1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Onkolog od raka płuc
Autor Wiadomość
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #31  Wysłany: 2021-04-07, 12:48  


megi88,
Oczywiście, że nie wymyśliłaś sobie leczenia pembrolizumabem w 1 linii - ale w refundowanych programach lekowych pembrolizumab w pierwszej linii jest przypisany do IV st.zaawansowania. Zresztą zerknij na całość tekstu bo może ja już źle to odczytuję:

https://www.gov.pl/attach...0a-0b4a1122ab1a
punkt 4
Cytat:
Kryteria kwalifikowania chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca do leczenia pierwszej linii (chorzy wcześniej nie poddawani systemowemu leczeniu z powodu zaawansowanego nowotworu) przy wykorzystaniu substancji czynnej pembrolizumab:
a) Rak płaskonabłonkowy i niepłaskonabłonkowy oraz ekspresja PD-L1 ≥ 50% – pembrolizumab w monoterapii
b) Rak niepłaskonabłonkowy oraz ekspresja PD-L1 < 50% – pembrolizumab w skojarzeniu z pemetreksedem i pochodną platyny
c) Rak płaskonabłonkowy oraz ekspresja PD-L1 < 50% – pembrolizumab w skojarzeniu z paklitakselem i karboplatyną

Cytat:
4.5. Zaawansowanie kliniczne w stopniu IV;
 
megi88 


Dołączyła: 24 Wrz 2018
Posty: 78
Pomogła: 6 razy

 #32  Wysłany: 2021-04-07, 13:16  


missy, tak, ale wznowa z naciekiem na żebra z automatu przypisała mojego tatę do IV st. więc nie wiem czy to tak nie działa, że jak po radykalnym leczeniu jest wznowa to z automatu IVst.
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #33  Wysłany: 2021-04-07, 13:57  


Wznowa lokoregionalna nie kwalifikuje choroby automatycznie do stadium uogólnienia.

Tak czy inaczej aktualnie w przypadku mamy Sławomira istotne jest co pokaże PET w zakresie zmian guzkowych, powiększonych węzłów chłonnych oraz pozostałych obszarów anatomicznych. Co prawda guzki poniżej 1cm różnie są wyłapywane przez PET no ale trzeba poczekać na wynik.
A obecnie z pewnością warto, tak jak napisałaś wcześniej, sprawdzić status PDL1.

[ Dodano: 2021-04-07, 23:12 ]
Wklejam PET





[ Dodano: 2021-04-07, 23:29 ]
Wg PET sytuacja wygląda na jednak bardziej zaawansowaną. Oprócz guza, guzków i nacieku na żebra jest też zmieniona przerzutowo opłucna co wg klasyfikacji TNM oznacza IV stopień zaawansowania:
Tabela 4 str.32
http://onkologia.zaleceni...ej_20190517.pdf
Są też niejednoznaczne węzły chłonne śródpiersiowe i okołotchawicze.

Kiedy macie konsultację u onkologa z tym wynikiem?
 
Sławomir 


Dołączył: 01 Kwi 2021
Posty: 20

 #34  Wysłany: 2021-04-08, 08:12  


Przepraszam że dopiero teraz odpisuję ale coś nie ładowolo mi się forum. W poniedziałek mamy wizytę najpierw u chirurga później u onkologa. Jakiego leczenia możemy się spodziewać albo o jakie leczenie pytać?
_________________
Nadzieja ma moc🙂
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #35  Wysłany: 2021-04-08, 13:23  


Jeżeli lekarz potwierdzi, że to sytuacja nieoperacyjna to leczeniem z wyboru jest terapia systemowa - chemia lub immunoterapia. I do tego pewnie leczenie miejscowe czyli radioterapia. Zwłaszcza, że naciek na żebra jest bolesny więc tutaj radioterapia powinna się sprawdzić - oczywiście to do konsultacji z radioterapeutą.
 
Sławomir 


Dołączył: 01 Kwi 2021
Posty: 20

 #36  Wysłany: 2021-04-08, 13:25  


missy ale szanse mamy na wyzdrowienie całkowite chyba nie są najwyższe o ile wogóle są?
_________________
Nadzieja ma moc🙂
 
mVeltan 


Dołączył: 10 Lip 2020
Posty: 51
Skąd: Lublin
Pomógł: 6 razy

 #37  Wysłany: 2021-04-08, 13:41  


Sławomir napisał/a:
missy ale szanse mamy na wyzdrowienie całkowite chyba nie są najwyższe o ile wogóle są?

