1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: DumSpiro-Spero
2017-03-03, 22:58
Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
Autor Wiadomość
szczecha 


Dołączyła: 07 Paź 2015
Posty: 239
Pomogła: 26 razy

 #211  Wysłany: 2019-04-05, 07:59  


Adalek, powiem tak: na chwilę obecną muszę przywyknąć do nowej sytuacji. Nie będę biła głową w mur. Zobaczę co pokaże TK w maju. Pani doktor też mówiła mi,że prawdopodobnie zaczną wprowadzać w niedługim czasie tzw. wakacje od immunoterapii dotychczasowym pacjentom. Pewnie prędzej czy później dawkowanie u mnie też byłoby wstrzymane. Będę wdzięczna jeśli podzielisz się informacjami na temat ewentualnych badań klinicznych, które pojawią się na horyzoncie :)
Adalek, bardzo wspieram Ciebie i życzę aby u Ciebie leczenie przyniosło dobre efekty.
Mocno przytulam
_________________
Optymistka
 
basik78 


Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 549
Pomogła: 25 razy

 #212  Wysłany: 2019-04-05, 09:06  


szczecha, piszę i gumuje piszę i się wylogowuje...jest mi smutno że odpadło leczenie ale jest nadzieja.
Te wakacje od leczenia gdzieś czytałam że jest to testowane w Dani lub Stanach i że przynoszą spodziewane efekty. .. czytałam to o Zelborafie ale nie umie tego znaleźć więc pewnie zostanie usunięty mój post.
Teraz wzmacniaj swój organizm na maksa.
Słuchaj swojego organizmu i dostarczaj czego potrzebuje.
Walczymy razem i się nie poddajemy❤
Mocno mocno Cię przytulam i wspieram z całego serducha :heart: :littlehs: :flower:
_________________
♥♥♥
 
szczecha 


Dołączyła: 07 Paź 2015
Posty: 239
Pomogła: 26 razy

 #213  Wysłany: 2019-04-05, 10:43  


basik78, dziękuję :heart: że jesteś
_________________
Optymistka
 
Adalek 


Dołączyła: 06 Lut 2019
Posty: 62
Pomogła: 13 razy

 #214  Wysłany: 2019-04-05, 18:51  


szczecha, te wakacje od immunoterapii, jak czytałam, chcą wprowadzić, gdy pacjent długo ją otrzymuje i brak progresji się utrzymuje, ale także, by możliwa była regeneracja organizmu przy silnych skutkach ubocznych. Może więc Ciebie da się pod to podciągnąć i będziesz jednak mogła powrócić do nivolumabu, gdy się wzmocnisz :) .

Jeśli tylko dowiem się czegoś na temat badań klinicznych, oczywiście dam Ci znać. Wspieram całym sercem, trzymaj się.
 
szczecha 


Dołączyła: 07 Paź 2015
Posty: 239
Pomogła: 26 razy

 #215  Wysłany: 2019-04-06, 06:20  


Adalek, Twoje nastawienie bardzo mi się podoba. Powinnaś się zatrudnić w programach lekowych. Mogę Cię polecić :mrgreen: A swoją drogą u mnie jeszcze nie minął rok od pierwszego wlewu a tyle ze mną problemów. :uuu:
Adalek, jesteśmy w kontakcie (w kwestii badań i takich tam...). :)
_________________
Optymistka
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #216  Wysłany: 2019-04-06, 20:02  


szczecha,
Koleżanki już wszystko napisały, mi też jest przykro, że wypadłas z programu ale sama wiesz, że czasami skutki uboczne mogą bardziej zaszkodzić niż choroba podstawowa. Obserwuj swój organizm, bądź czujna, wiesz jak postępować i jak tylko zauważysz coś u siebie co wzbudzi Twój niepokój od razu lekarz i trzeba coś działać. Teraz się regeneruj, my wszyscy tutaj trzymamy mocno kciuki i całym sercem jesteśmy z Tobą.

Mocno przytulam, dzielna z Ciebie kobietka.
 
szczecha 


Dołączyła: 07 Paź 2015
Posty: 239
Pomogła: 26 razy

 #217  Wysłany: 2019-04-07, 07:04  


marzena66, bardzo dziękuję. Dziękuję, że jesteś i wspierasz nas wszystkich z całych swych sił :flower: :flow: :in_love:
Cytat:
jak tylko zauważysz coś u siebie co wzbudzi Twój niepokój od razu lekarz i trzeba coś działać

tylko się zastanawiam co wtedy będzie można zrobić :?ale?:
Nawet czasem przychodzi do głowy myśl: może lepiej nie wiedzieć......
I czasem się nie dziwię niektórym osobom, że się nie badają. Przepraszam za te przemyślenia, ale od chwili diagnozy życie już nie jest takie samo....choć dostrzegamy dużo więcej niż dotychczas i wiele więcej rzeczy doceniamy. Ba rzeczy! OSÓB, które są przy nas. Naszych kochanych bliskich, którzy przez nas mają też życie popaprane. Jakże ich kochamy....
_________________
Optymistka
 
