DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Mięsak a rozrusznik
Autor Wiadomość
Ola1980 


Dołączyła: 29 Paź 2017
Posty: 1

 #1  Wysłany: 2017-10-30, 07:14  Mięsak a rozrusznik


Witam
Tata mój ma zaawansowanym stadium tluszczakomiesaka w jamie brzusznej. Teraz zastanawiają się nad zalozeniem rozrusznika serca poniewaz puls ma 40. Proszę powiedzcie - napiszcie czy takie zabiegi stosuje się u osób z nowotworami. Czy decydowac się na tego typu zabieg. Tluszczakomiesak został wykryty w listopadzie 2014 roku. Jest listopad 2017 i Tata jest z nami.w obwodzie brzucha ma juz 150 cm, do tego wszystkiego jeszcze cukrzyca, nadciśnienie i niedroznosc tętnic szyjnych tylko nie pamiętam w ilu procentach. Proszę odpowiedzcie.
Dziękuję
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 7409
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1354 razy


 #2  Wysłany: 2017-10-30, 14:27  


Ola1980 napisał/a:
Proszę powiedzcie - napiszcie czy takie zabiegi stosuje się u osób z nowotworami

Raczej to nie jest pytanie do nas.
Tato ma chorobę nowotworową, choroby współistniejące i to poważne, cukrzyca, nadciśnienie, to lekarz musi zdecydować czy tato nadaje się do wstawienia rozrusznika. Samo wstawienie nie jest w dzisiejszych czasach problemem, jest to w tej chwili nawet nieskomplikowany zabieg ale przy taty problemach zdrowotnych lekarze, kardiolog, onkolog, anestezjolog muszą ocenić czy może tato mieć ten zabieg czy też nie.

Czy tacie ten puls 40 w czymś przeszkadza, zawroty głowy, omdlenia, inne?, czy ten puls jest taki całą dobę czy tylko w nocy spada?

pozdrawiam
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3131
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1726 razy

 #3  Wysłany: 2017-11-05, 18:03  


marzena66 napisał/a:
Samo wstawienie nie jest w dzisiejszych czasach problemem

Nie. Natomiast prawdziwym problemem jest przedłużone umieranie u chorych z rozrusznikiem.

Ola1980,
Najlepiej by było, gdyby to Tata podjął decyzję. Raczej nikt mu nie powie "Nie wstawimy rozrusznika, bo pan ma nowotwór". Natomiast sam pacjent może odmówić zabiegu.

Puls 40/min. pewnie jakieś dolegliwości daje. Na pewno jest wskazaniem kardiologicznym do rozrusznika. Dobrze by było, gdyby ktoś spojrzał całościowo.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 7409
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1354 razy


 #4  Wysłany: 2017-11-06, 12:01  


Madzia70 napisał/a:
Natomiast prawdziwym problemem jest przedłużone umieranie u chorych z rozrusznikiem.

Ty mnie Madziu kochana nie strasz bo ja żyć wiecznie nie zamierzam, kto ze mną wytrzyma :mrgreen:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group