DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
guzek płuca
Autor Wiadomość
adam69 


Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 30
Skąd: wrocław
Pomógł: 2 razy

 #1  Wysłany: 2019-05-07, 15:07  guzek płuca


Witam

mam takie pytanie u mojej żony lat 45 w przypadkowym badaniu RTG w styczniu wykryto mały guzek na płucu.Dostała skierowanie na TK klatki piersiowej


Opis TK z dn 24 stycznia

Na pograniczu segm.3i4PL widoczny jest okrągły podpłucnowy guzek o śr 0,9 cm -do rozważenia kontrola za 3 m-ce /PET/biopsja.Poniżej w nadprzeponowej części segm języczka płuca lewego widoczne są pasmowate zagęszczenia włókniste-najpewniej pozapalne
poza tym płuca bez innych zmian

Struktury śródpiersia są prawidłowe

Pojedyńczy powiekszony węzeł chłonny przedostrogowy do 1,2 cm
Pozostałe widoczne węzły chłonne wnęk i śródpiersia nie są powiększone


W dn 25 kwietnia ponowne TK z identycznym opisem oraz taki wniosek:


Niespecyficzny guzek płuca lewego,w porównaniu z badaniem poprzednim obraz stabilny

Dzisiaj tel ze szpitala że żona ma za dwa tygodnie się zgłosić na biopsję lub operację

Czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć czy to normalne,operować guzek 9mm bez dodatkowej diagnostyki?,bo nie bardzo wiemy o co chodzi,szczegółów pani która dzwoniła nie chciała podać

będziemy wdzięczni za jakieś informacje
_________________
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4053
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1091 razy


 #2  Wysłany: 2019-05-07, 19:36  


adam69,
Ktoś zapewne kierował Twoją żonę na badania tk - czy z tym lekarzem o niczym nie rozmawialiście? Biopsja jest sensownym pomysłem jeśli uda się ją wykonać. Jeżeli nie byłaby możliwa technicznie to wówczas PET może być wartościowym badaniem mówiącym coś więcej na temat charakteru guzka. Natomiast ewentualna operacja powinna być decyzją raczej nie jednego lekarza. Czy żona była na jakimkolwiek spotkaniu, badaniu, konsultacji?
 
crayzy 


Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 152
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 16 razy

 #3  Wysłany: 2019-05-07, 20:50  


Adam69,
Myślę za bardzo dobrym rozwiązaniem byłaby biopsja, tak aby ustalić czy jest to zmiana chorobowa.
Czasami guzek jest tak umiejscowiony że niema możliwości dotrzeć do niego podczas biopsji lub gdy jest mały, jest możliwość sfalszowanych wyników, bo lekarz może pobrać materiał tuż obok.
Wtedy są wskazania do operacji, tak aby mieć pewność że pobiera się właściwą rzecz.
Czy jest to potrzebne, przy zaledwie jednym guzku.
Raczej tak.
Skoro jest tylko jeden guzek (na TK) i powiększone węzły, gdyby niedaj boże okazało się że to rąk, prawdopodobieństwo wyleczenia jest bardzo duża. Jeżeli poczekajcie, to choroba może się rozsiac i do kogo będą prerensje?
Lekarze wolą huhać na zimne i należy się cieszyć z takiego podejścia.
Nie rozumiem jednak dlaczego nie zalecono badania Pet które jest dokładniejsze i pokazuje zmiany dużo mniejsze, które tomograf może nie pokazać. Pozatym bada się aktywność znacznika w zmianach, co ułatwia rozpoznanie zmian.
Najlepiej podjechać do lekarza prowadzącego i porozmawiać.
Trzymam kciuki.
Pozdrawiam
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
adam69 


Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 30
Skąd: wrocław
Pomógł: 2 razy

 #4  Wysłany: 2019-05-07, 20:55  


Lekarka twierdziła (po pierwszym TK) że wygląd guzka nie wygląda na proces nowotworowy.Tak samo oceniła to Pani doktor internistka. Po trzech miesiącach obraz TK jest identyczny,nic się nie powiększyło
a dzisiaj żona się dowiedziała że odbyło się coś w stylu konsylium, oczywiście bez jej udziału i zapada decyzja za dwa tygodnie do szpitala i to wygląda trochę dziwnie
_________________
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3222
Skąd: warszawa
Pomogła: 1755 razy

 #5  Wysłany: 2019-05-07, 21:31  


Nie wygląda to dziwnie tylko jest to normalny styl naszej ochrony zdrowia. Może jednak żona wyrażała jakieś obawy lub naciskała na poszerzoną diagnostykę bo kontrolne tk zrobiono po 3 mies, normalnie robi się po ok 6 mies i wtedy jest to bardziej jednoznaczne, po 3 mies to obraz mógł być stabilny (zwłaszcza małego guza) nawet przy nowotworze. Guzek jest mały, jeżeli ogólna kondycja żony nie stanowi problemu w razie operacji, to lepiej na takową się zgodzić. 10 lat temu to byłaby bardzo obciążająca operacja i pięć razy by sprawdzano czy to konieczne, obecnie techniki operacyjne tak się poprawiły że chirurdzy mają dużo mniej obaw i wycinają wszystko co możliwe.
_________________
sprzątnięta
 
adam69 


Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 30
Skąd: wrocław
Pomógł: 2 razy

