DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 23
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Carcinoma solidum metastaticum
justynar79

Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 12130

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2018-11-03, 13:39   Temat: Carcinoma solidum metastaticum
Cześć Olenko.
Strasznie mi przykro. U nas zoltaczka spadla o połowę. Było 13a jest 6. Lekarka z hd doradza żeby pic lactulose na czczo.podobno dobrze wolą na bilirybine. Mama już też prawie nic nie jadła i mamo piła. Teraz poprostu jest już extra.
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-11-01, 18:33   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Cześć Oleńka,
Muszę Cię zaskoczyć , ale u nas wszystko dobrze. Jesteśmy w domu i pod opieka hd. Wyniki mamy się poprawiły. Miałyśmy duże złamanie ale jakoś udało nam się to również pokonać.
Nie pisałam bo tutaj trzeba odnośnie wątku pisać ,a w takich chorobach różne wątki się przeplatają.
A co u was? Często o Was myślę😘
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-21, 21:14   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Czesc Oleńka,
U nas niestety wegetacja. Bilirubina rośnie a ja rozkladam ręce. Mama ma depresję. Jest ciężko. Nie mogę mamy postawić na nogi. Rozmowa w naszym temacie z psychologiem w toku. Zabrałam również 8letnia córkę bo nie wie jak o chorobie rozmawiać. Wie ze babcia jest ciężko chora , ale to ona odwozila ja do szkoły, piekła ciasta, chodziła na kasztany.....
Sama rozumiesz ciężko temat.... nowotworo i choroby....

[ Dodano: 2018-09-21, 21:15 ]
A Co u Was. Jak sytuacja z waszą choroba?
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-17, 17:38   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Co do żółtaczki to niestety już za dużo nie można zrobić, teraz jesteśmy pod opieką HD , bo na onkologie nie mamy szans. Złudzeń już nie mamy. Znamy całą prawde. Wyniki dodałam w którymś z moich postów.
Zbliża sie do nas coś już nieuchronnie i tego jesteśmy świadomi i to bardzo...
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-15, 11:54   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
.
Więcej nie będę pisała na Twoim wątku, bo mnie Marzenka skrzyczy ;) [/quote]

Bede szukac cie w innych ...

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2018-09-17, 23:51 ]
Upominam, oczywiście, ja rozumiem, że dziewczyny się wspieracie ale od tego macie pw, tutaj zaburzacie strasznie obraz choroby danej osoby. My na prawdę musimy analizować każdy przypadek i robimy to w naszym wolnym czasie i przebijając się przez Wasze rozmowy musimy się jeszcze zastanawiać czy to dotyczy wątku autora czy innego pacjenta, tym samym marnujecie nasz czas i cierpią na tym inni potrzebujący bo musimy temu wątkowi poświęcić więcj naszego czasu. Jeżeli się nie poprawicie to wątek będzie pozostawał bez odpowiedzi i nie jest to moja złośliwość tylko prośba o poszanowanie naszego prywatnego czasu, który poswięcamy temu forum.

  Temat: Carcinoma solidum metastaticum
justynar79

Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 12130

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2018-09-15, 11:51   Temat: Carcinoma solidum metastaticum
[quote="aleksandra_"]Będzie radioterapia, w czwartek wizyta u lekarza celem ustalenia co i jak.

W HD bardzo podoba mi sie kontakt z lekarzem. Zapewnia mnie lekarz zawsze moge zadzwonic.
I Widzisz Olu jedna choroba , a tak dużo różnych dróg ,które osoby chore przechodza.

Trzymam kciuki. Jesteśmy w kontakcie ;)
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-15, 10:14   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Czesc Oleńko , co u Was?
My miałyśmy możliwość wejscia na oddział paliatywny w czwartek , ale w zwiazku z tym ,że moja maminka jest bardzo wrażliwa na "zapachy"(tzn. jej choroba ,żebyśmy się dobrze zrozumiały) to musiałyśmy odstąpić od miejsca. Na sali niestety mogły być złe zapachy i co z tego ,że dostałaby kroplówki jak zwracałaby pomimo lekow p.w. Dzisiaj popołudniou będę się kontaktowała z mamy lekarzem hospicyjnym i ona bedzie szukała "lepszego , bardziej komfortowego " miejsca dla nas. Decyzję podjęłyśmy oczywiście razem z mamą ,bo żółtaczka nie odpuszcza tylko rośnie i wiemy ,że wizyta w HD jest bardzo potrzebna ,ale też nie chciałam ,żeby moja maminka się zraziła do tego miejsca , bo kolejny raz byłoby mi ciężko ją tam świadomie zaciągnąć.
Pozdrawiam i ściskam
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-13, 20:16   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Witam. Czy jest jakaś możliwość aby pomimo stendow założonych i rosnącej bulirubiny jest możliwość "inna" aby obniżyć poziom bilirubiny?