AgaM 


Dołączyła: 07 Mar 2019
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #218  Wysłany: 2019-04-07, 22:38  


Dla naszych bliskich zrobilibyśmy to samo. Kochana nie wybiegaj do przodu i się nie zamartwiaj. Staraj się żyć dniem dzisiejszym. Trzymam kciuki i ściskam mocno. Aga
_________________
Aga
 
szczecha 


Dołączyła: 07 Paź 2015
Posty: 239
Pomogła: 26 razy

 #219  Wysłany: 2019-04-08, 07:35  


AgaM, to prawda co piszesz. I to nie jest tak, że się zamartwiam. Czasem po prostu się wściekam, gdy nie mam wpływu na pewne sprawy [krzyk] |nerwus| ....Dziękuję [ostr]
_________________
Optymistka
 
arawis 



Dołączyła: 05 Lis 2015
Posty: 670
Pomogła: 65 razy

 #220  Wysłany: 2019-04-08, 19:13  


szczecha, bardzo mądrze napisałaś. Ja bym jeszcze dodała do tego, ze marnujemy czas na rzeczy, które nas męczą, wprawiają w stan depresyjny, spotkania z osobami, z którymi nic nas nie łączy itp. Natomiast, często to jest kolej życia codziennego, że mamy z takim sytuacjami, osobami do czynienia. Ja niestety nie potrafię czasami zrezygnować z rzeczy, które mnie dołują, natomiast o wiele bardziej doceniam te najbliższe osoby, pewne sprawy.. Bardzo mocno Ci kibicuję, wierzę że ta przerwa jest nie bez powodu. Pozdrawiam :)
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #221  Wysłany: 2019-04-09, 06:39  


szczecha,

Nie ma za co mi dziękować, ja nic nie robię, to Ty i osoby chore są dla mnie bohaterami to Im chylę czoła, to Ty/Oni są wielcy.
szczecha napisał/a:
tylko się zastanawiam co wtedy będzie można zrobić

Tutaj bądź w kontakcie ze swoim lekarzem to On niech Ci powie co będzie w razie "czegoś", to On wymyśli co dalej Ty kochana żyj tu i teraz bo zamarwianie się co będzie jak..... tylko będzie psuło Twoją psychikę a jak psychika "zrypana" to i organizm choruje.

Mocno przytulam i mocno trzymam kciuki.
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #222  Wysłany: 2019-04-14, 13:27  


Szczecha. Cholera jasna ;)
Życie jednak pokazuje, że nawet głupie sytuacje potrafią skończyć się dobrze.
Jesteśmy w kontakcie ;)
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
basik78 


Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 549
Pomogła: 25 razy

 #223  Wysłany: 2019-04-15, 07:39  


szczecha, kochana...jesteś cudowną ciepłą i serdeczną Kobitą i jak każdy masz te dni kiedy myślisz a co bedzie jak.....?
Ty wiesz że Cię wspieram i życzę Ci jak najmniej nadchodzących myśli co będzie gdy....na poczet tych pięknych chwil z rodziną.
Jesteśmy tu i teraz a jutro....." Co ma być to będzie"...i jak to pisał nasz kolega mf54....jutro można np.:"wpaść pod tramwaj"...
Życie jest nieprzewidywalne więc walczymy :trtd: i staraj się wzmacniać.
Mocno mocno Cię przytulam.
:in_love: :heart: :flower:
_________________
♥♥♥
 
basik78 


Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 549
Pomogła: 25 razy

 #224  Wysłany: 2019-04-24, 22:49  


Szczecha jak się czujesz kochana?
:littlehs:
_________________
♥♥♥
 
szczecha 


Dołączyła: 07 Paź 2015
Posty: 239
Pomogła: 26 razy

 #225  Wysłany: 2019-04-26, 05:17  


arawis, marzena66, Madzia70, basik78,
Eeech kochane dziewczyny dzieki za hektolitry optymizmu. Jego nigdy za dużo....pooowoooluuuuku wracam do normalnego funkcjonowania.
Madzia70, trochę mnie niepokoi fakt, ze już po odstawieniu sterydow pojawia się świąd skóry i biegunki. Te biegunki to tak raz do dwóch razy dziennie. Nie jest to jakieś szczególnie uciążliwe, ale czy powinnam się niepokoić? Poza tym pojawia mi się takie dziwne uczucie, jakby w przełyku utknął mi jakiś kęs. Czy to może być coś z tarczycą? Wizytę u endokrynologa mam pod koniec maja, czy mam przyspieszyć?
A tak ogólnie cieszmy się wiosną. Pozdrawiam wszystkich gorąco
_________________
Optymistka
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group