 #6  Wysłany: 2019-05-07, 21:54  


Dziękuję za pomoc :)
w takim razie szybko idziemy na konsultację do onkologa
_________________
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła
 
karolinka.k 



Dołączyła: 14 Sty 2014
Posty: 132
Pomogła: 7 razy

 #7  Wysłany: 2019-05-20, 09:23  


adam69, czy udało Wam się dostać na konsultację?
 
adam69 


Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 30
Skąd: wrocław
Pomógł: 2 razy

 #8  Wysłany: 2019-05-24, 22:23  


Tak jesteśmy po konsultacji z onkologiem który był zdziwiony decyzją operowania bez dalszej diagnostyki.Za miesiąc mamy następną wizytę i prawdopodobnie będzie badanie PET. Chociaż wg onkologa to nic groźnego to jednak stwierdził że dobrze było by to usunąć, ale bez takiego pośpiechu.
_________________
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła
 
adam69 


Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 30
Skąd: wrocław
Pomógł: 2 razy

 #9  Wysłany: 2019-07-31, 12:56  


Witam po przerwie

dzisiaj odebraliśmy wyniki badania PET

opis
głowa i szyja
Zgrubienie śluzówek w obu zatokach szczękowych bez wzmożonej aktywności metabolicznej.
Wzmożony metabolizm glukozy w migdałkach podniebiennych(SUVmax 12,6)najpewniej o charakterze odczynowym.
w pozostałych narządach i tkankach głowy i szyi prawidłowy obraz PET

klatka piersiowa
Na granicy segmentów 3i4 PL obwodowo guzek 8
mm o ostrych konturach,nie wykazujący aktywności metabolicznej
poza tym miąższ płucny bez strukturalnych i metabolicznych zmian ogniskowych
Piersi o utkaniu włóknisto tłuszczowym bez patologii metabolicznej

jamy brzusznej i układu kosnego nie opisuję gdyż nic tam nie znaleziono

Wnioski
Brak wzmożonego metabolizmu glukozy w obrębie zmiany ogniskowej w lewym płucu przemawia za jej łagodnym (np pozapalnym) charakterem.
W pozostałych narządach i tkankach również nie stwierdzono zaburzeń matabolizmu glukozy, które mogłyby sugerować proces npl.

teraz mam pytanie
w migdałkach wzmozony mebolizm i wysoki SUV 12,6 natomiast we wniosku nie stwierdza się zaburzeń metabolizmu


jeżeli ktoś ma wiedzę w tym temacie prosiłbym o pomoc,w necie nie za bardzo mogę znaleźć odpowiedź na coś takiego
_________________
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła
 
crayzy 


Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 152
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 16 razy

 #10  Wysłany: 2019-07-31, 21:51  


Odczynowe- inaczej infekcja wirusów, bakteryjną, grzybica itp.
Czy żona w tym czasie nie była przeziębiona?
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
adam69 


Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 30
Skąd: wrocław
Pomógł: 2 razy

 #11  Wysłany: 2019-07-31, 22:14  


żona ma problemy z zatokami ,przeziębiona nie była ,ale chodzi mi o to że w migdałkach jest wzmożony metabolizm a we wnioskach lekarz opisujący stwierdza brak zaburzeń metabolizmu.
Czy jedno nie przeczy drugiemu?
Niepokoi mnie też ten SUV 12,6 czy to trochę nie za dużo?
_________________
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3222
Skąd: warszawa
Pomogła: 1755 razy

 #12  Wysłany: 2019-07-31, 22:22  


u bardzo wielu osób występuje przewlekłe zapalenie migdałków. Pet nie odróżnia zwykłego zapalenia (wirusy, bakterie, podrażnienie chemiczne) od zapalenia towarzyszącego procesowi nowotworowemu (pet właśnie intensywność procesu zapalnego "mierzy"). Dlatego zwykle przyjmuje się że jeżeli wysoki suv jest taki sam w obu migdałkach to jest to proces nie nowotworowy, bo nowotwory są zwykle niesymetryczne. No i decyduje "klinika" czyli po prostu obejrzenie gardła przez laryngologa.
_________________
sprzątnięta
 
adam69 


Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 30
Skąd: wrocław
Pomógł: 2 razy

 #13  Wysłany: 2019-07-31, 23:13  


dziękuje gaba, trochę nas uspokoiłaś przed wizytą u lekarza
_________________
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group