Szansa jest zawsze nawet jeżeli nie na wyzdrowienie to na parę ładnych lat w dobrej formie. Sytuacja jest poważna IV stopień zaawansowania, trzeba działać szybko. Nie wiem czy to cię pocieszy ale miałem w rodzinie przypadek raka płuc gdzie lekarz dawaŁ 6-8 miesięcy, a stryj w dobrej formie po leczeniu chemią i radioterapii przeżył ponad 7 lat. Mam nadzieje że u was będzie dużo, dużo więcej. Pozdrawiam
 
Sławomir 


Dołączył: 01 Kwi 2021
Posty: 20

 #38  Wysłany: 2021-04-08, 14:12  


Dziękuję za wsparcie mVeltan.

[ Dodano: 2021-04-08, 20:11 ]
A proszę powiedzcie mi czy karta dilo rzeczywiście skraca terminy itd?
_________________
Nadzieja ma moc🙂
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #39  Wysłany: 2021-04-08, 20:18  


Skraca.
Nie wiem czy Wy robicie badania w ramach DiLO, ale PET w 7 dni roboczych od skierowania do uzyskania wyniku to naprawdę super tempo.
 
mVeltan 


Dołączył: 10 Lip 2020
Posty: 51
Skąd: Lublin
Pomógł: 6 razy

 #40  Wysłany: 2021-04-08, 21:03  


missy napisał/a:
Nie wiem czy Wy robicie badania w ramach DiLO, ale PET w 7 dni roboczych od skierowania do uzyskania wyniku to naprawdę super tempo.

Karta skraca terminy ale 7 dni czekania na PET to faktycznie rekord świata. W Lublinie nie ma dużych kolejek ale 14-20 dni to standard nawet na cito, mam nadzieje że taki sam ekspres będzie w terminach leczenia. Pozdrawiam.
 
Sławomir 


Dołączył: 01 Kwi 2021
Posty: 20

 #41  Wysłany: 2021-04-08, 22:14  


Pisaliśmy i dzwoniliśmy z siostrą do pracowni z prośbą o przyspieszenie opisu badania i się udało.

[ Dodano: 2021-04-09, 08:54 ]
Witam. Czy oprócz leczenia chemią lub immunoterapią możemy liczyć na terapię celowaną molekularnie?
Bo znalazłem takie coś ale nie wiem czy to się tyczy naszego przypadku.
https://www.zwrotnikraka....-refundowanych/
Pozdrawiam
_________________
Nadzieja ma moc🙂
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #42  Wysłany: 2021-04-09, 09:15  


Nie, leki celowane są przeznaczone dla innego typu raka płuc - takiego z określonymi mutacjami genetycznymi, w które można „wycelować”.
Rak płaskonabłonkowy takich mutacji nie posiada.

O wszystkich dostępnych terapiach ( i tych celowanych i immunoterapii) możesz poczytać w zestawieniu programów lekowych dla niedrobnokomórkowego raka płuc. Link podsyłałam wcześniej:
https://www.gov.pl/attach...0a-0b4a1122ab1a
Punkt 4 i 5
 
Sławomir 


Dołączył: 01 Kwi 2021
Posty: 20

 #43  Wysłany: 2021-04-12, 21:44  


Witam. Dzisiaj byliśmy na wizycie i mama dostała skierowanie do konsultacji radioterapeutycznej pod kątem paliatywnego napromieniania. Następnie kontrola w tut poradni pod kątem leczenia systemowego (w zależności od wyniku ekspresji PDL1). Teraz tak myślę dlaczego ta radioterapia nie może być radykalna tylko paliatywna. Czy są jakieś kryteria kto na jakie jest kierowany. Niestety nie byłem w gabinecie z mamą tylko mój tata i nie mogłem się o to zapytać. Pomożecie?

[ Dodano: 2021-04-12, 21:56 ]
Czy to radiolog podejmuje decyzję jaką terapię zastosować?
_________________
Nadzieja ma moc🙂
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #44  Wysłany: 2021-04-12, 22:14  


Nie, to nie radiolog tylko radioterapeuta. Czyli onkolog ze specjalizacją radioterapia.

Radioterapia radykalna jest sposobem leczenia w niższych st.zaawansowania - gdy jest szansa na całkowite wyeliminowanie choroby przy pomocy bądź to samej radioterapii lub, częściej, w połączeniu z intensywną chemioterapią.
To jest zawsze bardzo obciążające leczenie więc gdy nowotwór jest już mocno zaawansowany - nie stosuje się metod radykalnych bo wiadomo, że radykalne w sensiu efektu nie będa. Tzn. nie poradzą sobie z całym nowotworowem. A chorego niezwykle osłabią.
 
Sławomir 


Dołączył: 01 Kwi 2021
Posty: 20

 #45  Wysłany: 2021-04-12, 22:42  


Czy radioterapia paliatywna tylko uśmierza ból czy ma jakieś inne działanie? Lekarz torakochirurg z którym dziś rozmawiałem o przypadku mamy mówił o radioterapii i o niszczeniu nią komórek rakowych u mamy konkretnie.
_________________
Nadzieja ma moc🙂
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group