Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Guz płuca - resekcja i przerzuty
Autor Wiadomość
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #31  Wysłany: 2011-03-02, 16:01  


musisz Teresko i wytrzymasz
wiem,żę ciężko |przytula|
 
Katarzynka36 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2253
Skąd: Poznań
Pomogła: 393 razy

 #32  Wysłany: 2011-03-02, 16:01  


Musi być dobrze:)

Nie piszę często, ale trzymam mocno, mocno kciukaski:)

Stres oczekiwania jest potworny...

pozdrawiam cieplutko:)
_________________
Katarzynka36
 
 
asereT 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 443
Skąd: świętokrzyskie
Pomogła: 89 razy

 #33  Wysłany: 2011-03-02, 16:02  


kama napisał/a:
musisz Teresko i wytrzymasz


wiem, że muszę..i NIE DAM SIĘ ZWARIOWAĆ
_________________
"...Są dni których nie powinno być"
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. To nie miłość - lecz choroba bliskiej osoby
"Życie jest trudną lekcją, której nie można się nauczyć. Trzeba ją przeżyć" Stefan Żeromski
asereT
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #34  Wysłany: 2011-03-02, 16:07  


:flower:
 
ma_ka 



Dołączyła: 14 Sty 2011
Posty: 233
Skąd: Człuchów/Miastko

 #35  Wysłany: 2011-03-02, 16:33  


Kochana trzymaj sie, dasz radę, wierzę w to, przetrwasz. Trzymam kciuki |przytula|
_________________
Kamila
 
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #36  Wysłany: 2011-03-03, 20:41  


asereT,
nie chce cię nagabywać ani się naprzykrzać ale zapytam nieśmiało czy znasz już wynik?
i jak mężuś się czuje?
uściski
 
asereT 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 443
Skąd: świętokrzyskie
Pomogła: 89 razy

 #37  Wysłany: 2011-03-04, 19:50  


kama napisał/a:
nie chce cię nagabywać ani się naprzykrzać ale zapytam nieśmiało czy znasz już wynik?


Witaj.. ja się nie gniewam..ale aż kipię ze złości.. bo dzwonię codziennie i ciągle słyszę "jeszcze nie opisany"... dziś po takiej odpowiedzi zapytałam czy to kpiny?? w odpowiedzi usłyszałam odpowiedź "dlaczego??",,,na moją odpowiedź, że przed badaniem poinformowano mnie,że wynik będzie około 10 dnia po badaniu, albo około tygodnia.. i męża zarejestrowałam już do poradni chemioterapii na 7 marca..czyli 15 dni po PET-ie.. w odpowiedzi usłyszałam... Radiolodzy wyjechali na sympozjum i nie ma kto opisać... zapytać mam około środy czyli 9 marca.." i jak mam się nie denerwować?? umówiona wizyta na 7 marca nie dojdzie do skutku, bo nie mamy z czym jechać - a następną wizytę nie wiem jaki termin będzie wolny.. więc dalej nie wiem na czym stoimy..
_________________
"...Są dni których nie powinno być"
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. To nie miłość - lecz choroba bliskiej osoby
"Życie jest trudną lekcją, której nie można się nauczyć. Trzeba ją przeżyć" Stefan Żeromski
asereT
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #38  Wysłany: 2011-03-05, 17:02  


oj Teresko to faktycznie współczuję tej nerwówki
ściskam serdecznie
 
asereT 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 443
Skąd: świętokrzyskie
Pomogła: 89 razy

 #39  Wysłany: 2011-03-10, 21:21  


Nareszcie dziś dowiedziałam się, że wynik z PET-a jest do odebrania jutro!!!
_________________
"...Są dni których nie powinno być"
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. To nie miłość - lecz choroba bliskiej osoby
"Życie jest trudną lekcją, której nie można się nauczyć. Trzeba ją przeżyć" Stefan Żeromski
asereT
 
iwona2010 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 07 Paź 2010
Posty: 746
Pomogła: 120 razy

 #40  Wysłany: 2011-03-11, 16:56  


asereT
Jak wyniki?Pozdrawiam
 
asereT 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 443
Skąd: świętokrzyskie
Pomogła: 89 razy

 #41  Wysłany: 2011-03-11, 18:58  


iwona2010 napisał/a:
asereT
Jak wyniki?Pozdrawiam


Witam i odpowiadam..
Mam nadzieję, że dobre... Ponowny PET za 3 - 4 mce.
Załączam skan wyniku



[ Komentarz dodany przez: absenteeism: 2011-03-11, 21:37 ]
Usunęłam z załącznika nazwiska lekarzy.


Wynik PET-a z marca.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1277 raz(y) 144,27 KB

_________________
"...Są dni których nie powinno być"
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. To nie miłość - lecz choroba bliskiej osoby
"Życie jest trudną lekcją, której nie można się nauczyć. Trzeba ją przeżyć" Stefan Żeromski
asereT
 
Patrycja 


Dołączyła: 28 Sty 2010
Posty: 234
Skąd: Lublin
Pomogła: 20 razy

 #42  Wysłany: 2011-03-11, 20:36  


Dobrze,że w końcu jest wynik.Pewnie ten suv to jakieś szczatki pooperacyjne(ile czasu minęło od operacji?) lub stan po naświetleniu? Trzymam kciuki za dobre wieści po wizycie u lekarza.A za 3 m znowu PET czy tk? Mój tata miał suv 2 w Pet(lipiec 2010) i niby w tk w lutym 2011 zmiana nie urosła czyli niby ok bo lekarz mówił,że po operacji przerzuty bardzo szybko rosą.
_________________
Miec nadzieję na nadzieję i wierzyc, że wiara istnieje..
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #43  Wysłany: 2011-03-11, 21:39  


SUV nie jest za wysoki i faktycznie może być pozostałością po RTH, nie uwidoczniono węzłów, pozostałe obszary są w porządku. Myślę, że nie jest źle :)

Za 3 miesiące ponowna kontrola jest dobrym pomysłem.
_________________
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #44  Wysłany: 2011-03-15, 19:56  


Teresko
bardzo się cieszę,że wyniki są ok
tyle nerwówki,ale dobrze,że już po
ściskam serdecznie i wielkie całusy
 
asereT 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 443
Skąd: świętokrzyskie
Pomogła: 89 razy

 #45  Wysłany: 2011-03-15, 20:08  


Patrycja napisał/a:
ten suv to jakieś szczatki pooperacyjne(ile czasu minęło od operacji?) lub stan po naświetleniu?

PO operacji jest już 10 miesiąc..(26 V.2010), a jeśli ten SUV jest rzeczywiście skutkiem działania naprawczego,to najprawdopodobniej jest to spowodowane RTH... przyjmując męża na Oddział Pani Ordynator poinformowała nas, że będzie zniszczone jeszcze kawałek zdrowego płuca.....ale czy to tak rzeczywiście jest..zobaczymy po następnym kontrolnym badaniu..
_________________
"...Są dni których nie powinno być"
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. To nie miłość - lecz choroba bliskiej osoby
"Życie jest trudną lekcją, której nie można się nauczyć. Trzeba ją przeżyć" Stefan Żeromski
asereT
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group