Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Richelieu
2016-06-11, 07:52
Rak pęcherza moczowego
Autor Wiadomość
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7481
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #16  Wysłany: 2013-05-21, 07:23  


tęcza napisał/a:
1. Czy węzły chłonne są "czyste"? Wycięto wszystkie niezbędne?
2. Czy wg nowej klasyfikacji, T3 obejmuje 4stopnie tj. T3a-T3d?
3. Jakie są szanse na dalsze życie bez przerzutów? Jakie rokowania?
4. Jakie badania należy dalej wykonać? Czy powinna być zastosowana chemioterpia?
5. Czy wspomniane nowotworowe zatory naczyń krwionośnych (to oznacza naciek na żyły?) mogą oznaczać szybsze rozprzestrzenianie się nowotworu? Zmartwiłam się bardzo, gdyż jest to prosta droga do przerzutów :cry:


1. Wszystkie przebadane węzły chłonne ocenione zostały jako nie wykazujące obecności przerzutów.
Zakres limfadenektomii (usunięcia węzłów chłonnych) podają wyżej linkowane 'Zalecenia' (str. 336):
Cytat:
Limfadenektomia ograniczona polega na wycięciu węzłów chłonnych biodrowych i zasłonowych, a rozszerzona obejmuje: węzły chłonne zasłonowe, biodrowe wewnętrzne, zewnętrzne i wspólne, przedkrzyżowe oraz węzły okolicy rozwidlenia aorty.
Podczas radykalnej cystektomii pożądane jest wycięcie co najmniej 15 węzłów chłonnych, co spełnia kryteria rozszerzonej limfadenektomii.

Podany przez Ciebie zapis nie zawiera dokładnych informacji o ilości oraz umiejscowieniu usuniętych węzłów chłonnych.

2. Grupa T3 obejmuje dwie podgrupy (T3a i T3b), co podaje Tabela 16 na str. 332 'Zaleceń'.

3. Szanse zależą od osiągniętej radykalności zabiegu (usunięcia wszystkich komórek nowotworu).
Nie da się "wyliczyć" ich dokładnie, tak by podać jakąś wartość (szansa wyleczenia wynosi ... %).
Można jedynie powiedzieć, że czynnikami niekorzystnymi są wysokie zaawansowanie choroby (stadium III)
i wysoki stopień złośliwości G3 oraz naciekanie tkanki okołopęcherzowej i zatory nowotworowe naczyń krwionośnych,
zaś korzystnym i dającym nadzieję na powodzenie leczenia jest usuniecie pęcherza wraz ze wszystkimi naciekami,
brak pozostawienia tkanek budzących podejrzenie o ich przerzutowe zajęcie
oraz brak stwierdzenia przerzutów w usuniętych węzłach chłonnych.
Można zauważyć, że dla III stadium zaawansowania odsetek pięcioletnich przeżyć wg statystyk amerykańskich wynosi 46 % (źródło),
(co jednak nie jest równoznaczne temu, że w Waszym przypadku takie jest prawdopodobieństwo powodzenia leczenia).

4. Badania zalecane do wykonania przed zabiegiem operacyjnym wskazane są na str. 330-331 'Zaleceń'.
W przypadkach guzów T3 'Zalecenia' przewidują zastosowanie chemioterapii przedoperacyjnej (tzw. neoadjuwantowej)
u chorych w dobrym stanie ogólnym bez innych przeciwwskazań,
natomiast chemioterapia pooperacyjna (uzupełniająca) uważana jest za mniej uzasadnioną,
choć np. inwazja naczyń jest wymieniana jako jedno z potencjalnych wskazań jej zastosowania (str. 338).

5. inwazja naczyń (zatory nowotworowe) dotyczą naczyń małych, zlokalizowanych raczej w pobliżu guza.
Usunięcie tych naczyń razem z pęcherzem pozwala mieć nadzieję (niestety nie pewność), że do (mikro)przerzutów nie doszło.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #17  Wysłany: 2013-05-21, 08:24  


Dziękuję Richelieu za fachową odpowiedź. Jak zwykle przeczytałam jednym tchem.

