DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak pęcherza moczowego
Autor Wiadomość
Kasia1972 


Dołączyła: 20 Wrz 2011
Posty: 3
Skąd: Warszawa

 #1  Wysłany: 2011-09-20, 07:00  Rak pęcherza moczowego


WIELKĄ PROŚBĘ o kilka słów wskzówek, porad.

Moja mam ma 64 lata dowiedziała się w czwartek 15.09 po badaniu USG że :

rozpoznanie:
D41.4 Nowotwór o nieokreślonym charakterze (pęcherz moczowy)

pęcherz moczowy:
w szyji pęcherza po stronie prawej widoczna uszypułowana zmiana egzofityczna o wym 19x14 mm
obraz odpowiada TU vesicae
zmaina znajduje się ok 16 mm od ujscia moczowodowo - pęcherzowego
średnica szypuły wynosi ok 4 mm
zmiana pokryta jest zwapnieniami
obraz może przemawiać za zmianą o charakterze powierzchownym.

TAK BARDZO BYM PANA PROSIŁA O KILKA WSKAZÓWEK .
Umówieni jesteśmy na konsultacje do Wieliszewa 26.09 dopiero albo już
a czas czekania jest najgorszy w domu jest tata który miał 5 lat temu wylew a 4 lata temu usuwana była nerka - guz złośliwy.
Bardzo proszę o zrozumienie mnie denerwuję się mama tatą a mam podwójnie
bo tata nie może funkcjonować sam boję sie ze psychicznie tego czasu oczekiwania nie zniesie
konsultacje za tydzień a czy potem na zabieg długo się czeka jak to wszystko MOŻE wyglądać wg Pana praktyki.
BARDZO PROSZĘ o kilka słów wskzóek co i jak moge mamie pomoc.
Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA PANA POMOC.
PRZEPRASZAM że może zawracam głowę ale potrzebuję wsparcia chociażby kilku słów jak się z TYM poruszać,
Pozdrawiam z wyrazami wdzięczności, Kasia
_________________
Kasia Molasy
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 6141
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 2649 razy


 #2  Wysłany: 2011-09-20, 07:35  


Kasiu, witam Cię na forum.

Termin konsultacji onkologicznej - za tydzień - nie jest odległy.
Jeżeli po nim termin przyjęcia do szpitala i wykonania zabiegu zostanie wyznaczony po tygodniu-dwóch od konsultacji, to będzie bardzo dobrze.

Dobrą informacją jest możliwość jedynie powierzchniowego nacieku, co świadczyłoby o względnie wczesnym stadium zaawansowania choroby, jednak dokładnie to się okaże po przebadaniu histopatologicznym usuniętych tkanek guza.

Na konsultację lekarską powinnyście mieć wszystkie dokumenty związane z dotychczasowym rozpoznaniem choroby,
oraz przygotowane pytania do lekarza, odpowiedzi notuj na bieżąco (zobacz ten post):
- jak ocenia (wstępnie) stadium zaawansowania choroby,
- jakie przewiduje postępowanie (diagnostyka, leczenie, kiedy)
- jakie jego zdaniem są istotne uwarunkowania Waszego przypadku, na co powinnyście zwrócić szczególną uwagę.

Pozdrawiam.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
Kasia1972 


Dołączyła: 20 Wrz 2011
Posty: 3
Skąd: Warszawa

 #3  Wysłany: 2011-09-20, 07:39  ....


BARDZO DZIĘKUJĘ za te kilka słów i jeśli mogę będę informowała na bieząco z prośbą o kolejne kilka słów wytłumaczenia jeśłi się w tym wszystkim zagubię ....
Z CAŁEGO SERCA BARDZO DZIEKUJE,
Pozdrawiam,
Kasia
_________________
Kasia Molasy
 
Kasia1972 


Dołączyła: 20 Wrz 2011
Posty: 3
Skąd: Warszawa

 #4  Wysłany: 2011-09-27, 09:05  


Szonowni czytelnicy forum,

tydzień temu pisałam o naszym przypadku a już dzisiaj chcę poinformować że byłam z mamą na konsultacjach w Wieliszewie u cudownega lekarza cudownego człowieka który wszystko mami wytłumaczył i już w ten czwartek będzie miałą zabieg i w zależności od stopnia złośliwości nowotworu będzie określony dalszy przebieg leczenia ....piszę to dlatego iż wiem ze wiele osob znajdujących się w podobnych sytuacjach nie wie gdzie się zgłosić do którekgo szpitala się udać .... po konsultacjach okazało się zę jest wolne miejsce i lekarz moze przeprowadzić zabieg oczywiście nikt nie wie jak będize dalej ale wiem dzisiaj że po spotkaniu jestem spokojniejsza bo w tej placóce pracują osoby z powołania że atmosfera tam jest taka jaka powinna być w KAŻDYM szpitalu a podejście do każdego chorego powinno być tylko takie ....pacjent który zgłasz się do lekarz oczekuje że zostanie uzdrowiony ale chyba w tym uuzdrowiniu NAJWAŻNIEJSZE jest jaką ma opiekę w jaki sposób jest traktowany przez personel a tam w Wieliszewie są ludzie anioły którzy nikogo nie zostawią samemu sobie .... tam człowiek czuje ze nie jest sam z choroba może liczyć nie tylko na dobrą opiekę wykwalifikowaną kadrę ale również na DOBRE SERCE I ŻYCZLIWE PODEJSCIE do człowieka a to jest bardzo ważne dla kadego potrzebującego w momencie zmagania sie z chorobą ....DZIĘKUJĘ raz jeszcze za wskazówki jakie otrzymałąm na forum ....DZIEKUJĘ ZE JESTEŚCIE....Pozdrawiam z wyrazami szacunku,
Kasia
_________________
Kasia Molasy
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group