1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak szyjki macicy i guz odbytnicy
Autor Wiadomość
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #1  Wysłany: 2017-05-31, 21:27  Rak szyjki macicy i guz odbytnicy


Moja mama, lat 57(choruje na nadciśnienie, pali papierosy) trafiła do szpitala z podejrzeniem raka macicy - skierowanie od ginekologa, do którego udała się bo miała problem z oddaniem moczu, czasami bóle podbrzusza, czasami kał z domieszką śluzu z pasmami krwi.
Po przeprowadzeniu badań uzyskała następujące wyniki:

USG dopochwowe - trzon macicy w przodozgięciu o nieregularnych zarysach 50x39x51. Endometrium o zatartych zarysach 8mm. Przydatki bez zmian litych i torbieli. Jajnik prawy 20x22, jajnik lewy 30x20mm.

RTG - płuca z obecnością zwłóknień śródmiąższowych. Serce w normie. Aorta wydłużona, ze zwapnieniem w łuku.

USG brzucha - Meteorismus. Pęcherzyk żółciowy bez złogów. PŻW i wewnątrzwątrobowe drogi żółciowe nieposzerzone. Wątroba o prawidłowej echogeniczności, bez zmian ogniskowych. Trzustka, śledziona, obie nerki o prawidłowej echostrukturze. Dużych złogów i cech zalegania moczu w UKM obu nerek nie uwidoczniono. Aorta brzuszna prawidłowej szerokości, miażdżycowo zmieniona. Pęcherz moczowy opróżniony. Powiększenia węzłó chłonnych okołoaortalnych oraz wolnego płynu w jamie brzusznej nie uwidoczniono.

konsultacja chirurgiczna - w badaniu retroskopowym w odległości 10cm guz (rak) odbytnicy - pobrano wycinek.

Zastosowano: wycinki z szyjki macicy i biopsja guza odbytnicy.

Z biochemii krwi podam tylko wartości nie mieszczące się w tych przedziałach: Chlorki 95mmol/l [98,00-107,00], CRP 2,40mg/dl [0,00-0,50], Ca 125: 10,02U/ml [<35,0],
Ca 19-9: <0,6U/ml [0,0-39,0], CEA 5,84 ng/ml [0,00-5,00], WBC 12,78, PLT 453 [150-400], PCT 0,46 [0,16-0,36], NEUT# 9,80 [1,60 -7,00], NEUT% 76,8% [34,0-71,1], LYMPH% 14,6% [19,3 - 51,7], EO% 0,5% [0,7-5,8], BASO# 0,03 [0,00-0,12], Fibrynogen 6,95g/L [2,0-4,39]

Chciałabym dodać, że mama w szpitalu była 6 dni. W skrócie z rozmowy z lekarzem na temat stanu zdrowia mamy (3 dzień pobytu, tylko po badaniu ginekologicznym), dr powiedział mi, że jest to zaawansowane stadium raka szyjki macicy, na wszystko już za późno, zmiana bardzo zaniedbana, nic nie da się zrobić, usunąć również, bo musiałby pół kobiety wyciąć, pobiorą tylko wycinki i będą naświetlania, bo to już stadium krytyczne.

Załamałam się tą rozmową, więc zaczęłam szukać gdzieś konsultacji, ale bez jakichkolwiek badań ciężko.

A teraz na wypisie informacje powyższe.

Czy mam rozumieć, że zmiany w odbytnicy to już przerzuty? Czy naprawdę te badania bez wyników histopatologicznych wskazują już na bliski koniec? :-(

Proszę o szczerą odpowiedź.
 
Krzysiek112 


Dołączył: 01 Paź 2016
Posty: 31
Pomógł: 5 razy

 #2  Wysłany: 2017-05-31, 21:43  


Witaj, wszystko zależy od wyników hist-pat. Jeśli jest to miejscowy naciek raka szyjki macicy, na odbytnice - to tak jest to sytuacja bardzo poważna i zaawansowana. Jeśli jest to pierwotny guz odbytnicy (wzrost CEA), sytuacja będzie wyglądała lepiej. Poczekajcie za hist -pat.
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2559
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 268 razy

