DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak Brodawki Vatera????
Autor Wiadomość
Jula 


Dołączyła: 28 Lip 2010
Posty: 4

 #1  Wysłany: 2010-07-28, 20:39  Rak Brodawki Vatera????


Witam.Może zacznę od przedstawienia sytuacji.Mój dziadek (81 lat) w kwietniu trafił do szpitala z takimi oto objawami:brak apetytu,bóle w prawym podżebrzu,stany gorączkowe(ok 38,5 st.C)dreszcze,świąd skory,utrata wagi,zażółcona skóra i białkówki.
Lekarz stwierdził,że to rak trzustki.W karcie informacyjnej natomiast jest napisane:W okolicy brodawki vatera widoczny polipowaty naciek śr ok.3 cm łatwo krwawiący kontaktowo.Wykonano endoskopową sfinterotomię .Założono protezę 12 F dł 5 cm PŻW.Pobrano wycinki z brodawki .Dgn:TU/neo/papillae Vateri.Choledocholithiasis.
Wynik badania H-P:Adenocarcinoma G II.
Wynik badania TK:Wykazano w wątrobie cechy cholestazy wew-i zewnątrzwątrobowej z poszerzeniem ductus choledochus do światła 14 mmze stopem kontrastu na wysokości brodawki vatera,naciek?Głowa trzustki o niejednorodnej echostrukturze nieznacznie powiększona,trzon niezmieniony.Pęcherzyk żólciowy zastoinowy.Nerki i śledziona bez zmian.Przestrzeń zaotrzewnowa i torba sieci bez limphadenopatii.
I teraz mam pytanie.Czy jest to rak trzustki,czy brodawki vatera??Lekarz twierdzi rak trzustki,nie ma leczenia bo to wyrok..czy ktoś może mi pomoc i przetłumaczyć mi na polski te wyniki badań?Dziadek zaczyna mieć podobne objawy do tych z kwietnia.Jak często trzeba wymieniać takie protezy?Mamy w karcie napisane,ze kontrola w pazdzierniku..ale lekarz powiedział mi,ze 3-4 miesiące to max ile pożyje mój dziadek.i ostatnie,czy rokowania w raku brodawki vatera są lepsze jak w raku trzustki??
Z góry dziękuje wam za pomoc.Pozdrawiam
_________________
Wypisz to w swoim sercu, że każdy dzień jest najlepszym dniem w roku.

— Ralph Waldo Emerson
 
Jula 


Dołączyła: 28 Lip 2010
Posty: 4

 #2  Wysłany: 2010-07-31, 11:19  


czy nikt nie wie??? :uuu:
_________________
Wypisz to w swoim sercu, że każdy dzień jest najlepszym dniem w roku.

— Ralph Waldo Emerson
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 1259
Pomogła: 189 razy

 #3  Wysłany: 2010-07-31, 12:21  


Tu jest wszystko na temat tego rodzaju nowotworu : Zalecenia postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w nowotworach złośliwych — 2009 r.

Rak brodawki Vatera

Epidemiologia i patologia

Rak brodawki Vatera należy do nowotworów dystalnego odcinka dróg żółciowych. W prze-
szłości w związku z niedoskonałością metod diagnostycznych często błędnie rozpoznawano
go jako raka głowy trzustki. Jednak ze względu na odmienną naturalną biologię tego nowotwo-
ru należy go wyraźnie oddzielić od raka przewodowego trzustki.

Częstość występowania raka brodawki Vatera jest podobna u obu płci. Nowotwór dotyczy
nieco częściej chorych z zespołami niektórych polipowatości przewodu pokarmowego.
Ponad 90% wszystkich zmian ma charakter raka gruczołowego, który rozwija się na podło-
żu łagodnych rozrostów brodawczakowatych.

Diagnostyka

Badanie kliniczne

Dominującym objawem klinicznym jest bezbólowa żółtaczka mechaniczna, która występuje
w ponad 98% przypadków. U części chorych w początkowym okresie ma ona charakter prze-
puszczający (łac. icterus intermittens), co często jest ignorowane przez pacjentów i lekarzy.

Badania laboratoryjne

W badaniach laboratoryjnych zazwyczaj stwierdza się cechy żółtaczki mechanicznej. Nie
ma swoistych markerów serologicznych przydatnych w diagnostyce raka brodawki Vatera.

