DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak trzonu macicy z przerzutami
Autor Wiadomość
ewa9898 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 13

 #1  Wysłany: 2011-11-07, 13:00  Rak trzonu macicy z przerzutami


Witam,

moja mama ma silne bóle brzucha a przy tym krwawienia z dróg rodnych.
Miała robione badania histopatologiczne.
1.wyskrobiny z jamy macicy,
2.wycinki z tarczy szyjki macicy.

Wynik jest nie zadowalający:
Adenocarcinoma papillare.

Wiem że po polsku znaczy to: Gruczolakorak brodawkowaty.
Proszę powiedzcie czy to coś naprawdę groźnego. Jakie są rokowania???

Z góry dziękuję za pomoc.
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 6124
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 2636 razy


 #2  Wysłany: 2011-11-07, 13:14  


Ewo, witam Cię na forum.

Niestety poza tym, że jest to rak niewiele więcej da się powiedzieć,
ponieważ nie znamy innych bardzo istotnych informacji:
- stadium zaawansowania,
- stopnia złośliwości.

Od tych parametrów bezpośrednio zależy dalsze postępowanie terapeutyczne,
a także związane z tym rokowanie oraz jak bardzo jest to groźny stan.

Polecam dodatkowo lekturę:
Jak zadać na Forum pytanie by uzyskać POMOCNĄ odpowiedź?
Diagnostyka i leczenie raka trzonu macicy

Podaj więcej informacji, wtedy postaramy się coś więcej Ci doradzić.
Pozdrawiam.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
Nika2 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 25 Lut 2011
Posty: 1404
Skąd: Wielkopolska
Pomogła: 182 razy

 #3  Wysłany: 2011-11-07, 13:28  


ewa9898,
Witam Cię na forum.

Bardzo przykro mi że dopała Cię taka sprawa :uuu:
Mama musi teraz przejść odpowiednie badania co do dalszego leczenia nie wiem czy jest zakwalifikowana na operację? Jesteś na dobrym forum napewno dostaniesz wsparcie.
Richelieu napisał/a:
Niestety poza tym, że jest to rak niewiele więcej da się powiedzieć,
ponieważ nie znamy innych bardzo istotnych informacji:
- stadium zaawansowania,
- stopnia złośliwości.

Nasz specjalista Richelieu :) , napewno da Tobie wyczerpujące odpowiedzi.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za Mamę :uhm!:
_________________
Życie jest piękne i warto Żyć
 
ewa9898 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 13

 #4  Wysłany: 2011-11-07, 13:41  


Nie mama nie była jeszcze u lekarza dopiero jutro idziemy.Ale bardzo niepokoją mnie te krwawienia i ból brzucha.Pani u której odbierałam wynik mówiła że sprawa jest poważna.A może wiecie jak długo czeka się na taką operacje we Wrocławiu?
 
Nika2 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 25 Lut 2011
Posty: 1404
Skąd: Wielkopolska
Pomogła: 182 razy

 #5  Wysłany: 2011-11-07, 13:58  


ewa9898,
Niestety ale nie wiem jak długo się czeka ,sprawa jest poważna mama ma niestety Raka ,ale bez dalszej diagnozy to co pisał Richelieu nie ma co wyrokować :?ale??:
Ewa narazie się nie nakręcaj tylko czekamy na wizytę u onkologa,trzymamy mocno kciuki :okok" ,mam nadzieję że niedługo zozstanie wdrozone leczenie ::thnx::
Pozdrawiam
_________________
Życie jest piękne i warto Żyć
 
ewa9898 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 13

 #6  Wysłany: 2011-11-07, 18:20  


Jestem bardzo załamana dzisiaj z mamy zaczęła lecieć jakaś woda.Czy ktoś wie dlaczego??? Co to może być??? Może ktoś miał podobną sytuację.Proszę piszcie. :-(
 
Nika2 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 25 Lut 2011
Posty: 1404
Skąd: Wielkopolska
Pomogła: 182 razy

 #7  Wysłany: 2011-11-07, 18:54  


ewa9898,
ewa9898 napisał/a:
Czy ktoś wie dlaczego??? Co to może być???