Wiem, że trudno nawet lekarzowi mówić o jakichkolwiek rokowaniach. Czas pokaże, aczkolwiek zmartwiłam się zatorem nowotoworowym w naczyniach krwionośnych.
Lekarz po operacji wspominał, że nowotwór "wgryzał" się w otrzewną (nie był to naciek). Czy to może być ten "zator" i jaki to ma wpływ? Komórki nowotworowe przenoszą się drogą krwionośną, więc nie daje mi to spokoju :-( Z tego co napisałeś, to zostało usunięte? Czy jeśli by doszło do rozprzestrzenienia się choroby poprzez ten zator, miałoby to odzwierciedlenie w węzłach? Czy jest za wcześnie na wskazanie ewent. mikroprzerzutów?

Myślałam, że podane wartości w nawiasach np. (13wyc 12bl) pomogą w ocenieniu ilości wyciętych węzłów. Lekarz mówił o węzłach zasłonowych i biodrowych, ale pewnie nie była to radykalna limfadenektomia?

Co oznacza w mat.III : "Poza tym 2 węzły chłonne 2 i 4 mm (13wyc 12bl)". Są podejrzane onkologicznie?

Pozdrawiam i z góry dziekuję za cierpliwość w rozwiewaniu moich wątpliwości:)
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7481
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #18  Wysłany: 2013-05-21, 10:11  


tęcza napisał/a:
Lekarz po operacji wspominał, że nowotwór "wgryzał" się w otrzewną (nie był to naciek). Czy to może być ten "zator" i jaki to ma wpływ?

tęcza napisał/a:
Lekarz mówił o węzłach zasłonowych i biodrowych, ale pewnie nie była to radykalna limfadenektomia?

Na forum widać tylko tyle, ile informacji podałaś.
Lekarz z pewnością wie na ten temat więcej, ale my tutaj nie odpowiemy na te pytania za niego.

tęcza napisał/a:
Komórki nowotworowe przenoszą się drogą krwionośną, więc nie daje mi to spokoju :-( Z tego co napisałeś, to zostało usunięte? Czy jeśli by doszło do rozprzestrzenienia się choroby poprzez ten zator, miałoby to odzwierciedlenie w węzłach? Czy jest za wcześnie na wskazanie ewent. mikroprzerzutów?

Badanie histopatologiczne powinno wykazać wszystkie przerzuty występujące w węzłach chłonnych,
być może problemem mogłoby być przeoczenie mikroprzerzutów ograniczonych do pojedynczych komórek,
ale również tego, że do nich nie doszło także w innych częściach organizmu zagwarantować nie można.

tęcza napisał/a:
Co oznacza w mat.III : "Poza tym 2 węzły chłonne 2 i 4 mm (13wyc 12bl)". Są podejrzane onkologicznie?

Interpretuję to jako znalezienie 2 węzłów chłonnych o wielkości 2 i 4 mm w 13 wycinkach znajdujących się w 12 bloczkach (?).
Wielkość tych węzłów nie budzi podejrzeń onkologicznych (za podejrzane zwykle uważa się powiększone > 15 mm).
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #19  Wysłany: 2013-05-21, 10:21  


Dziekuję!
Życzę Wszystkim dużo zdrowia i sił w walce z chorobą :)
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #20  Wysłany: 2013-08-14, 21:37  


Witajcie!Nie pisałam, co nie znaczy, że nie zaglądam na forum. Jestem tu codziennie. Czytam i próbuję się oswoić z diagnozą, lecz nie potrafię. Mija właśnie pół roku od diagnozy-T3G3 i dalej nie umiem się z tym pogodzić, ale...

Zerknijcie proszę na TK jamy brzusznej i miednicy z sierpnia 2013r (czyli 2,5miesiąca po operacji usunięcia pęcherza - ostatni TK był w lutym 2013r.)
Wątroba prawidłowego kształtu i wielkości. Osłabienie miąższu wątroby prawidłowe. Nie stwierdza się cech KT procesu ogniskowego w miąższu wątroby. Prawidłowa szerokość układu żylnego wątroby oraz wew.- i zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych. Cech płynu w jamie otrzewnej nie stwierdza się. Nadnerczas obustronne niepowiększone.

Prawidłowa wielkość, położenie i szerokość kory nerek. Torbiel korowa nerki prawej 40x39mm. W nerce lewej torbiele korowe 36x31 i 36mm. Poszerzone miedniczki obu nerek (nerki lewej jak w poprzednim badaniu z 13.02.2013, w porównaniu do badania poprzedniego poszerzyłą się dość znacznie miedniczka nerkowa nerki prawej). Cech złogów w ukł. kielichowo-miedniczkowym nie stwierdza się.