Badania obrazowe

Badania obrazowe są analogiczne do wykonywanych w raku trzustki. Należy pamiętać, że
dość często jedynym patologicznym objawem stwierdzanym w ultrasonografii i komputerowej
tomografii jest poszerzenie dróg żółciowych bez widocznego guza. W części przypadków je-
dyną metodą pozwalającą uwidocznić guz nowotworowy jest endoskopowa cholangiopankre-
atografia wsteczna (ECPW).

Ocena stopnia zaawansowania

Klasyfikacja UICC/AJCC stanowi podstawowy system oceny stopnia zaawansowania raka
brodawki Vatera (tab. 5).
Na podstawie oceny wymienionych wyżej cech określa się stopień zaawansowania klinicz-
no-patomorfologicznego (tab. 6).

Leczenie

Leczenie chirurgiczne

Podstawową metodą leczenia jest doszczętne wycięcie, ale w odróżnieniu od raka głowy
trzustki resekcyjność sięga 85–90%. Zasady leczenia operacyjnego są analogiczne jak
w przypadku raka głowy trzustki.

Chemioterapia

Dotychczas nie wypracowano optymalnego schematu chemioterapii raka brodawki Vatera,
który wpływałby znamiennie na czas przeżycia chorych. Zazwyczaj raka wykrywa się stosunkowo
wcześnie i istnieje możliwość radykalnego wycięcia bez potrzeby leczenia uzupełniającego.


Nowotwory żołądka...

Tabela 5. Ocena zaawansowania raka brodawki Vatera według UICC/AJCC
Cecha Charakterystyka

T Guz pierwotny
TX Guz niemożliwy do oceny
T0 Guz nieobecny
Tis Guz bez przekraczania lamina propria (rak przedinwazyjny)
T1 Guz ograniczony do brodawki Vatera lub zwieracza Oddiego
T2 Guz naciekający ścianę dwunastnicy
T3 Guz naciekający trzustkę
T4 Guz naciekający okołotrzustkową tkankę łączną,
inne sąsiednie narządy lub struktury
N Regionalne węzły chłonne*
NX Przerzuty do węzłów chłonnych niemożliwe do oceny
N0 Przerzuty do węzłów chłonnych nieobecne
N1 Przerzuty do węzłów chłonnych obecne
M Przerzuty do odległych narządów
MX Przerzuty odległe niemożliwe do oceny
M0 Przerzuty odległe nieobecne
M1 Przerzuty odległe obecne
*Do regionalnych węzłów chłonnych zalicza się grupy węzłów górnych (powyżej głowy i trzonu trzustki), dolnych (poniżej gło-
wy i trzonu trzustki), przednich (trzustkowo-dwunastnicze przednie, odźwiernikowe, w sąsiedztwie proksymalnego odcinka
tętnicy krezkowej górnej) i tylnych (trzustkowo-dwunastnicze tylne, w sąsiedztwie przewodu żółciowego wspólnego, w są-
siedztwie proksymalnego odcinka tętnicy krezkowej górnej).
Tabela 6. Stopień zaawansowania kliniczno-patomorfologicznego raka brodawki Vatera

Stopień Cecha T Cecha N Cecha M
0 Tis N0 M0
IA T1 N0 M0
IB T2 N0 M0
IIA T3 N0 M0
IIB T1–3 N1 M0
III T4 Każde N M0
IV Każde T Każde N M1

Tabela 7. Zastosowania chemioterapii w raku brodawki Vatera
Stopień zaawansowania Chemioterapia Uwagi
I /–/

II
/–/

III Adiuwantowa?
Resekcja niedoszczętna

IV Paliatywna
Leczenie do progresji
lub objawów toksycznych


Zalecenia postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w nowotworach złośliwych — 2009 r.

Wskazania do chemioterapii w zależności od stopnia zaawansowania klinicznego raka
brodawki Vatera przedstawiono w tabeli 7.

Schematy chemioterapii raka brodawki Vatera obejmują fluorouracyl w skojarzeniu z foli-
nianem wapnia. Trwają badania nad schematami opartymi na kapecytabinie, gemcytabinie,
irynotekanie, cisplatynie i oksaliplatynie — dotychczas nie ma dowodów wykazujących ich
znamienny wpływ na wyniki.