Niestey nie mogę ci pomóc :-( ,musisz czekać do jutra na wizytę .
_________________
Życie jest piękne i warto Żyć
 
ewa9898 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 13

 #8  Wysłany: 2011-11-29, 10:41  


niestety ale mama nie kwalifikuje się do operacji lekarz zalecił leczenie radioterapią twierdzi że to jej narazie wystarczy.Lekarz nie robił jej żadnych dodatkowych badań czy to normalne żeby przez zwykłe badanie ginekologiczne stwierdzić że pacjentka nie nadaje się na operacje???
 
Nika2 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 25 Lut 2011
Posty: 1404
Skąd: Wielkopolska
Pomogła: 182 razy

 #9  Wysłany: 2011-11-29, 10:53  


ewa9898,
To była wizyta u onkologa-ginekologa?

[ Dodano: 2011-11-29, 10:54 ]
moim skromnym zdanie powinny być przeprowadzone dalsze badania takie chociażby jak TK.
Zasięgnij porady jeszcze jednego lekarza.

[ Dodano: 2011-11-29, 10:56 ]
szczeże mówiąc ,nie wiem jakie mama miała już zrobione wyniki? oprócz wyskrobków z macicy.
_________________
Życie jest piękne i warto Żyć
 
ewa9898 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 13

 #10  Wysłany: 2011-11-29, 11:03  


To był lekarz ginekolog a jedyne wyniki jakie miała wynik histopatologiczny.Myślałam że ten lekarz skieruje ją na dalsze wyniki
 
Nika2 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 25 Lut 2011
Posty: 1404
Skąd: Wielkopolska
Pomogła: 182 razy

 #11  Wysłany: 2011-11-29, 11:17  


ewa9898,
Tylko że wy musicie udać się do onkologa -ginekologa ?
Wizyta była na jekiejś onkologi czy tylko u ginekologa w zwykłej poradni ?
Do onkologa nie trzeba mieć skierowania.
_________________
Życie jest piękne i warto Żyć
 
ewa9898 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 13

 #12  Wysłany: 2012-01-07, 22:15  


Mama jest już po radioterapii paliatywnej (5naświetleń).
Nestety są już przerzuty na wątrobie.
W segmencie 2 wątroby widoczne jest nieostro ograniczone hipodensyjne ognisko o przybliżonych wym.przekroju 1,5x1,2cm i 2mniejsze ogniska widoczne w segmencie 8i4a wątroby.Osiągają śr. kolejno 0,9i0,6cm.Zaatakowane są także węzły chłonne jamy brzusznej i miednicy.Proszę powiedzcie mi czego mogę się spodziewać.BARDZO SIĘ BOJĘ.

[ Dodano: 2012-01-07, 22:30 ]
Proszę napiszcie mi czy to są duże przerzuty?I czy są to już przerzuty odległe.
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 6124
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 2636 razy


 #13  Wysłany: 2012-01-08, 00:00  


ewa9898 napisał/a:
Proszę napiszcie mi czy to są duże przerzuty?I czy są to już przerzuty odległe.

Są to małe, a nawet bardzo małe guzy przerzutowe. Nie są też liczne.
Niestety są to już przerzuty odległe, nie tylko ograniczone do wątroby, ale także do innych tkanek:
Cytat:
Zaatakowane są także węzły chłonne jamy brzusznej i miednicy.Proszę powiedzcie mi czego mogę się spodziewać.

W takiej sytuacji powinno być zastosowane leczenie paliatywne, dostosowane do aktualnego stanu zdrowia mamy.
Niestety złą wiadomością jest to, że postępu choroby i pogorszenia zdrowia nie można zatrzymać.

Przykro mi, że tak to wygląda.
Trzymajcie się ...
:tull:
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
ewa9898 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 13

 #14  Wysłany: 2012-01-10, 10:54  


Witam mama jest już po pierwszej chemii (carboplatyna).Mam pytanie mama ma duże problemy z wypróżnieniem się a jak już troszkę zrobi ma bardzo bolesne pieczenie kiszki.Proszę napiszcie czy to mogą być kolejne przerzuty czy to może normalny objaw po radioterapii lub chemioterapii.Jak mogę jej pomóc?
 
JustynaS1975 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 10395
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1117 razy

 #15  Wysłany: 2012-01-10, 11:07  


Zaparcia to też czasami skutek uboczny chemii.
_________________
Choroba moim nauczycielem, nie panem. Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group