DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nowotwór złośliwy kręgosłupa - rokowania
Autor Wiadomość
magma 


Dołączyła: 19 Paź 2012
Posty: 1

 #1  Wysłany: 2012-10-19, 21:02  Nowotwór złośliwy kręgosłupa - rokowania


Witam wszystkich,

"Nowotwór złośliwy kręgosłupa" - właśnie takie słowa usłyszałam kilka dni temu od mamy zaraz po jej wyjściu od neurochirurga, i dalej - "będzie operacja, będzie chemia...."
Szok dla rodziny i niedowierzanie - to niemożliwe, że właśnie ją to spotkało - ma dopiero 54 lata...

Ale zacznę od początku...
Mamę od kilu tygodni bolał kręgosłup, chodziła do ortopedy - i a to niby coś z barkiem, później z dyskiem ... Po wykonaniu zdjęcia RTG górnej części kręgosłupa ortopeda zalecił masaże. Po dwóch dniach ból zaczął ustępować ale już pod koniec tygodnia zaczął się nasilać. 2 tygodnie temu mama zaczęła tracić czucie w czwartym i piątym palcu prawej ręki, później ból całej ręki i jak to ona opisywała - przechodziły po niej jakieś "prądy". Zaczęła upuszczać przedmioty z prawej ręki i powoli traciła w niej czucie. Do tego doszedł ból pleców, zawsze wtedy kiedy przez dłuższy czas siedziała lub chodziła.

Po tych objawach ortopeda skierował mamę na MR, wynik poniżej:

Badanie MR kręgosłupa szyjnego i pogranicza szyjno - piersiowego (FSE, obrazy T1 i T2 zależne, przekroje strzałkowe i poprzeczne) + kontrast.

Fizjologiczna lordoza szyjna zachowana, spłycona.
Widoczne jest kompresyjne złamanie patologiczne trzonu kręgu Th1 z obniżeniem jego wysokości.
Trzon, prawy łuk, prawe wyrostki stawowe i proksymalna część wyrostka kolczystego trzonu Th1 o niskim sygnale w T1, T2, podwyższonym w STIR, po podaniu kontrastu wzmocnienie patologiczne. Podejrzenie podobnych zmian w rzucie proksymalnej części wyrostka kolczystego C7.
Złamanie trzonu kręgu spowodowało wpuklenie sie tylnej ściany do światła kanału kręgowego po prawej stronie z uciskiem worka oponowego. Naciekiem miękkotkankowym zajęty jest prawy otwór m/k z prawym nerwem rdzeniowym oraz prawa tylna część kanału kręgowego. Zmiany przemieszczają rdzeń na stronę lewą bez cech jego naciekania.


Bardzo proszę o wyjaśnienie badania oraz informację jakie ma szanse wyjścia z tej choroby.

Nadmieniam również, że mama innych badań nie miała wykonanych. Obecnie czekamy na telefon w sprawie miejsca w szpitalu wojskowym we Wrocławiu. Zapewne będzie to trwało kilka tygodni. Ale czy ona może tyle czekać??

magma
 
greg1990 



Dołączył: 25 Wrz 2012
Posty: 203
Pomógł: 51 razy

 #2  Wysłany: 2012-10-19, 23:33  


Napewno zaraz zrobią biopsję, badanie hist-pat i wtedy wdrożą chemię po ustaleniu co to za konkretny nowotwór jest. Jeszcze badanie PET-CT powinni chyba zrobić, aby sprawdzić obecność przerzutów. Z nowotworami kości jest nieciekawa sprawa, szczególnie kręgosłupa. Ale jak dobrze zadziała chemia może być OK. Acha, jeśli chodzi o biopsję to powinni zachować wszelkie środki ostrożności aby nie rozsiać tego - tutaj warto nadmienić to lekarzowi, chociaż powinien sam o tym wiedzieć.

Niestety badanie wycinka hist-pat trwa i to długo, ja czekam na swoje właśnie 5ty tydzień.

Trzymam kciuki za jak najbardziej pozytywny przebieg leczenia.
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 1118
Skąd: Warszawa
Pomogła: 333 razy

 #3  Wysłany: 2012-10-20, 14:12  


magma, można jeszcze ewentualnie skonsultować się prywatnie w czasie oczekiwania na przyjęcie Mamy do szpitala....
_________________
Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie od jednej, jedynej zmutowanej komórki.
Razem jest łatwiej... :)
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 70
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 8 razy

 #4  Wysłany: 2012-10-21, 06:27  


Zgadzam się z Jolaną, żeby skonsultować się jeszcze prywatnie. Może próbować dostać się na neurochirurgię na Borowską ? Skonsultować się z lekarzami tam pracującymi (oczywiście najłatwiej prywatnie).
Ja także miałam złamanie patologiczne Th12 i do czasu operacji chodziłam w gorsecie ortopedycznym - takie miałam zalecenie od lekarza ortopedy.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group