Zalecane piśmiennictwo

Fischer H.P., Zhou H. Pathogenesis of carcinoma of the papilla of Vater. J. Hepatobiliary Pancreat.
Surg. 2004; 11: 301–309.

Hoffman J.P., Cooper H.S., Young N.A., Pendurthi T.K. Preoperative chemotherapy of chemoradio-
therapy for the treatment of adenocarcinoma of the pancreas and ampulla of Vater. J. Hepatobi-
liary Pancreat. Surg. 1998; 5: 251–254.

Martin J.A., Haber G.B. Ampullary adenoma: clinical manifestations, diagnosis, and treatment.
Gastrointest. Endosc. Clin. N. Am. 2003; 13: 649–669.
Paramythiotis D., Kleeff J., Wirtz M., Friess H., Buchler M.W. Still any role for transduodenal local
excision in tumors of the papilla of Vater? J Hepatobiliary Pancreat. Surg. 2004; 11: 239–244.
Popiela T., Kedra B., Karcz D., Osuch C., Nowak K. Rak trzustki i okolicy okołobrodawkowej — 25 lat
własnych doświadczeń. Sympozjum „Postępy w chirurgii”. Kraków 1997: 41–51.
Sarmiento J.M., Nagomey D.M., Sarr M.G., Farnell M.B. Periampullary cancers: are there differen-
ces? Surg. Clin. North Am. 2001; 81: 543–555.
Wittekind C., Tannapfel A. Adenoma of the papilla and ampulla-premalignant lesions? Langen-
becks Arch. Surg. 2001; 386: 172–175.



[ Dodano: 2010-07-31, 13:25 ]
Przepraszam za spam, ale nie umiem edytować posta :oops: , więc może moderator to poprawi. Chciałam tylko dodać, że rak brodawki Vatera to nie rak trzustki.

[ Dodano: 2010-07-31, 13:26 ]
O, samo się dodało ;) .
_________________
Mamuś ur. 01.08.1955 - zm. 28.11.2011 godz.22.27 (*) .
 
zufed 
MODERATOR



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 2473
Skąd: Kraków
Pomogła: 323 razy


 #4  Wysłany: 2010-07-31, 17:59  


Jula napisał/a:
Dgn:TU/neo/papillae Vateri.Choledocholithiasis.
Wynik badania H-P:Adenocarcinoma G II.


diagnoza brzmi:nowotwór Brodawki Vatera, kamica dróg żółciowych
badanie histopatologiczne- gruczolakorak w stopnie G II

pozdrawiam

zuza
_________________
Amor vincit omnia...
 
 
olka123 


Dołączyła: 07 Mar 2010
Posty: 83
Pomogła: 3 razy

 #5  Wysłany: 2010-07-31, 22:28  


Hmm jak dlugo sie zyje..? Nie ma reguły. Jest róznie liczy sie stopień zaawansowania chory ale to tez dziwnie działa. u mojego taty w listopadzie po operacji rak glowy trzustki stopien złosliwosc 1 przezuty wystapily juz w lutym i lekarze byli baaaardzo zszokowani,ze tak szybko przy G1. Od rozpoznania choroby tatus żył jeszcze 8 miesiecy i zapowiadało sie,ze bedzie jeszcze dlugo zył bo czuł sie w miare dobrze,chcemie znosil rewelacyjnie. A pogorszenie potrwało 3dni. Lekarz mówił,ze wazna jest bilirubina, jesli ona jest wysoka i nie ma szans na operacje to jest kiepsko... Ale pamietajcie kazdy przypadek jest inny takze 3mam kciuki za dziadka!!
 
