Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
oldzia - komentarze
Autor Wiadomość
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #16  Wysłany: 2012-05-09, 15:58  


Leczenie Chemią jest niezmiernie trudnym problemem, lekarz prowadzący często konsultuje się z innymi specjalistami.
Przed każdym wlewem wykonywane są kompleksowe badania laboratoryjne, możliwe, że jeden z wyników był niekorzystny i dlatego odmówiono chemii a zlecono kolejne badania diagnostyczne.
Normą jest, że pacjent otrzymuje wypis ze szpitala, w którym podane są wszystkie wyniki laboratoryjne , zalecenia...
Wklej może do swojego wątku merytorycznego wypis ze szpitala, zobaczymy co powiedzą na ten temat nasi specjaliści...
Pozdrawiam serdecznie :flower:
_________________
romek
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #17  Wysłany: 2012-05-17, 17:05  


|bezradny| :flow:
_________________
romek
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #18  Wysłany: 2012-05-26, 21:40  


:???: |bezradny| :flower:
_________________
romek
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #19  Wysłany: 2012-06-06, 16:36  


oldzia, Każdy z nas na tym forum wie doskonale co znaczy strach...
Każdy kto zetknął się z nowotworem poznał wszystkie odmiany strachu mogę powiedzieć że nie ma lekarstwa na to uczucie ale... to nie jest prawdą do końca...
Niech słowa piosenki powiedzą resztę http://www.youtube.com/watch?v=omtDCekgJAY
Pozdrawiam serdecznie |uscisk| :flower: :in_love:
_________________
romek
 
 
oldzia 


Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 67
Pomogła: 10 razy

 #20  Wysłany: 2012-10-01, 07:51  


Dziekuje Wam wszystkim za wsparcie,te wszystkie porady, słowa otuchy....
Ja nie wierzę,że juz mnie nie zawoła
 
Sylwia_ 



Dołączyła: 28 Sie 2012
Posty: 13
Pomogła: 1 raz

 #21  Wysłany: 2012-10-01, 13:28  


Oldzia!
Tak bardzo mi przykro! Przeczytałam tutaj całą Twoją historię z tatą i mocno Wam dopingowałam!
Cieszyłam się, jak była poprawa i smuciłam, jak jej nie było. Ale wierzyć trzeba do końca.....
Wiem, że teraz pocieszanie nie ma sensu, z czasem samo przejdzie....
Narazie jest ból, łzy, cierpienie i pytanie, dlaczego?
Nigdy nie będziemy przygotowani na śmierć kogoś bliskiego.

Ale czasami tak myślę, że z jednej strony to dobrze, że wiemy o chorobie naszych bliskich, bo wtedy zmieniamy całe swoje życie jakby na lepsze - zajmujemy się nimi częściej, opiekujemy, dbamy, spędzamy jak najwięcej czasu z nimi.... i mamy czas, żeby się na to przygotować.
A inni już nie mają tej możliwości...

pozdrawiam !
 
oldzia 


Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 67
Pomogła: 10 razy

 #22  Wysłany: 2012-10-01, 21:02  


nie potrafie opisać co czuję...
chce tylko żeby wrócił..
 
hagnoss 


Dołączyła: 11 Sty 2012
Posty: 155
Pomogła: 7 razy

 #23  Wysłany: 2012-10-02, 00:00  


Wiem co czujesz... :tull:
_________________
Tata: DRP ED, zm. 18.02.2012 - 8.30 [*]
 
oldzia 


Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 67
Pomogła: 10 razy

 #24  Wysłany: 2012-10-05, 09:52  


Jeszcze raz wszystkim dziękuje za wszystko....
Już Tata śpi obok swoich rodziców
 
Miredo 


Dołączyła: 06 Sty 2012
Posty: 82
Skąd: Śląsk
Pomogła: 11 razy

 #25  Wysłany: 2012-10-11, 10:23  


_littleflower_
_________________
_Miredo_
 
oldzia 


Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 67
Pomogła: 10 razy

 #26  Wysłany: 2012-10-12, 21:07  


Nie daję rady..............
 
Terlewa 


Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 645
Skąd: Warszawa
Pomogła: 87 razy

 #27  Wysłany: 2012-10-13, 13:44  


Kochanie, będzie długo bolało......a już rok minął od śmierci mojego Męża, mam wrażenie że to dopiero wczoraj....
Mówią, że jak płaczesz to tam na górze mają ciężko...... jak się kocha to trzeba pozwolić odejść........
Nawet u mojego (Męża) kota, widziałam żałobę, przez 2,5 miesiąca leżał pod drzwiami.... pokoju gdzie zmarł...
Uśmiechnij się, na pewno Tata czeka na Twój uśmiech.........i żyj dalej, masz dla kogo.
Serdecznie pozdrawiam
_________________
Teresa
Mąż odszedł 19.09.2011 DRP
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group