 #3  Wysłany: 2017-06-01, 09:42  


Dafi witaj na forum. W wynikach które opisałes jest tylko jedno miejsce które mówi o raku:
Dafi napisał/a:
konsultacja chirurgiczna - w badaniu retroskopowym w odległości 10cm guz (rak) odbytnicy - pobrano wycinek.
natomiast nie ma mowy czy to źródło pierwotne czy przerzut. A jeżeli chodzi o drugie ognisko raka - trzon lub szyjka macicy- to czy to już ginekolog przekazujący stwierdził tego raka ? Czy dopiero ten ginekolog w szpitalu? Masz jakieś wyniki badań?
Dafi napisał/a:
na wszystko już za późno, zmiana bardzo zaniedbana, nic nie da się zrobić, usunąć również, bo musiałby pół kobiety wyciąć, pobiorą tylko wycinki i będą naświetlania, bo to już stadium krytyczne.
Myślę że tu trzeba też na wyniki poczekać. Oczywiście napewno coś już lekarz widział ale to tylko narazie stwierdzenie "na oko" i trudno w ten sposób o końcową i wiążącą diagnozę.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #4  Wysłany: 2017-06-01, 09:55  


Dziękuję za opowiedz:*
Najpierw mama trafiła do ginekologa w przychodni, w trakcie badania lekarz powiedział jej, że natychmiast musi zgłosić się do lekarza, bo jest zmiana, która wymaga większej diagnostyki. mama zapytała, czy to rak i usłyszała, że "niestety tak". Zrobiła co lekarz kazał i pojechaliśmy do szpitala, to był piątek, wtedy zrobili jej usg dopochwowe. Po tym badaniu rozmawiałam z lekarzem i usłyszałam właśnie wtedy, że jest to zaawansowane stadium raka szyjki macicy, rozmowa przebiegała dalej tak jak pisałam wyżej.:(

Innych wyników badań już nie mamy, na wyniki tych wycinków z szyjki macicy i biopsji czekamy, powinny być za około 10dni.

[ Dodano: 2017-06-01, 10:56 ]
Acha, to był zwykły szpital, nie onkologiczny.

[ Dodano: 2017-06-01, 11:01 ]
A jak myślicie, czy powinnam umówić się na konsultację z ginekologiem onkologiem z tymi badaniami jakie tu zamieściłam, czy są one zbyt ogólne i muszę poczekać na wyniki hist-pat.?
Przepraszam, ale mam naturę zadaniową, nie umiem siedzieć i czekać, chcę coś robić i tak pomyślałam, żeby umówić się prywatnie na konsultację, tylko czy nie za mało informacji na tej karcie...
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #5  Wysłany: 2017-06-01, 10:18  


Dafi napisał/a:
A jak myślicie, czy powinnam umówić się na konsultację z ginekologiem onkologiem z tymi badaniami jakie tu zamieściłam, czy są one zbyt ogólne i muszę poczekać na wyniki hist-pat.?

Najlepiej się umówić do onkologa/ ginekologa-onkologa jak już będzie komplet badań czyli i wynik hist.pat. bo każdy onkolog musi wiedzieć z jakim rakiem/rodzajem ma do czynienia bo od tego zależy leczenie.

pozdrawiam
 
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #6  Wysłany: 2017-06-09, 20:47  


Mamy już wyniki hist.pat, do onkologa jadę z mamą w poniedziałek, ale może ktoś teraz mógłby mi coś powiedzieć, co oznacza to rozpoznanie i czy to bardzo źle:

Pierwszy wynik dotyczy podejrzenia raka szyjki macicy, pobrano wycinki i oto co wyszło w wyniku hist.pat:

13357/58 - Carcinoma planoepitheliale invasivum G II. Emboliae carcinomatosae vasorum.

Drugi dotyczy guza odbytnicy, wynik hist.pat:

13335/6 - Adenocarcinoma G II parietis recti infiltrans.

Tylko tyle było napisane na tych wynikach.

Jeśli ktoś wie co to oznacza proszę o odpowiedź.


[/b]
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2559
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 268 razy

 #7  Wysłany: 2017-06-09, 22:45  


Dafi wyniki u mamy jeżeli chodzi o szyjkę macicy oznacza - rak płaskonabłonkowy inwazyjny średniozroznicowany G2. I i dalej to - zakrzepy noworworowe naczyń.
Wynik dotyczący guza odbytnicy to gruczolakorak średniozroznicowany G2 naciekający ścianę odbytnicy.

Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #8  Wysłany: 2017-06-10, 19:24  


Dziękuję Olu. Jak już wspomniałam w poniedziałek mamy wizytę u onkologa, pewnie obejrzy wszystkie badania jakie mamy. Czego się mogę spodziewać po pierwszej wizycie? Czy mama dostanie skierowanie na tomografię lub rezonans?
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2559
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 268 razy

 #9  Wysłany: 2017-06-10, 19:33  


Dafi sądzę że onkolog przedstawi już wam jakiś plan leczenia w końcu już wiadomo z jakim rakiem macie do czynienia. Może będzie też uważał za stosowne przeprowadzenie tomografii żeby sprawdzić jak wyglądają pozostałe organy - płuca, wątroba itd czy nie ma innych ognisk raka.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #10  Wysłany: 2017-06-13, 20:15  


Dzięki za wsparcie. W poniedziałek byłam z mamą u pani onkolog i faktycznie dostała skierowanie na tomografię: głowa, klatka piersiowa, jama brzuszna i miednica mała - badanie będzie już w przyszłym tygodniu:) Wstępnie poinformowała nas, że jeśli chodzi o nowotwór szyjki macicy to na pewno będzie chirurgiczne usunięcie narządów rodnych, a jeśli chodzi o nowotwór odbytnicy to zależy od badania obrazowego, albo będzie chirurgiczne od razu, albo najpierw naświetlania. Ogólnie po wizycie wróciłam z pozytywnym nastawieniem, cieszę się, że tak szybko wszystko udaje nam się załatwić.
 
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #11  Wysłany: 2017-06-27, 21:50  


Proszę o interpretację wyniku tomografi, mama miała robioną tk klatki piersiowej i jamy brzusznej z miednicą. To moje pierwsze doświadczenia z nowotworami i pewnych opisów nie rozumiem:( będę wdzięczna za każdą odpowiedź.



wynik.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 3661 raz(y) 227,18 KB

 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #12  Wysłany: 2017-06-28, 17:28  


Dafi,
Mama ma zmiany w odbytnicy, które naciekają do tkanki przedkrzyżowej.
Minimalnie powiększone węzły chłonne, miejmy nadzieję, że nie przerzutowe.
Zmiany w szyjce macicy i naciek na pęcherz.

Wynik nie jest optymistyczny.
Teraz lekarz musi zdecydować czy jest możliwość usunięcia operacyjnego wszystkich zmian ale może być z tym problem bo jest to proces dość mocno zaawansowany.
Koniecznie jak najszybciej załatwiajcie z onkologiem dalszy plan działania, bo czas odgrywa dużą rolę.

pozdrawiam
 
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #13  Wysłany: 2017-06-30, 18:10  


Dziękuję za odpowiedź. Rozmawiałam z onkologiem, najpierw po obejrzeniu wyników stwierdził, że mama będzie poddana radioterapii i nie ukrywał, że będzie to długi proces. Ale jeszcze tą decyzję miał skonsutować z innymi specjalistami, czyli radiologiem, chirurgiem i ginekologiem. Po tym spotkaniu otrzymałam telefon od pani onkolog, w którym zostałam powiadomiona, że raczej będą usuwać chirurgicznie, ale jeszcze chcą jej zrobić jedno badanie spektroskopie. Myślałam, że znajdę informacje na temat na czym polega to badanie w necie, nie zapytałam lekarza, ale nie bardzo mi to wychodzi. Co to za badanie i w jakim celu się go robi? Czy mama powinna być na czczo?
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #14  Wysłany: 2017-06-30, 21:59  


Dafi,
Operacja zawsze jest jedną z lepszych opcji.
O leczeniu, operacji i radioterapii poczytaj tutaj http://www.onkonet.pl/dp_...nicy.php#menu61
Dafi napisał/a:
ale jeszcze chcą jej zrobić jedno badanie spektroskopie................Co to za badanie i w jakim celu się go robi?

Na pewno dobrze zrozumiałaś, bo ja nie wiem o co chodzi?, mogę być niedouczona więc nie pomogę w tej kwestii.
A może chodzi o sigmoidoskopię?

pozdrawiam
 
Dafi 


Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 25

 #15  Wysłany: 2017-07-01, 07:20  


Dziekuje za odpowiedz. Moze faktycznie zle uslyszalam, nazwe badania p.onkolog podawala przez telefon. Powiedziala, ze jeszcze na jeden dzien poloza mame do szpitala i zrobia to badanie.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group