Śledziona prawidłowej wielkości i położenia, o jednorodnym miąższu, prawidłowej gęstości. Trzustka prawidłowej wielkości i wysycenia. Przewód trzustkowy nieposzerzony. Węzły chłonne niepowiększone. Aorta brzuszna drożna, niepowiększona.

Stan po cystoprostektomii z powodu raka pęcherza moczowego. Szeroki moczowód prawy na całej długości do miejsca wszycia do pętli jelitowej. Linijny ubytek zakontrastowanie w świetle moczowodu prawego w miejscu wszycia do jelita-zmiany włókniste?

Węzły chłonne miednicy niepowiększone. Widoczne pojedyncze węzły chłonne pachwinowe po stronie lewej do śr. 12mm. Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego.

OB 130 (wzrosło z 80 w lipcu 2013r.)
CRP 6

Tata jest cały czas na antybiotykach, lekach p/zapalnych i rozkurczowych. Bardzo schudł, mało je. Od ok. miesiąca jet na lekach p/bólowych z powodu silnego bólu podbrzusza. (Pamiętam, jak Gilmaly zmagał się z bólem nogi, a TK nic początkowo nie wykazało-tak swoją drogą to Go podziwiam za optymizm i poczucie humoru i z całego serca kibicuję mu w powrocie do zdrowia). Co może być powodem? Czy mogą to być bóle onkologiczne? Lekarz mówi, że jedna nerka gorzej pracuje, ale aż taki ból może powodować?

Czy te węzły chłonne pachwinowe 12mm budzą podejrzenie?

Czy oprócz TK miednicy i brzusza, wskazany byłby TK płuc (ostatnie bad w lutym 2013r)?

Cały czas mam nadzieję (mimo węwnętrznego pesymizmu i niekiedy rozpaczy), że może się uda, ale...

Pozdrawiam Wszystkich :)
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7481
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #21  Wysłany: 2013-08-15, 13:44  


tęcza napisał/a:
Co może być powodem? Czy mogą to być bóle onkologiczne? Lekarz mówi, że jedna nerka gorzej pracuje, ale aż taki ból może powodować?

Na podstawie tego wyniku TK raczej nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
Przyczyny dolegliwości mogą być bardzo różne, jednak wymagają znalezienia ich przyczyny.

tęcza napisał/a:
Czy te węzły chłonne pachwinowe 12mm budzą podejrzenie?

Są zbliżone do granicy (15 mm) uznanej za podejrzaną onkologicznie, co moim zdaniem powinno zainteresować lekarza, choć nie oznacza to, że muszą być zajęte przerzutowo.

tęcza napisał/a:
Czy oprócz TK miednicy i brzusza, wskazany byłby TK płuc (ostatnie bad w lutym 2013r)?

Myślę, że tylko w razie jakichś wątpliwości lub objawów klinicznych (Zalecenia (2011 r.), str. 349).
Utrzymujące się dolegliwości bólowe mogą zostać uznane za takie wskazania,
w takim razie jednak raczej do badań obrazowych jamy brzusznej.
Moim zdaniem lekarz powinien zaproponować podjęcie odpowiedniej diagnostyki.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #22  Wysłany: 2013-08-18, 21:15  


Dziękuję za odpowiedź:)
Tak do końca nie uspokoił mnie wynik TK. Niestety, na dzień dzisiejszy nie rozszerzono dalszej diagnostyki:(
Pozdrawiam serdecznie

[ Dodano: 2013-08-18, 22:17 ]
Czy wynik TK jest ok?
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7481
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #23  Wysłany: 2013-08-19, 09:46  


tęcza napisał/a:
Czy wynik TK jest ok?

Pod względem onkologicznym tak i generalnie nie jest źle,
natomiast odbiegają od normy zmiany uwidocznione w wyniku:
tęcza napisał/a:
Torbiel korowa nerki prawej 40x39mm. W nerce lewej torbiele korowe 36x31 i 36mm. Poszerzone miedniczki obu nerek (nerki lewej jak w poprzednim badaniu z 13.02.2013, w porównaniu do badania poprzedniego poszerzyłą się dość znacznie miedniczka nerkowa nerki prawej).
tęcza napisał/a:
Szeroki moczowód prawy na całej długości do miejsca wszycia do pętli jelitowej. Linijny ubytek zakontrastowanie w świetle moczowodu prawego w miejscu wszycia do jelita-zmiany włókniste?
tęcza napisał/a:
Widoczne pojedyncze węzły chłonne pachwinowe po stronie lewej do śr. 12mm. Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego.

