) w środpiersiu jest przyczyną tego wysięku do płuc.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
pojke2 


Dołączył: 10 Wrz 2016
Posty: 44
Skąd: Gdańsk

 #15  Wysłany: 2016-09-13, 08:55  


JustynaS1975, dziękuję.

Powoli z mgły wyłania się stan fizyczny jak i choroba mojej żony. To pierwsze jest bardzo dobre, choć psychicznie jest jej ciężko. Jeśli chodzi o chorobę, lekarze utrzymują diagnozę, nie wycofują się :( Kroczymy dalej. Trzymajcie za nas kciuki. ;)

[ Komentarz dodany przez Moderatora: JustynaS1975: 2016-09-13, 09:58 ]
Mocno trzymam kciuki :uhm!:

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group