Jula 


Dołączyła: 28 Lip 2010
Posty: 4

 #6  Wysłany: 2010-07-31, 22:48  


DZIĘKUJE.
Narazie nie jest z dziadkiem tak zle dziś czuł się dużo lepiej.Dobrze wiem,ze to moze byc nagle pogorszenie i ...są lepsze i gorsze dni,ostatnio ma coraz bardziej zolte oczy,zaczyna go swedziec cale cialo,powoli traci apetyt,do tej pory przyjmowal Megace,Tramal 2x dziennie w polaczeniu z apapem extra.Lekarz nie owijal w bawelne,stwierdzil,ze to wyrok.Co wieczor ma podwyzszona tomperature.Ja wiem,ze to koniec,nie mam nadzieji modle sie tylko o to zeby odszedl bez bolu.Moj dziadek nie ma nikogo oprócz mnie ,dlatego chce wiedziec jak najwiecej,jak pomoc,co robic.wertuje internet,ale o raku brodawki vatera niewiele znalazlam,srednie przezycie po resekcji brodawki to 20 miesiecy..ale u dziadka nie ma mowy o operacji,jestem totalnie zdolowana,patrze na niego i mysle:on umiera i nikt nie potrafi mu pomoc!!To takie okropne,makabryczne uczucie.
Jesli nagle stan dziadka sie pogorszy,to dzwonic na pogotowie?Moze to glupie pytanie,ale wiele razy juz slyszalam,ze karetka nie przyjezdzala to pacjenta w takim stanie.
narazie dziadek nie jest pod opieka hospicjum domowego,bylam juz tam,i umowilam sie pania dyrektor,ze w razie potzreby mam przychodzic,i dziadek zostanie objety pomoca.Chodzi mi o sytuacje,kiedy dziadek bedzie czul sie zle np w nocy,pogotowie musi przyjechac>czy niekoniecznie?
Przepraszam,za skladnie,i te pytania,ale nie mam sie do kogo zwrocic z tym.
_________________
Wypisz to w swoim sercu, że każdy dzień jest najlepszym dniem w roku.

— Ralph Waldo Emerson
 
olka123 


Dołączyła: 07 Mar 2010
Posty: 83
Pomogła: 3 razy

 #7  Wysłany: 2010-08-01, 09:35  


Raz tato miał atak trzustkowy,wszysko zaczelo go piec, to bylo straszne( jego stan ogolny wtedy byl dobry) zadzwonilam na pogotowie bo on nie byl w stanie wstac. Jak pani zapytala sie czy choruje. Powiedział rak trzuski. to powiedziałą,ze za godzine moga przyjechac...zmotywowalismy tate i ubral sie i pojechalismy sami.W dzien smierci taty, tato byl bardzo nie spokojny. My mielismy taka aparature, ktora pomagala mu oddychac. w pewnym momencie tato przestal oddychac...ja szybko zadzonilam na pogotowie przyjechali po dziesieciu minutach tatus po chwili znowu zaczal oddychac ale nadal byl nie spokojny jak by cos go bolalo. dali tacie w zastrzuku lek przeciwbolowy. I ciesze sie,ze oni przyjechali bo tato oddychal juz spokojniej nie wiercil sie...takjakby byl spokojniejszy. Mniej wiecej po 1,5 godziny odszedl i wtedy dzwoni sie po lekarz rodzinnego on przychodzi i stwierdza zgon.. Moj tato przez 3 tygodnie przed smiercia chodzil juz zółty. Ta bilirubina to paskutctwa. Jak juz jest wysoka to np moj tata mial omamy, gadal niestworzone rzeczy mial wrazenie jakby gdzie indziej byl i to trwalo wlasnie te 3dni. Ale lekarz powiedzial nam,ze ta bilirubina lagodzi bol czyli,ze przez to może mniej cierpial. Bo podobna ludzie z rakiem trzuski umieraja w strasznych bolach.. a tu ta bilirubina lagodzila bol. Nie wiem jak to mozliwe ale to slowa lekarza..
 
zufed 
MODERATOR



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 2473
Skąd: Kraków
Pomogła: 323 razy


 #8  Wysłany: 2010-08-01, 12:15  


Jula, jeśli będzie taka sytuacja, że dziadek poczuje się źle, dzwoń na pogotowie, mają obowiązek przyjechać.
Jeżeli będziecie już pod opieka hospicjum domowego, będziecie mieli i lekarza i pielęgniarkę na telefon. Cokolwiek się będzie działo dzwonicie i oni przyjeżdżają.
_________________
Amor vincit omnia...
 
 
Jula 


Dołączyła: 28 Lip 2010
Posty: 4

 #9  Wysłany: 2010-08-05, 23:26  


Zufed: Dzięki za odpowiedż:)

Dziś było nie ciekawie...Zaczyna się dziać coś dziwnego.Dziadek mówił od rzeczy,był..splątany?/Tak chyba tak można to określić.Apetyt słabnie,ledwo trzymał się dziś na nogach.Pozdrawiam wszystkich
_________________
Wypisz to w swoim sercu, że każdy dzień jest najlepszym dniem w roku.

— Ralph Waldo Emerson
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group