Ocena powagi tych zmian i konieczności odpowiedniego dalszego postępowania należy do lekarza
(w tym także ocena węzłów powiększonych do 12 mm, o czym pisałem w poprzednim poście).
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #24  Wysłany: 2013-08-19, 12:14  


A co to może oznaczać? Lekarz mówił, że może być zastój moczu w nerce. Czy te parametry o których wspominasz jako budzące podejrzenia mogą na to wskazywać czy raczej dzieje się coś jeszcze :-( ? OB jest też wysokie-130.
Oprócz USG i badań krwi/moczu/posiew nie ma innej diagnostyki. Jakie badania byłyby wskazane?
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7481
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #25  Wysłany: 2013-08-21, 18:48  


Podwyższone OB może świadczyć o jakimś procesie chorobowym niekoniecznie związanym z nowotworem.

Zmiany uwidocznione w wyniku wymagają raczej obserwacji niż bardziej radykalnych działań,
jednak niepokojący jest utrzymujący się ból - lekarz powinien szukać możliwości opanowania go.

Jeśli dotychczasowe badania nie pomogły w zidentyfikowaniu źródła tego bólu,
może konieczne będzie wdrożenie bardziej zaawansowanych (np. TK, MRI) ?
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #26  Wysłany: 2013-08-21, 21:03  


Dziękuję bardzo za odpowiedź. Jak zawsze niezawodny :)
Mam nadzieję, że ból nie ma związku z nowotworem i uda się znaleźć przyczynę, by zacząć działać w tym kierunku.
Pozdrawiam serdecznie :)
 
rene1 


Dołączyła: 13 Paź 2012
Posty: 168
Pomogła: 9 razy

 #27  Wysłany: 2013-11-05, 11:11  


Tęcza co tam u ciebie? Jak tata?
_________________
"Jeżeli do łóżka chorego nie zaniesiecie miłości, lekarstwa nic nie dadzą"
Ojciec Pio
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #28  Wysłany: 2013-11-12, 09:54  


Dzięki rene1 za zainteresowanie :)
U nas sytuacja bez zmian tzn. ból jest i na tę chwilę niewiadomo jakie jest jego źródło:( W październiku tata miał zabieg usunięcia "?" (chyba węzła, choć wcześniej była mowa o przepuklinie). Wynik poniżej-poproszę o pomoc w interpretacji.
lymphonodulitic reactiva
steatoecrosis et fibrosis telae adiposae
Lekarz mówił, że to węzeł reaktywny, choć do końca nie wiem co to znaczy-przerzut?mógłby się zezłośliwić?

Skierowanie na badanie PET zostało odrzucone, gdyż przy raku pęcherza jest nierefundowane:( Tak więc jesteśmy w punkcie wyjścia z bólem, na którego nie możemy znaleźć sposobu.

Pozdrawiam Wszystkich!
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7481
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #29  Wysłany: 2013-11-17, 19:32  


tęcza napisał/a:
lymphonodulitic reactiva
steatoecrosis et fibrosis telae adiposae

Odczynowe zapalenie węzła chłonnego
martwica i włóknistość tkanki tłuszczowej.

tęcza napisał/a:
Lekarz mówił, że to węzeł reaktywny, choć do końca nie wiem co to znaczy-przerzut?mógłby się zezłośliwić?

Wg przytoczonego przez Ciebie wyniku jest to węzeł zapalny (odczynowy)
zatem bez podejrzeń o jego przerzutowe zajęcie, na co ten wynik nie wskazuje.
Tym bardziej nie ma mowy o zezłośliwieniu takiego węzła.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #30  Wysłany: 2013-11-18, 11:31  


Uff... Dziękuję Richelieu! To znaczy, że węzeł nie ma nic wspólnego z nowotworem.
Skąd zatem te bóle (miednicy?jąder?)? PET odrzucony :-(
Czy powodem dolegliwości bólowych w okolicach krocza może być źle pracująca nerka? Czy to, co w sierpniowym TK opisano jako "ubytek zakontrastowanie w świetle moczowodu prawego w miejscu wszycia do jelita-zmiany włókniste?" może również dawać dolegliwości bólowe?
Wiem, że możemy tylko domniemywać bez badań, ale na razie nic nie zlecono.

[ Komentarz dodany przez Moderatora: Richelieu: 2013-11-20, 14:56 ]
Także i ja mógłbym tylko domniemywać, więc niestety nie wniosę czegokolwiek nowego do Twojej wypowiedzi.

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group