[ Dodano: 2018-09-13, 20:21 ]
Jakiego poziomu mogę się spodziewać przy 3 razy dziennie Ursofalku podawanym na tym etapie choroby?
Czy jest jakiś określony czas w którym mogę się spodziewać i jakiego stanu?
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-12, 15:15   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Cześć Oleńka,
Mama bez zmian. Słaba i to bardzo słaba. Konsultowalam z lekarzem wyniki i niestety znowu musimy się zgłosić na oddzial. Przykre...
Czy u Was wystąpiła podczas choroby wogole zoltaczka?
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-11, 19:51   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Cześć Olu.
Wczoraj była Pani doktor , dziś pielegniarka, rano pobranie krwi. Mam już wyniki i wszystkie sa wzgledne ale bilirubina rośnie. Już jest 10 a że szpitala w czwartek była 7.
Pewnie na oddział idziemy . Jutro będę dzwonić do lekarza z hospicjum i zobaczymy co powie.
Jeśli chodzi o psychologa to pozytywnie mama zareagowała. Ja myślę że też porozmawiam bo ciężko jest chwilami i Tak wstępnie jesteśmy umówione na wtorek w domu lub na oddziale. Zobaczymy co czas pokaże.
Jestem bardzo miło zaskoczona opieka paliatywna. Lekarka super i pielęgniarka też. Porozmawialy bardzo spokojnie z mama i wytlumaczyly Tak naprawdę na czym polega HD.
Dasz radę. Będziesz miło zaskoczona rozmowa jak ja. Zobaczysz. Trzymam kciuki i ściskam😘
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-11, 05:30   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Cześć Olu, wczoraj była Pani doktor z hospicjum. Zapoznała się ze stanem chorobowym mamy i w związku z tym ze niestety jest kiepsko z jedzeniem zaproponowala żeby w przyszłym tygodniu pojawić się na kilka dni u niej na oddziale. Kroplowki itp.
Zaproponowała również od razu psychologa.
A jeśli chodzi o rozmowę z moją maminka na temat chemii to też troszkę wczoraj pogadalysmy. Ale skończyło się niestety płaczem...
Mama miała nadzieję że jaj dostanie chemie to na dłużej z nami zostanie.
Wiesz to moja największa przyjaciółka❤
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-09, 18:00   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Olu ja już sama nie wiem . Na razie daje rade, przynajmniej tak myślę . Czasami zastanawiam się skąd u mnie ta siła"psychiczna ".
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-09, 15:57   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Na pewno dam znać. Już teraz jesteśmy w ciągłym kontakcie.

Strasznie się boję każdego kolejnego dnia , bo nie wiadomo co przyniesie :-(
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-09, 15:38   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Olu, ja właśnie miałam taki zamiar , żeby wybrać sie samej do onkologa. Chcę również porozmawiać o rodzaju chemi , bo ta ,którą miała mieć mama to pobno dożylna dwuskładnikowa. Jestem laikiem w tej sprawie i tak naprawde nie wiem za dużo. Słyszałam ,że metoda dootrzewnowa byłaby najlepsza ,ale nie wiem o tym nic. Lekarz mówi chemia paliatywna ,a ja mogę sie tylko domyslać co to znaczy. Słyszałam ,że osoby żle znoszą tą chemię m.in.tracą włosy , wymiotują itp. A moja maminka już dawno wymiotuje i jest okropnie słaba.

To straszne patrzeć jak nasze kochane , najbliższe naszemu sercu osoby tak giną ...

Odnośnie olejku to za dużo nie powiem ,ale od kilku dni zaczęłam stosować go u mamy. Efektów jeszcze nie ma ,ale podobno działa cuda.

Fajnie Oleńka ,że jesteś ;)
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 8614

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-09, 13:42   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Mama wie ,że jest ciężko chora i miała nadzieję ,że chemia po ,którą byłyśmy dwa tygodnie temu ją postawi na nogi i pozwoli trochę pobyć jeszcze z nami. Posmutniała jak sie okazało ,że w tym dniu nie dostanie jej.
Chciałam Ci powiedzieć ,że od 20.06.2018 kiedy miała odbyć sie pierwsza operacja ,a niestety nie doszło do niej (bo miał zostać wyciety cały prawy płat z guzem) i zostały założone stenty w zwiazku z dużą zołtaczka , a kilka dni później zamknieto żylę wrotną w prawym płacie , aby lewy płat mógł przerosnąć i przejąć funkcję całej watroby ( w innym razie nie można było podjąć sie operacji ,bo mama miała jej nie przeżyć). Do czego dążę , że od tej pory mama żle się czuje, z dnia na dzień jest coraz słabsza, wstaje już tylko do toalety, je jak ptaszek , ma problemy nawet z połykaniem tabletek, są ciągłe nudności i pojawiają sie również wymioty.
Za miesiąc była operacja ,ale jak to mówią otworzyli i zamkneli , bo jest rozsiew do otrzewnej , drugi guz w watrobie. Teraz jak czytam to wydaje mi sie ,Ze wyczuwałyśmy na linii ciecia guz i pewnie tam też tak jak pisałas jest cos wyczuwalne.
Narazie nie mamy bólu. tylko okropne osłabianie.
Myślę ,że nawet nie dam rady zaciągnąć mamy do samochodu ,aby znowu wiele godzin spedzic na onkologii.
Czy rozmawiałaś z lekarzem jakimś o olejku konopnym?
Jutro mamy pierwsza wizyte w domu lekarza z hospicjum domowego.
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group